fotowoltaika prosumencka

Fotowoltaika prosumencka cieszy się ogromną popularnością

Dzięki programowi „Mój Prąd” fotowoltaika prosumencka cieszy się ogromną popularnością wśród Polaków, czego potwierdzeniem jest liczba dotychczas złożonych wniosków. Dziś mamy okazję pogratulować stutysięcznemu wnioskodawcy, który dołączył do grona osób, które postawiły na zieloną energię – powiedział 14 lipca br. Michał Kurtyka, minister klimatu.

Fotowoltaika prosumencka – 100 tys. wniosków o dofinansowanie

Jak podał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), do tej pory (do 14 lipca br.) w ramach pierwszego i drugiego naboru do programu „Mój Prąd” złożono już łącznie 100 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowych instalacji fotowoltaicznych (PV), dzięki którym wygenerowana zostanie moc 560 MW.

Polacy coraz chętniej inwestują w fotowoltaikę. Posiadanie instalacji PV to z jednej strony oszczędności na rachunkach za prąd, z drugiej oczywiste korzyści dla środowiska, dlatego chcemy, aby takich instalacji przybywało. Dziś wiemy, że uruchomienie programu „Mój Prąd” było doskonałym rozwiązaniem, które w istotny sposób przyczynia się do wzrostu liczby przydomowej fotowoltaiki – podkreślił minister Kurtyka.

Z kolei Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu, zwrócił uwagę, że dynamika przyrostu nowych instalacji fotowoltaicznych sprawia, że sektor energetyki słonecznej jest obecnie najszybciej rozwijającym się sektorem odnawialnych źródeł energii (OZE) w Polsce. – Moc zainstalowana w źródłach fotowoltaicznych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wynosi obecnie 2108,9 MW, co oznacza wzrost o 175,14% porównując rok do roku – dodał.

Sukces programu „Mój Prąd” – rosnąca fotowoltaika prosumencka

Jak podaje NFOŚiGW, wiceminister Zyska zaznaczył też, że ten sukces to efekt m.in. zmian w prawie i uruchomienia programów takich właśnie jak „Mój Prąd”. W jego ramach możliwe jest dofinansowanie do 50% kosztów budowy instalacji o mocy od 2 do 10 kW zainstalowanej, ale maksymalna kwota wsparcia może wynieść 5000 zł.

Od 30 sierpnia ubiegłego roku realizujemy rządowy program „Mój Prąd” z budżetem wynoszącym miliard złotych, który inwestujemy w zwiększenie produkcji energii elektrycznej z prosumenckich instalacji fotowoltaicznych o mocy 2-10 kW. Dotychczas do programu zgłosiło się 100 tysięcy Polaków, więc jesteśmy na półmetku i czekamy na kolejnych 100 tysięcy wnioskodawców. Łączna moc instalacji ze złożonych wniosków daje 560 MW, które rocznie wyprodukują 560 GWh energii elektrycznej. Porównując to do największej polskiej farmy fotowoltaicznej na terenie gminy Czernikowo koło Torunia – moc 3,77 MW – wychodzi na to, że „Mój Prąd” na tym etapie dofinansowuje ok. 148 takich elektrowni – powiedział Dominik Bąk, p.o. prezesa NFOŚiGW.

„Mój Prąd” – program nieustannie się rozwija

Jak wyjaśnił szef NFOŚiGW, eksperci Narodowego Funduszu poza obsługą „Mojego Prądu”, przyglądają się rynkowi i potrzebom wnioskodawców, dlatego program nieustannie się rozwija. Ułatwienia, które już funkcjonują, to: rozpatrywane szybciej niż papierowe wnioski online (od 31 marca), pełnomocnik w programie (od 22 maja) oraz integracja z innym rządowym programem pn. „Czyste Powietrze” (od 15 maja).

Na podstawie www.nfosigw.gov.pl

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

reklama