Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) poinformowało o przyjętym przez rząd projekcie nowelizacji ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe. To krok milowy w rozwoju odnawialnych źródeł energii. Pozwoli na budowę nawet 10 GW nowych mocy do 2030 roku – twierdzi MKiŚ. Dzięki zmianom, potencjalna powierzchnia pod inwestycje wzrośnie o 26%, a lokalne społeczności zyskają realne korzyści – tańszą energię, nowe miejsca pracy i wpływy do budżetów gmin.
Inwestycje w elektrownie wiatrowe – co się zmieni?
Przyjęte nowelizacje zakładają m.in. zmianę minimalnej odległości wiatraków od zabudowy mieszkaniowej. Zmaleje ona z 700 na 500 m. Jak twierdzi MKiŚ, projekt ustawy upraszcza procedury inwestycyjne modernizacji już istniejących elektrowni wiatrowych. Uważa też, że realizacja inwestycji zapewni nowe miejsca pracy, stałe wpływy do budżetu gmin z tytułu podatków od nieruchomości oraz możliwość korzystania z taniej, zielonej energii dla lokalnego biznesu. Uproszczenie procedur wpisuje się w dążenie do deregulacji ułatwiającej przedsiębiorcom prowadzenie inwestycji przy zagwarantowaniu udziału w nich lokalnych społeczności.
Nowe zasady lokalizacji farm wiatrowych
Powierzchnia, na której będzie można zbudować farmy wiatrowe zwiększy się o 26%. Wprowadzone przepisy utrzymają zakaz budowy elektrowni wiatrowych na terenach parków narodowych, rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych i obszarów Natura 2000 oraz w ich pobliżu. Farmy nie powstaną bliżej niż 1500 m parków narodowych oraz 500 m dla obszarów Natura 2000 ustanowionych w celu ochrony ptaków i nietoperzy. Samorządy i społeczności lokalne mają w pełni samodzielnie decydować o możliwości realizacji inwestycji, w tym o jej lokalizacji i skali. Inwestycje wiatrowe będą nadal realizowane poprzez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym przy wykorzystaniu zintegrowanego planu inwestycyjnego – podaje UMWM. Aktualne pozostają również wymogi wynikające m.in. z przepisów budowlanych czy środowiskowych, w tym np. wymóg uzyskania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.
Korzyści z inwestycji w elektrownie wiatrowe
Wprowadzone zmiany oznaczają możliwość podwojenia mocy wiatraków lądowych do 2030 roku. Zawarte w ustawie rozwiązania mają usprawnić także korzystanie z formuły prosumenta wirtualnego. Inwestorzy będą zobowiązani do oferowania zainteresowanym udziałów w powstającej elektrowni wiatrowej w wymiarze co najmniej 10% jej mocy.
Repowering i ułatwienia dla OZE
Jak twierdzi MKiŚ, nowelizacja wprowadza szereg uproszczeń proceduralnych inwestycji, mających na celu podniesienie wydajności przez modernizację istniejących elektrowni wiatrowych (repowering). Oznacza to wymianę turbin wiatrowych na nowsze, bardziej wydajne modele lub ulepszenie ich komponentów. Celem jest zwiększenie efektywności i wydłużenie żywotności farmy wiatrowej – często bez konieczności budowy nowej infrastruktury. Uproszczenia mają objąć przede wszystkim inwestycje, w efekcie których nie zmienią np. rozmiar czy poziom hałasu, a zwiększy się jedynie moc. Wprowadzenie bardziej znaczących zmian będzie wymagać dotrzymania procedur, które zostały uproszczone, przy zachowaniu jednak oceny samorządu lokalnego oraz organów ochrony środowiska.
Pozostałe wprowadzone zmiany
Jak podało MKiŚ, nowelizacja wprowadza również:
- aukcyjny mechanizm wsparcia dla biometanowni o mocy powyżej 1 MW,
- ułatwienia w systemie aukcyjnym OZE – dla dużych instalacji. Aktualizacja minimalnego progu dostarczenia energii elektrycznej w systemie aukcyjnym dla biomasy i biogazu – będzie obniżona z 85% do 65% wolumenu z oferty),
- możliwość budowy gazociągów bezpośrednich biogazu,
- usprawnienia działalności prowadzonej przez spółdzielnie energetyczne,
- ułatwienia w rozwoju małych elektrowni wodnych – instalacje będą mogły powstawać w miejscu budowy poprzednich, co przyczyni się do uruchomienia wyłączonych lub zlikwidowanych elektrowni,
- zwiększenie spójności i transparentności prezentowania informacji na fakturach prosumenckich.
Na podstawie pap-mediaroom.pl
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













