Gaz i zaopatrzenie miasta w ciepło

Niższe ceny ciepła, własne, nowoczesne źródło gwarantujące stabilność dostaw energii dla mieszkańców, nie zadłużanie przy tym miasta. To główne zalety nowego modelu zaopatrzenia miasta w ciepło opartego na blokach gazowych, o którym poinformował Urząd Miejski w Elblągu (UM).

Elbląski magistrat zwraca uwagę, że po latach dyskusji i kosztownych opracowań Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (EPEC) przedstawiło spójną koncepcję techniczno-ekonomiczną zasilania Elbląga w ciepło poprzez miejską sieć ciepłowniczą. Jednocześnie UM zaznacza, że dotychczasowe opracowania EPEC zakładały wyłącznie produkcję ciepła opartą głównie na kotłach węglowych.

Zaopatrzenie miasta w ciepło – koncepcja oparta na gazie wygrywa w Elblągu

Propozycje te – wg magistratu – były nie do zaakceptowania z kilku powodów. Pierwszy z nich to wysoka cena produkowanego ciepła, wzrastająca w wyniku corocznych podwyżek cen węgla. Drugi z wymienionych powodów to fakt, że spalanie dużych ilości węgla powoduje zanieczyszczenie środowiska substancjami szkodliwymi dla zdrowia. W dodatku energia byłaby produkowana w wyeksploatowanych kotłach węglowych, a do tego dochodzą przestarzałe turbiny produkujące niewielkie ilości energii elektrycznej. Kolejny powód odrzucenia wcześniejszych propozycji, na który powołuje się UM, to zapowiedź wprowadzenia dyrektyw unijnych zakazujących spalania węgla do 2030 r. w instalacjach wytwarzających energię cieplną i elektryczną.

„Nie możemy opierać bezpieczeństwa dostaw ciepła na rozwiązaniach nieprzystających do zmieniających się uwarunkowań zewnętrznych. Dlatego EPEC przedstawił opracowaną przez ILF Consulting Engineers koncepcję docelowego modelu zasilania w ciepło miasta Elbląg” – informuje w związku z powyższym UM. Wspomniane opracowanie zakłada budowę dwóch niezależnych turbin gazowych i dwóch niezależnych kotłów odzyskujących ciepło ze spalin. Rozwiązanie to ma nie tylko zabezpieczyć dostawy ciepła na wiele lat, ale także umożliwić wytwarzanie tzw. „zielonej energii elektrycznej”. Dzięki temu pieniądze ze sprzedaży energii, w połączeniu z dodatkowymi dochodami pochodzącymi ze sprzedaży tzw. żółtych certyfikatów, powinny – w opinii elbląskiego magistratu – pozwolić na znaczące obniżenie ceny ciepła dla elblążan. Według wyliczeń cena 1 GJ wynosić będzie 35,9 zł, podczas gdy obecnie jest to 42,05 zł/GJ.

Węgiel to samobójstwo gospodarcze

Szacowane koszty tego przedsięwzięcia wynoszą blisko 391 mln zł i są porównywalne do przewidywanych całkowitych kosztów modernizacji elektrociepłowni opierającej nadal swe funkcjonowanie na węglu, będącym paliwem bez przyszłości. Każda inwestycja w węglowe źródła będzie generowaniem wyższych cen. Specjaliści są zgodni, że węgiel to samobójstwo gospodarcze, ekonomiczne i społeczne – podkreśla magistrat.

Urzędnicy miejscy wskazują, że EPEC zakłada budowę nowego systemu energetycznego we współpracy z firmą EKO, co jest uzasadnione tym, że wspólne przedsięwzięcie pozwoli na zachowanie miejsc pracy zatrudnionych tam elblążan.

W opinii magistratu, o zasadności i celowości tego rozwiązania świadczy m.in. fakt, że już kilka dni po jego prezentacji zgłaszają się firmy chcące uczestniczyć w finansowaniu i budowie nowego źródła energii. Koszty tej inwestycji w żadnym razie nie zwiększą zadłużenia miasta, a inwestycja broni się sama. Gaz jest w tej chwili jedyną alternatywą, a dywersyfikacja dostaw poprzez własne źródło to gwarancja uzyskania akceptowalnych społecznie cen – przekonuje UM.

Na podstawie informacji nadesłanej przez UM w Elblągu

fot. sozosfera.pl

reklama

 

reklama