Ponad 1/3 awarii elektrowni fotowoltaicznych (PV) ma miejsce w pierwszym roku użytkowania. Najczęściej wynikają one z błędów w montażu – zwraca uwagę SALTUS Ubezpieczenia. Firma dodaje też, że brak staranności w trakcie montowania instalacji PV może skutkować ograniczeniem ochrony z ubezpieczenia. Inżynier oceny ryzyka ubezpieczyciela może wesprzeć firmę już na etapie projektowania i wskazać główne zagrożenia oraz przygotować wytyczne dla montażu.
Ponad 35% procent awarii w pierwszym roku użytkowania systemów PV
Co do zasady instalacje PV montowane w firmach są systemami niewymagającymi stałej obsługi i charakteryzują się niską awaryjnością. Istnieją jednak problemy, na które ich właściciele powinni być przygotowani. Z doświadczeń rynku niemieckiego wynika, że do ponad 35% procent awarii dochodzi w pierwszym roku użytkowania instalacji PV. W większości przypadków przyczyną są błędy popełnione w trakcie montażu. Najczęściej do uchybień dochodzi z powodu niedostatecznej staranności (zarysowania, obicia), niewłaściwych warunków transportu i niepoprawnego montażu. Firma ubezpieczeniowa zwraca tu uwagę np. na błędny dobór wtyków czy zbyt mocne dokręcenie śrub. Wszystkie te czynniki oprócz ostatecznej wydajności paneli w trakcie użytkowania, wpływają także na ochronę zapewnianą przez ubezpieczenia.
– Inwestycja w odnawialne źródła energii jest ważną decyzją z punktu widzenia budżetu firmy. Przedsiębiorcy, co do zasady dbają więc, żeby była ona wykonana należycie i odpowiednio zabezpieczona ubezpieczeniem. Praktyka pokazuje jednak, że czasem zdarzają się niedociągnięcia, które mogą wpływać na jakość ochrony. Dlatego zachęcam do podjęcia współpracy z ubezpieczycielem już na wczesnym etapie inwestycji. Towarzystwo ubezpieczeń może zaoferować konsultację z inżynierem oceny ryzyka ubezpieczeniowego, nawet jeszcze przed montażem instalacji. W ten sposób firma minimalizuje zagrożenie braku pełnego wsparcia z polisy – mówi Maciej Gąsiorowski, zastępca kierownika zespołu ubezpieczeń korporacyjnych w SALTUS TUW.
Kiedy ubezpieczenie instalacji PV może nie zapewnić pełnej ochrony?
Firma podaje też kilka przykładów błędów w montażu, które mogą wpłynąć na ograniczenie ochrony. Zwraca przy tym uwagę, że zazwyczaj są one wymienione w ogólnych warunkach ubezpieczenia instalacji fotowoltaicznej dla firmy. Towarzystwo ubezpieczeń może odmówić wsparcia za szkody wynikające np. z nieprawidłowego wykonania połączeń elementów instalacji. Na przykład, gdy są one wykonane za pomocą szybkozłączy różnego typu i dostarczonych przez różnych producentów w ramach jednego połączenia. Odmowa wsparcia może też nastąpić w przypadku niewłaściwego prowadzenia kabli i przewodów instalacji. Na przykład, gdy stwierdzony jest brak metalowych kanałów kablowych (bez ostrych krawędzi) na dachach płaskich, czy ułożenie kabli bezpośrednio na pokryciu dachu pokrytego materiałem palnym. Firma ubezpieczeniowa zwraca uwagę, że przewody powinny być poprowadzone nad poszyciem. Wadą jest także złe umiejscowienie, które prowadzi do powstawania tzw. hot spotów.
– Do tej listy dodałbym jeszcze nieprawidłowe umiejscowienie modułów fotowoltaicznych. Szczególnie groźny jest ich montaż bez uwzględnienia architektury zabezpieczeń przeciwpożarowych, czyli obowiązujących przepisów. Warto też zwrócić uwagę na wytyczne ubezpieczyciela w zakresie ochrony mienia przed szkodą, które mogą nakładać na firmę dodatkowe obowiązki. Brak zgodności z wszystkimi zaleceniami może mieć poważne konsekwencje. Najczęściej grozi obniżeniem wartości odszkodowania w razie szkody. Dlatego staranność wykonania instalacji jest kluczowa w skutecznej ochronie i funkcjonowaniu elektrowni PV – dodaje Maciej Gąsiorowski.
Ponadto, przez cały okres ubezpieczenia firma musi posiadać ważną umowę serwisową, a wszystkie jej zmiany muszą być niezwłoczne zgłoszone do ubezpieczyciela.
Na co zwracać uwagę w ubezpieczeniu instalacji PV?
Podstawowymi elementami ubezpieczenia, są: zakres ochrony i suma ubezpieczenia. Większość ubezpieczycieli oferuje szeroki wachlarz szkód, które są objęte polisą już w podstawowym wariancie umowy. Wśród nich są z reguły te najważniejsze, czyli działanie umyślne osób trzecich oraz pożar i czynniki atmosferyczne. Warto również sprawdzić umowy dodatkowe. Można np. uzupełnić polisę o ubezpieczenie od finansowych skutków przerw lub zakłóceń w funkcjonowaniu instalacji. Z kolei przy wyborze sumy ubezpieczenia, należy zadbać, żeby była ona odpowiednio wysoka – podpowiada firma.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. ???













