koniec ery dominacji węgla

Nadchodzi koniec ery dominacji węgla w Elblągu

Energa Kogeneracja oraz spółka ENERGOTECHNIKA-ENERGOROZRUCH podpisały umowę w sprawie budowy kotłowni rezerwowo-szczytowej o mocy 3 x 38 MW. To jeden z kluczowych elementów programu inwestycyjnego spółki w Elblągu – podkreśla Grupa Energa i dodaje, że umowa oznacza koniec ery dominacji węgla jako głównego paliwa do produkcji ciepła w Elblągu.

Nowa kotłownia wyznaczy koniec ery dominacji węgla w Elblągu

Przedsiębiorstwo energetyczne zaznacza, że nowa kotłownia docelowo będzie jednym z głównych źródeł ciepła na potrzeby miejskiego systemu ciepłowniczego, wspólnie z kogeneracyjnym układem silników gazowych oraz optymalizowanym obecnie blokiem biomasowym BB20p. Szacunkowe koszty realizacji programu inwestycyjnego spółki w Elblągu to ok. 250 mln zł.

Rozpoczęcie programu inwestycyjnego Energi Kogeneracji jest wynikiem podpisania nowej umowy na sprzedaż ciepła z Elbląskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej (EPEC).

Energa żegna węgiel jako główne paliwo do produkcji ciepła dla Elbląga. Realizujemy program inwestycyjny wart ponad ćwierć miliarda złotych, który na nowo ukształtuje elbląskie ciepłownictwo, z korzyścią dla środowiska. Na inwestycji Energi zyskują wszyscy. Mieszkańcy mogą być spokojni o dostawy ciepła, Elbląg współpracuje ze sprawdzonym partnerem, a elektrociepłownia może się rozwijać razem z miastem – powiedział Michał Wawryn, prezes Zarządu Energi Kogeneracji.

Czystsze powietrze w mieście

To ważna wiadomość dla elblążan. Nowe inwestycje Energi pozwolą na czystsze powietrze w mieście, co jest bardzo istotne z punktu widzenia jakości życia mieszkańców. Jest to jeden z najważniejszych efektów umowy z Energą Kogeneracja na dostawy ciepła do naszego miasta – zaznaczył Witold Wróblewski, prezydent Elbląga.

Planowany termin zakończenia budowy kotłowni to przełom lat 2021 i 2022. W tym czasie ciepło dla miasta zapewniać będzie blok biomasowy, którego wyprowadzana moc cieplna po optymalizacji wzrośnie do 42 MWt, oraz ciepłownia EPEC, zlokalizowana przy ul. Dojazdowej o mocy 40 MWt. Ich produkcja uzupełniona zostanie przez rozwiązanie tymczasowe – mobilną instalację ciepłowniczą o mocy 40 MWt – tłumaczy Energa.

Źródłem wspierającym system ciepłowniczy Elbląga będzie też ostatni kocioł węglowy elektrociepłowni, który po redukcji mocy do 42 MWt podlegał będzie rygorom emisji wynikającym z innych regulacji unijnych niż dotychczas. Dzięki temu będzie mógł pozostać w eksploatacji do końca 2024 r. Przez większą część tego okresu będzie stanowił jednak źródło rezerwowe. Dwa pozostałe kotły węglowe, zgodnie z wymogami unijnymi, zostały wyłączone z eksploatacji z końcem czerwca br. – dodaje Energa.

Nadchodzi koniec ery dominacji węgla? Kierunek na gaz

Energa, podkreśla, że po przejęciu kapitałowym przez PKN Orlen, jeszcze wyraźniej zwróciła się ku źródłom nisko- i zeroemisyjnym, wśród których ważną rolę, jako paliwo przejściowe w okresie transformacji polskiego sektora energetycznego, będzie pełnił gaz ziemny. W porównaniu z węglem charakteryzuje się dwukrotnie mniejszą emisją CO2 i ograniczeniem innych szkodliwych emisji (np. brakiem pyłów czy tlenków siarki). Cechuje go też wyższa sprawność przetwarzania energii i wyższa elastyczność pracy opalanych nim jednostek wytwórczych, istotna z punktu widzenia bilansowania rozwijających się źródeł odnawialnych.

Inwestycja w źródła gazowe w Elblągu to tylko jedna z kilku tego typu inwestycji realizowanych przez Energę, która w swoim portfelu inwestycyjnym posiada trzy inne projekty gazowe. Zgodnie z czerwcową decyzją zarządów Energi i Enei także elektrownia Ostrołęka C będzie opalana gazem ziemnym. Energa zaangażowana jest też w projekty budowy dwóch bloków gazowo-parowych w Grudziądzu i Gdańsku.

Na podstawie media.energa.pl

fot. Grupa Energa

reklama

reklama

 

partner merytoryczny

reklama