biometanu

System aukcyjny dla biometanu – komentarz POB

„Lipiec przyniósł długo wyczekiwany przełom dla sektora biometanu. Do Sejmu skierowano projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE – przyp. red.) oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2821) zawierający rozwiązanie, na które branża czeka od kilku lat – uruchomienie systemu wsparcia dla instalacji biometanowych w formule aukcji OZE.” – wskazano w komentarzu Polskiej Organizacji Biometanu (POB). Pod komentarzem podpisali się Michał Tarka, dyrektor generalny POB i Marcin Trupkiewicz, doradca ds. regulacji POB. Wspomniany komentarz dotyczy wprowadzenia instrumentu wsparcia dla instalacji biometanowych o mocy większej niż 1 MW w oparciu o dobrze sprawdzony w branży OZE – również w Polsce – system konkurencyjnych aukcji o zapewnienie stosownej premii do biometanu wypłacanej w stosunku do rynkowych cen paliwa gazowego.

Rynek biometanu oczekuje stabilnych reguł gry

„To nie jest kolejna techniczna zmiana przepisów. To decyzja, która może przesądzić o tym, czy Polska stanie się liczącym się producentem biometanu w Europie, czy też pozostanie jedynie obserwatorem transformacji energetycznej realizowanej przez innych.” – napisali autorzy komentarza.

„Od lat wskazujemy, że największą barierą rozwoju rynku nie jest brak technologii, kompetencji czy dostępnych substratów. Polska dysponuje jednym z największych potencjałów produkcji biometanu w Europie – szacowanym przez Polską Organizację Biometanu na około 9 mld m³ rocznie. Problemem pozostaje brak przewidywalnego modelu biznesowego, który umożliwiłby uruchomienie finansowania wielomilionowych inwestycji. Rynek nie oczekuje dotacji. Oczekuje stabilnych reguł gry.

Proponowany system aukcyjny właśnie takie reguły tworzy. Mechanizm oparty na konkurencyjnych aukcjach został już zweryfikowany w sektorze elektroenergetycznym. To dzięki niemu w Polsce powstały tysiące megawatów nowych mocy w fotowoltaice i energetyce wiatrowej. Dziś podobne rozwiązanie ma szansę uruchomić inwestycje w sektorze biometanu.” – zaznaczono.

Projekt nie tworzy systemu oderwanego od realiów rynku

W dalszej części komentarza napisano: „Projekt ustawy wprowadza do ustawy o OZE przepisy dodatkowe unormowania w postaci art. 83t–83zg, które kompleksowo regulują zasady funkcjonowanie systemu aukcyjnego – od zasad kwalifikacji uczestników, przez organizację aukcji, po sposób rozliczania wsparcia. Pomoc obejmie biometan wytwarzany z kwalifikowanych rodzajów biogazu, spełniający kryteria zrównoważonego rozwoju i wprowadzany do sieci gazowej. O wsparcie będą mogli ubiegać się wyłącznie inwestorzy odpowiednio przygotowani pod względem formalnym, technicznym i finansowym, co ograniczy ryzyko projektów spekulacyjnych i zwiększy efektywność wykorzystania środków publicznych.

Warto podkreślić, że projekt nie tworzy systemu oderwanego od realiów rynku. Aukcje będą organizowane przez Prezesa URE (Urzędu Regulacji Energetyki – przyp. red.) co najmniej raz w roku, z podziałem na dwa koszyki aukcyjne (do 2 MW i powyżej 2 MW), a ceny referencyjne mają być ustalane na podstawie rzeczywistych kosztów inwestycyjnych i operacyjnych, kosztów finansowania oraz parametrów technologicznych. To rozwiązanie zgodne z europejskimi zasadami udzielania pomocy publicznej i jednocześnie zapewniające przewidywalność oczekiwaną przez instytucje finansujące. Aukcje podobnie jak te dla innych instalacji OZE będą miały charakter statyczny i tajny. Oznacza to, że każdy wytwórca będzie mógł złożyć jedną ofertę dla danej instalacji, która nie będzie widoczna dla innych uczestników postępowania. Ma to zapewnić wymaganą przez przepisy unijne konkurencyjność udzielania pomocy publicznej dla OZE.” – podkreślono w komentarzu.

