tankowania wodoru

Stacja tankowania wodoru w Wałbrzychu otwarta

Orlen poinformował o uruchomieniu ogólnodostępnej stacji tankowania wodoru w Wałbrzychu. To trzecia w Polsce (po Poznaniu i Katowicach) stacja koncernu, a jej pojemność wynosi ponad 2 tony wodoru. Obiekt zasili w ciągu doby flotę 20 autobusów Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych (MZUK) oraz ponad 30 samochodów osobowych.

Stacja tankowania wodoru dla aut osobowych, ciężarowych i autobusów

Stacja w Wałbrzychu powstała obok tradycyjnej stacji paliw ORLEN. Obiekt wyposażono w dwa dystrybutory wodoru dla pojazdów ciężkich i autobusów o ciśnieniu 350 bar oraz jeden dla samochodów osobowych o ciśnieniu 700 bar. Przygotowano także cztery miejsca na naczepy wodorowe, umożliwiające magazynowanie łącznie do 2700 kg wodoru – podaje Orlen. Zawarta z MZUK umowa zakłada dostawy ok. 200 ton wodoru w ciągu najbliższych trzech lat, z opcją dokupienia dodatkowego wolumenu.

Ta stacja to dowód na to, że wodór sprawdza się w komunikacji miejskiej. Wodór ma bardzo podobne parametry spalania do diesla czy benzyny – na pełnym zbiorniku można przejechać 500-600 km, a czas tankowania wynosi 3-5 minut w przypadku samochodu osobowego i ok. 15 minut autobusu – powiedział Grzegorz Jóźwiak, dyrektor Biura Rozwoju Technologii Wodorowych i Paliw Syntetycznych ORLEN.

Autobusy wodorowe dla Wałbrzycha

Na zakup 20 autobusów wodorowych, Wałbrzych pozyskał dotację Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pokrywającą 90% kosztów.

Podjęliśmy ryzyko, decydując się na zakup z dofinansowaniem z NFOŚiGW pierwszych dwudziestu autobusów wodorowych, nie wiedząc jeszcze do końca, jak to będzie działać, bo wszystko było nowe, trochę jak eksperyment, pilotaż. Dziś okazuje się, że mieliśmy rację. Autobusy jeżdżą, wszyscy są zachwyceni, bo są ciche, ekologiczne, a bilety kosztują tyle samo, ile kosztowały – powiedział Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha. Miasto ogłosiło przetarg na zakup kolejnych 14 autobusów wodorowych.

100 stacji tankowania wodoru do 2030 roku

Do 2030 roku, Orlen planuje budowę ponad 100 stacji tankowania wodoru w Polsce, Czechach i na Słowacji. Paliwo będzie do nich dostarczane dzięki europejskiej sieci hubów wodorowych, zasilanych OZE oraz instalacji przetwarzających odpady komunalne na wodór. Umożliwi to produkcję ponad 130 tys. ton odnawialnego wodoru rocznie – przekazał Orlen.

Z kolei strategia ORLEN 2035 zakłada, że roczne zapotrzebowanie na wodór Grupy wyniesie w 2035 r. 350 tys. ton. Koncern planuje rozbudowę portfela projektów produkcji wodoru poprzez proces elektrolizy o łącznej mocy około 0,9 GW. Z tego około 0,7 GW planuje się w Polsce. Pozostała część zapotrzebowania będzie zaspokajana importem wodoru lub jego pochodnych.

Orlen otrzymał 1,7 mld zł bezzwrotnego dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy. Chodzi o dwa programy: Green H2 i Hydrogen Eagle. Zakładają one utworzenie wodorowego korytarza Północ-Południe dla transportu ciężkiego, łączącego Grecję z Norwegią. Dotacja trafi na produkcję wodoru odnawialnego w procesie elektrolizy zasilanej OZE oraz wodoru niskoemisyjnego produkowanego z odpadów komunalnych (biogazu).

Orlen tworzy też sieć hubów wodorowych. Obecnie działają one w Trzebini, Włocławku oraz w czeskim Litvinowie. Kolejne powstaną w Szczecinie, Bystrej, Ostrołęce oraz w Gdańsku. Do końca dekady Orlen chce wybudować dziesięć takich kompleksów.

Na podstawie pap-mediaroom.pl

fot. PAP/M. Kulczyński

 

Artykuły i aktualności