Prototyp przydomowej elektrowni

Prototyp przydomowej elektrowni wiatrowej nagrodzony

Zespół MMB Team z Gdańska, działający pod kierownictwem profesora Zbigniewa Krzemińskiego, został zwycięzcą „Wielkiego Wyzwania: Energia” i wygrał 1 mln zł za najlepszy prototyp przydomowej elektrowni wiatrowej. Zawody technologiczne zostały zorganizowane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) dzięki wsparciu Funduszy Europejskich w ramach Programu Inteligentny Rozwój. Nagrodę specjalną w kategorii „wzornictwo” publiczność przyznała konstruktorom z zespołu Panel Wiatrowy.

Prototyp przydomowej elektrowni wiatrowej z turbiną o wysokim współczynniku mocy

Zwycięski MMB Team, w którego to zespół zajmujący się na co dzień projektowaniem układów elektronicznych i sterowaniem urządzeniami energoelektronicznymi i napędowymi. Elektrownia wiatrowa stworzona przez zwycięską drużynę jest wyposażona w turbinę o wysokim współczynniku mocy, a każdy stopień przetwarzania energii jest zbudowany w sposób zapewniający dużą sprawność. Zastosowano w niej algorytmy optymalnej regulacji turbiny w stanach ustalonych z uwzględnieniem magazynowania energii. Urządzenie pracuje bez ograniczania mocy przy silnych wiatrach i wykorzystuje maksymalnie energię wiatru dla małych i dużych prędkości.

– To wiele lat ciężkiej pracy całego zespołu – testów oraz szukania optymalnego rozwiązania. Finalna wersja prototypu pojawiła się 2-3 miesiące temu. Do samego końca nie byliśmy pewni wygranej. Jesteśmy szczęśliwi, że nasza ciężka praca została doceniona. Liczymy na komercjalizację naszego wynalazku – powiedział Janusz Szewczyk, programista zespołu MMB Team.

– Ogromne gratulacje dla zespołu MMB Team, zwycięzców pierwszego w polskiej historii „Wielkiego Wyzwania: Energia”. Dokonaliście wielkiej rzeczy. Sam finał stał na bardzo wysokim poziomie, a następnym etapem powinna być komercjalizacja tych wynalazków – podkreślił dr inż. Wojciech Kamieniecki, dyrektor NCBiR, wręczając nagrodę główną.

Decydujący pojedynek na najlepszy prototyp przydomowej elektrowni wiatrowej

Rywalizacja na płycie głównej PGE Narodowego rozpoczęła się po godzinie 10:00. W szranki stanęło 10 najlepszych drużyn konstruktorskich w kraju, wyłonionych w piątkowych półfinałach. Były to zespoły: Archetyp, BIGI, Chinook Team, DTD, KamilEco, MMB Team, PJWteam, POLDOM, Silesian Wind Generator oraz WindCraft.

Jak zaznacza NCBiR, celem „Wielkiego Wyzwania: Energia” jest stymulowanie powstawania przełomowych rozwiązań w obszarze małogabarytowych, wydajnych urządzeń energetyki wiatrowej.

W otwarciu wydarzenia finałowego udział wzięli: Małgorzata Jarosińska-Jedynak, wiceminister funduszy i polityki regionalnej, Maciej Chorowski, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), Piotr Dardziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz Wojciech Kamieniecki, dyrektor NCBiR.

Wiceminister Jarosińska-Jedynak zwróciła uwagę na znaczącą rolę Funduszy Europejskich w przypadku tego typu innowacyjnych projektów. – W Polsce zauważalne jest zapotrzebowanie na małogabarytowe elektrownie wiatrowe, a odpowiedzią na nie jest właśnie finał „Wielkiego Wyzwania: Energia”. Wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii to niezwykle ważna, ale i kosztowna misja. Program Inteligentny Rozwój zapewnia wyjątkowe wsparcie w tym zakresie. Gratuluję NCBR determinacji w doprowadzeniu tego wyjątkowego przedsięwzięcia do finału. Kluczowe, by najlepsze pomysły były dostępne dla szerokiego grona odbiorców i skomercjalizowane. Trzymam mocno kciuki za finalistów – powiedziała.

