zainteresowanie fotowoltaiką

O dofinansowaniu OZE w Nowym Sączu

Włodarze sądeckich gmin – sygnatariuszy porozumienia „Kotlina Sądecka w Zdrowej Atmosferze” – spotkali się, by wymienić informacje na temat możliwości dofinansowania instalacji związanych z odnawialnymi źródłami energii.

A było o czym dyskutować, bowiem o dotację na OZE można ubiegać się z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego 2014-2020. Nabór ma się rozpocząć we wrześniu br. Do wzięcia jest 35 mln euro.

Największe zainteresowanie fotowoltaiką

Jak podaje Urząd Miasta Nowego Sącza, przewiduje się wsparcie różnych form energii odnawialnej. Największe zainteresowanie wywołuje jednak fotowoltaika – wykorzystanie paneli słonecznych do produkcji energii elektrycznej. Domowe instalacje mogą produkować energię nie tylko na własne potrzeby, można ją też sprzedawać do sieci energetycznej. O dofinansowanie mogą ubiegać się zarówno jednostki samorządu lokalnego, jak i uczelnie, jednostki kultury, spółdzielnie mieszkaniowe, podmioty lecznicze, organizacje pozarządowe, kościoły czy związki wyznaniowe.

Samorządowców najbardziej interesowała jednak możliwość wsparcia osób prywatnych, bo to właśnie mieszkańcy sądeckich gmin mogliby w największym zakresie skorzystać z projektu, poprawiając przy okazji jakość powietrza.

Szczegóły związane z naborem przedstawiła Alina Marek, dyrektor Wydziału Przedsiębiorczości i Funduszy Zewnętrznych Urzędu Miasta Nowego Sącza. Uczestnicy spotkania zwrócili uwagę, że zasady oceniania premiują raczej duże podmioty. W związku z tym celowe byłoby utworzenie klastra, który posłużyłby do przygotowania jednego, dużego wniosku. – Jeśli nie pójdziemy razem, to nie mamy szans aplikować – uzasadniał Stanisław Kiełbasa, wójt Nawojowej. Możliwe byłoby także utworzenie porozumienia lub stowarzyszenia, które mogłoby zająć się nie tylko fotowoltaiką.

Wstępne deklaracje mieszkańców co do uczestnictwa w projekcie są ostrożne, ale zainteresowanie z pewnością istnieje. W Nowym Sączu deklaracje takie złożyło 117 osób, w innych gminach liczba ta oscyluje na podobnym poziomie. Sygnatariusze porozumienia dali sobie dwa tygodnie na rozeznanie, jakie jest rzeczywiste zainteresowanie projektem wśród mieszkańców i ponowne spotkanie, na którym podjęte zostaną konkretne decyzje co do dalszych kroków.

Na podstawie: www.nowysacz.pl

fot. sozosfera.pl

reklama