Cele ambitne, ale nie nierealne…

Autorzy komentarza wskazali także, że „Znaczenie tych zmian wykracza jednak daleko poza sam sektor biometanu. Aktualizacja Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK – przyp. red.) zakłada produkcję niemal 2,3 mld m³ gazów odnawialnych do 2030 r. oraz blisko 7 mld m³ do 2040 r. Cele te są ambitne, ale nie nierealne. Ich realizacja będzie jednak możliwa wyłącznie wtedy, gdy za strategicznymi dokumentami pójdą konkretne instrumenty prawne i finansowe. KPEiK nie zrealizuje się sam.

Nie oznacza to, że projekt jest pozbawiony niedoskonałości. Polska Organizacja Biometanu zgłosiła szereg postulatów, które naszym zdaniem mogą zwiększyć skuteczność projektowanych rozwiązań. Dotyczą one m.in. rezygnacji z nadmiernie restrykcyjnych sankcji za niewytworzenie zakontraktowanego wolumenu biometanu, umożliwienia udziału w aukcjach projektom znajdującym się na etapie rozruchu technologicznego oraz objęcia systemem wsparcia także biometanu transportowanego poza siecią gazową. Zwłaszcza ta ostatnia kwestia ma istotne znaczenie wobec ograniczonych obecnie możliwości przyłączania nowych instalacji do sieci.

Nie powinny one jednak przesłonić najważniejszego faktu – po raz pierwszy powstaje kompleksowy system, który może uruchomić rynek biometanu w Polsce. Odkładanie jego wdrożenia lub dalsze przedłużanie prac legislacyjnych oznaczałoby utratę kolejnych miesięcy, a być może lat. Tymczasem inne państwa europejskie intensywnie rozwijają własne moce produkcyjne, przyciągają inwestorów i budują przewagę konkurencyjną.”.

Projekt niezbędny dla rozwoju sektora biometanu w Polsce

„Już dziś obserwujemy rosnącą liczbę przygotowywanych projektów biometanowych, zgodnie z analizami Polskiej Organizacji Biometanu, jest ich już co najmniej 120-150 sztuk o średniej mocy około 2,5-3 MW. Inwestorzy są gotowi rozpocząć realizację przedsięwzięć, ale oczekują jasnego sygnału ze strony państwa. Każdy kolejny miesiąc niepewności oznacza odkładanie decyzji inwestycyjnych, wyższe koszty finansowania oraz ryzyko odpływu kapitału do krajów oferujących bardziej przewidywalne warunki.

Całościowo uznajmy zatem projekt przygotowanych rozwiązań prawnych nie tylko jako dobry i spełniających oczekiwania branży, ale również jako niezbędny dla rozwoju sektora biometanu w Polsce. Dlatego apelujemy o jak najszybsze uchwalenie nowych przepisów oraz przeprowadzenie pierwszych aukcji. Nawet jeśli początkowo będą miały charakter pilotażowy, pozwolą zweryfikować funkcjonowanie systemu i w razie potrzeby go udoskonalić. Najgorszym rozwiązaniem byłoby dalsze oczekiwanie na projekt idealny.

Jednocześnie należy pamiętać, że system aukcyjny nie rozwiąże wszystkich problemów rynku. Równie istotne pozostają usprawnienie procesu przyłączania instalacji do sieci gazowych, uproszczenie procedur inwestycyjno-budowlanych oraz stworzenie przyjaznego otoczenia regulacyjnego. Jako przedstawiciele branży biometanu rozumiemy, że na te rozwiązania przyjdzie jeszcze czas i zostaną one wprowadzone w kolejnych procesach legislacyjnych. Niemniej, stoimy na stanowisku, że dopiero połączenie tych elementów stworzy warunki do dynamicznego rozwoju sektora i pozwoli stopniowo ograniczać skalę niezbędnego wsparcia publicznego.” – napisali autorzy komentarza.

Czy Polska wykorzysta własny potencjał?

„Dzisiaj nie rozstrzygamy jedynie o kształcie kolejnej nowelizacji ustawy o OZE. Rozstrzygamy o tym, czy Polska wykorzysta własny potencjał produkcji odnawialnych gazów i zbuduje nową gałąź gospodarki, czy pozostanie importerem technologii i zielonych paliw wytwarzanych przez innych. Wybór ten wydaje się oczywisty. Teraz czas, aby znalazł odzwierciedlenie w decyzjach legislacyjnych.” – takim podsumowaniem kończy się komentarz.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

 

Artykuły i aktualności