Konkurs dostępny i transparentny

O dostępności konkursu dla szerokiego grona konstruktorów, a także o transparentności „Wielkiego Wyzwania: Energia” mówił dyrektor NCBiR. – Mimo że pandemia pokrzyżowała nam nieco plany, dzisiaj nareszcie możemy obserwować finałową rywalizację o milion złotych. Jako NCBR na każdym etapie prowadzimy nasze postępowania bardzo przejrzyście, a każdy z zespołów miał jednakowe szanse na zwycięstwo. „Wielkie Wyzwanie: Energia” pokazuje, że innowacji nie tworzą tylko przedsiębiorcy czy profesorowie wielkich uczelni, konstruktorom nie zostały postawione bowiem bariery finansowe oraz naukowe. Zespoły składają się z pasjonatów – ludzi, którzy mają wyjątkowe pomysły i nie boją się ich realizować. Konkurs jest na tyle medialny, że ich prototypy z pewnością zostaną rozpowszechnione – zaznaczył dr inż. Wojciech Kamieniecki.

Z kolei dr Piotr Dardziński, zwrócił uwagę na coraz lepsze warunki do rozwoju technologii przyszłości w naszym kraju. – „Wielkie Wyzwanie: Energia” to przedsięwzięcie, w którym wygrywają ci, którzy marzenia zamieniają w rzeczywistość. Jego finał jest dowodem na to, że w Polsce są coraz lepsze warunki do rozwoju tego typu innowacyjnych technologii. Sieć Badawcza Łukasiewicz pomaga wynalazcom nieposiadającym wielkich kapitałów i laboratoriów, dlatego mam nadzieję, że któryś z zespołów osiągnie dziś zamierzony efekt. Niezależnie od wyników zwycięzcami są wszyscy, ponieważ wykonali pierwszy krok, by zrobić coś wielkiego – mówił prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.

Miniwiatrak, czyli prototyp przydomowej elektrowni wiatrowej

Jako kraj powinniśmy zmieniać system gospodarki, a chcąc chronić prawa przyszłych prosumentów, musimy dać im rozwiązania techniczne. Takie rozwiązanie zapewne jest na płycie PGE Narodowego. Mamy miniwiatrak, który jeżeli osiągnie pewne parametry, to zapewni przełom, zmieniając myślenie o energetyce wiatrowej w Polsce – dodał prof. Maciej Chorowski, prezes NFOŚiGW.

Podczas sobotniego Wielkiego Finału prototypy przydomowych elektrowni wiatrowych przez 6 godzin pracowały w warunkach sztucznego wiatru. Wiatraki znajdowały się na specjalnym stanowisku nawiewowym, a nad przebiegiem zawodów czuwała drużyna sędziowska, dbająca o to, żeby wszyscy uczestnicy mieli warunki zbliżone do identycznych. Zespołem, którego urządzenie w sposób najbardziej skuteczny i efektywny przetworzyło energię wiatru w energię elektryczną, a zarazem zwycięzcą pierwszego polskiego „Wielkiego Wyzwania: Energia”, okazał się MMB Team, w składzie: prof. Zbigniew Krzemiński, Robert Dobieglewski, Sebastian Giziewski, Mateusz Karpiczenko, Bartosz Kołpacki, Krzysztof Kowalewski, Piotr Pancewicz, Jędrzej Pietryka, Mariusz Rutkowski, a także Janusz Szewczyk i Marcin Szostak.

Konkurs na prototyp przydomowej elektrowni wiatrowej i popularyzacja OZE

Do „Wielkiego Wyzwania: Energia”, które NCBR zapoczątkowało przed dwoma laty, zgłosiło się ponad 180 drużyn z całej Polski. W odpowiedzi na problem badawczy postawiony w „Wielkim Wyzwaniu: Energia” zespoły konstruktorskie zaprezentowały działanie kompaktowych urządzeń do zastosowań indywidualnych, zdolnych do przekształcania energii wiatru na energię elektryczną oraz jej magazynowania (wymóg fakultatywny) i oddawania w najefektywniejszy sposób. Ale liczyła się nie tylko wydajność – podkreśla NCBiR i dodaje, że prototypy wiatraków musiały spełniać parametry określone w „Podręczniku Uczestnika”, m.in. ich wymiary nie mogły być większe od sześcianu o boku 2 m, a waga nie powinna przekraczać 200 kg. Ponadto instalacje cechowały się estetycznym wyglądem i cichą pracą.

Z powodu pandemii wydarzenie odbyło się w formule hybrydowej, a rywalizację drużyn konstruktorskich na płycie PGE Narodowy widzowie śledzili za pośrednictwem transmisji on-line. Sympatycy energii wiatrowej głosowali na jeden z trzech prototypów nominowanych do nagrody specjalnej w kategorii „wzornictwo”. Widzom najbardziej do gustu przypadł prototyp przydomowej elektrowni wiatrowej zespołu Panel Wiatrowy. Do twórców urządzenia powędruje nagroda w wysokości 50 tys. zł.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. NCBiR

reklama

reklama

 

partner merytoryczny