Jak przekazało OtoMoto, pod koniec lipca 2026 roku po polskich drogach jeździło 157 tys. samochodów elektrycznych

OtoMoto sprawdziło jakim powodzeniem cieszą się samochody elektryczne

OtoMoto przedstawiło raport „Faktor E. Impulsy elektromobilności wśród kierowców w Europie i w Polsce”. W badaniu, na podstawie którego przygotowano raport wzięło udział 5300 kierowców. 800 spośród nich pochodziło z polski i po 500 z Czech, Węgier, Anglii, Hiszpanii, Rumunii, Francji, Niemiec, Litwy i Portugalii. Jak stwierdziło OtoMoto, barierą dla dalszego rozwoju rynku samochodów elektrycznych nie jest wyłącznie cena, a niewykorzystany potencjał na rynku wtórnym.

W badaniu OtoMoto udział wzięło 800 osób z Polski

W Anglii zainteresowanie posiadaniem auta elektrycznego zadeklarowało 69% badanych, w Portugalii 67%, zaś w Hiszpanii 65%. Natomiast w Polsce zainteresowanie wykazało 35% respondentów – tyle samo co w 2025 roku. Jak przekazało OtoMoto, pod koniec lipca 2026 roku po polskich drogach jeździło 157 tys. samochodów elektrycznych. Spośród nich 145 tys. stanowiły samochody osobowe. 52% respondentów planujących lub rozważających zakup samochodu jest otwartych na pojazd hybrydowy, podczas gdy na auto w pełni elektryczne – 26%.

–Rynek elektromobilności w Polsce jest dziś w ciekawym momencie. Samochodów elektrycznych przybywa, oferta jest coraz szersza, a sama technologia coraz bardziej obecna w codziennym życiu. Nie przekłada się to jednak automatycznie na wzrost gotowości do zakupu. Polscy kierowcy są pragmatyczni i potrzebują konkretnych argumentów, które pozwolą im uznać samochód elektryczny za równie przewidywalny wybór jak auto spalinowe czy hybrydowe. To pokazuje, że kolejny etap rozwoju elektromobilności będzie zależał nie tylko od dostępności samochodów, ale przede wszystkim od ograniczenia ryzyka, które konsumenci wiążą z ich użytkowaniem –mówiła Agnieszka Czajka z OtoMoto.

OtoMoto wskazuje na problemy z infrastrukturą ładowania

54% polskich kierowców mieszka w domu jednorodzinnym, co stwarza dobre warunki do korzystania z własnego punktu ładowania – informowało OtoMoto. 47% respondentów deklarowało brak możliwości ładowania w miejscu, w którym najczęściej parkuje. To najwyższy wynik wśród dziesięciu analizowanych rynków.

Niewykorzystany potencjał ładowania w domu OtoMoto dostrzega również w przypadku fotowoltaiki. Część kierowców posiadających własne instalacje ma warunki mogące zwiększyć opłacalność korzystania z aut elektrycznych. W związku z tym firma stwierdziła, że wyzwaniem pozostaje nie tylko rozwój publicznej sieci ładowania, ale również zwiększenie możliwości wykorzystania infrastruktury prywatnej.

Rynek wtórny niewykorzystanym potencjałem?

Szczególnie duży potencjał dla rozwoju elektromobilności ma rynek wtórny – przekonuje OtoMoto. 70% respondentów z Polski kupiło swoje obecne auto jako używane. Gotowość do zakupu używanego samochodu elektrycznego zadeklarowało 27%. Stan i żywotność baterii budzą obawy 57% badanych polskich kierowców, a koszty napraw – 47%. Wysoką cenę używanego pojazdu elektrycznego względem auta spalinowego wskazało 25% respondentów. Jedynie 26% uważa technologię baterii za wystarczająco rozwiniętą i bezpieczną. Wśród argumentów, które mogłyby przekonać do takiego samochodu, pojawiają się gwarancja na baterię oraz pełna historia serwisowa połączona z certyfikatem jej stanu.

Chińskie marki szybko zdobywają rynek, ale wolniej zaufanie

W lipcu 2026 roku chińskie samochody odpowiadały za 15,5% polskiego rynku nowych aut. Według „Faktor E”, ich zakup rozważyłoby 28% Polaków, zaś 37% odrzuca taką możliwość. Najmocniejszy argumentem to cena tych pojazdów. 43% wskazało na obawy o jakość wykonania, a 40% – o dostępność serwisu.

Na podstawie media.otomoto.pl

graf. Sozosfera/Canva AI (wygenerowana przez SI)

Artykuły i aktualności