Powstał pierwszy w Polsce prototyp domu zasilanego wodorem i fotowoltaiką. Za projekt odpowiada zespół kierowany przez prof. Magdalenę Dudek z Wydziału Energetyki i Paliw Akademii Górniczo Hutniczej (AGH). W skład zespołu, wchodzą także firmy ZEPEK i PAK Serwis. W razie niedoboru, dom pobiera energię z baterii akumulatorów lub wodorowo-tlenowego ogniwa paliwowego. Wodór produkuje się na miejscu, w elektrolizerze i magazynowany w zbiornikach.
Wykorzystać nadwyżkę energii do produkcji wodoru
Koncepcja zakłada wykorzystanie nadwyżki z produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii do wytwarzania wodoru. Jest on następnie osuszany, sprężany do odpowiedniego ciśnienia oraz przechowywany w odpowiednich zbiornikach. W okresie jesienno-zimowym, wykorzystuje się go do zasilania ogniw paliwowych, produkujących energię elektryczną.
– W ostatnich dziesięciu latach ze względu na wprowadzenie coraz ostrzejszych regulacji prawnych mających na celu zmniejszenie energochłonności budynków obserwujemy zmniejszenie używania paliw kopalnych na rzecz ekologicznych rozwiązań. Dodatkowo wzrost świadomości ekologicznej w społeczeństwie oraz upowszechnienie się nowych technologii skutkuje wzrostem wykorzystania odnawialnych źródeł energii do wytwarzania elektryczności i ciepła. Idąc tym tropem proponujemy co prawda nie nowe, ale w naszym kraju całkowicie jeszcze niewykorzystywane, oparcie zasilania energetycznego na wodorze – powiedziała prof. Magdalena Dudek.
Jak działa prototyp domu zasilanego wodorem i fotowoltaiką?
W prototypowym laboratorium, powstałym na potrzeby projektu, umieszczono domowy sprzęt elektryczny codziennego użytku. Na dachu mobilnego prototypu zamontowano panele fotowoltaiczne o mocy 6,4kWp. Ta wielkość instalacji PV jest w stanie dostarczyć energię elektryczną wykorzystywaną na potrzeby przeciętnego domu – podała AGH. Nadwyżki z produkcji energii elektrycznej z instalacji PV magazynują się w baterii akumulatorów elektrochemicznych oraz w wodorze. W opracowanym systemie, zależnie od zapotrzebowania, wodór odgrywa rolę sezonowego magazynu energii elektrycznej. Pozwala to na pokrycie niedoboru energii, głównie w okresie jesienno-zimowym. Wodór można przechowywać w nisko lub wysokociśnieniowych zbiornikach przez dłuższy czas. Konwersja energii chemicznej wodoru na energię elektryczną w ogniwach paliwowych, prowadzi do produkcji energii elektrycznej i ciepła. Produktem pracy ogniw paliwowych jest też woda – informuje AGH.
– Wodór to nośnik przyszłości. Może zapewniać nie tylko magazynowanie energii, ale również niezależność energetyczną na poziomie pojedynczego gospodarstwa domowego czy całych społeczności. To szczególnie ważne w kontekście bezpieczeństwa energetycznego – dodała prof. Magdalena Dudek. Obecnie instalacja pełni funkcję demonstracyjno-badawczą i znajduje się na terenie ZEPAK w Koninie.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. AGH













