Energii i Klimatu

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej oceniło Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) oceniło nowy Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu, przygotowany przez Ministerstwo Energii. Zdaniem PSEW, plan redukuje skalę rozwoju energetyki wiatrowej. Nowa wersja rządowego Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) może doprowadzić do wzrostu cen energii w najbliższych latach – podkreśla PSEW.

Ceny energii w 2040 roku dwukrotnie wyższe?

Przy niskim udziale wiatru hurtowa cena energii w 2040 r. wzrośnie dwukrotnie. Miałaby wynieść 724 PLN/MWh. Scenariusz oparty na realnym wykorzystaniu potencjału energetyki wiatrowej stabilizowałby ceny na poziomie ok. 336 PLN/MWh.

Nie ma żadnych racjonalnych ani systemowych przesłanek, by ograniczać rozwój wiatru w sytuacji, gdy może on w większej skali dostarczać tanią energię, stabilizować miks i wzmacniać konkurencyjność gospodarki. Planowany wzrost mocy wiatru na lądzie z 11 GW do zaledwie 20,3 GW w ciągu 15 lat oznacza budowę ok. 0,6 GW rocznie. To tempo krajów o niskich ambicjach, a nie dla dużej gospodarki Unii Europejskiej, która deklaruje chęć budowy nowoczesnego, konkurencyjnego sektora energetycznego. W dojrzałych gospodarkach europejskich roczne wolumeny nowych mocy wiatrowych na lądzie liczone są w kilku-kilkunastu gigawatach, a same decyzje administracyjne pozwalają na realizację projektów wielokrotnie przekraczających tempo zapisane w polskim KPEiK. W Niemczech w jednym roku wydano pozwolenia na budowę 15 GW onshore. Przyjęcie tak niskiego tempa rozwoju oznacza faktyczne wykluczenie Polski z głównego nurtu europejskiej transformacji energetycznej i rezygnację z wykorzystania potencjału rynku, który w innych krajach jest już standardem powiedział Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

Jak PSEW ocenia Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu?

Zdaniem PSEW, nowa wersja KPEiK oznacza administracyjne hamowanie rozwoju energetyki wiatrowej. Pół roku temu Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyznaczało cele rozwoju OZE. Ministerstwo Energii wyhamowuje je bez podania jakichkolwiek merytorycznych powodów – podkreśla PSEW. Jak dodaje, propozycje ministerstwa ograniczają perspektywę rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie do 20,4 GW. W poprzedniej wersji KPEiK proponowano 34,5 GW. Natomiast w przypadku morskiej energetyki wiatrowej, resort redukuje plany rozwoju do 11,8 GW z wcześniej wskazywanych 18 GW. Oznacza to obcięcie rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie i na morzu o 20 GW.

„To nie jest strategia reagująca na rynek. To administracyjne hamowanie technologii, którą rynek i regulator jednoznacznie uznają za najtańsze źródło nowych mocy w systemie. Konsekwencje nowego KPEiK są przerażające. Przed nami silne szoki cenowe, których koszty poniosą odbiorcy energii, przemysł energochłonny i cała gospodarka” – zaznaczyło PSEW.

Polska jako jedno z ostatnich państw członkowskich nie przekazała Komisji Europejskiej finalnej wersji KPEiK. Aktualizacja tych planów miała przyspieszyć transformację energetyczną w UE. Miała też zwiększyć ambicje w zakresie OZE, obniżyć ceny energii oraz wzmocnić bezpieczeństwo energetycznego po kryzysie lat 2021-2023. Branża wiatrowa wezwała rząd do pilnej rewizji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu oraz nadania mu rzeczywistej roli strategicznej.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Partner merytoryczny

Partner portalu

Partner portalu

partner merytoryczny

Partner merytoryczny