Polska Agencja Prasowa (PAP) poinformowała, że firmy Corab i Kelfield podpisały list intencyjny. Określono w nim, że ww. podmioty będą współpracować w dziedzinie, jaką jest agrowoltaika. Konkretnie rzecz ujmując wspomniane podmioty wybudują elektrownie agrowoltaiczne o docelowej łącznej mocy ponad 1 GW. W pierwszej kolejności powstaną wolnostojące konstrukcje pionowe na łąkach i pastwiskach zlokalizowanych w województwach zachodniopomorskim i pomorskim. Szacowana wartość zastosowanych w ramach projektu komponentów wyniesie ok. 300 mln zł. Będzie to największa inwestycja w dziedzinie agrowoltaiki zrealizowana dotychczas w Polsce – podała PAP.
Największa inwestycja w dziedzinie agrowoltaiki
Wspomniany list intencyjny został podpisany 16 czerwca br. Na jego podstawie spółki wspólnie rozwiną projekty agrowoltaiczne o docelowej łącznej mocy ponad 1 GW. Corab wniesie do współpracy swój know-how i rozwiązania technologiczne dedykowane segmentowi agrowoltaiki. Z kolei firma Kelfield odpowiedzialna będzie za prace inżynieryjne oraz obsługę procesu inwestycyjnego, w tym pozyskanie inwestorów i niezbędnych pozwoleń. Będzie to największa inwestycja w dziedzinie agrowoltaiki na polskim rynku – zapowiedziała PAP. Wartość samych komponentów zastosowanych przy jej realizacji szacowana jest na ok. 300 mln zł.
W projekcie zastosowanie znajdą konstrukcje pionowe, w kształcie płotu lub ogrodzenia. Instalacje zlokalizowane zostaną na gruntach rolnych bardzo trudnych lub nienadających się do uprawy, funkcjonujących jako łąki i pastwiska. Wolnostojące systemy agrowoltaiczne tego typu zajmują ok. 1% powierzchni pola, a pozostały obszar można użytkować zgodnie z jego podstawowym przeznaczeniem.
Agrowoltaika – nie tylko dodatkowy dochód
– Cieszymy się, że wspólnie z Kelfield otworzymy polski rynek na agrowoltaikę, a rozwiązania Corab z tego segmentu, które do tej pory eksportowaliśmy na Zachód, zostaną zaimplementowane także w naszym kraju. Liczymy na to, że w ślad za pierwszym gigawatowym projektem pójdą kolejne, które pozwolą na wykorzystanie potencjału tej technologii również w przypadku klasycznych upraw rolnych, których mamy w naszym kraju bardzo dużo. Wymagać to będzie jednak wprowadzenia kilku zmian w prawie koniecznych, aby tego typu działalność była w Polsce zarówno możliwa, jak i opłacalna – powiedział Piotr Markowski, prezes Zarządu Corab.
– Projekt planujemy rozpocząć na terenie województw pomorskiego i zachodniopomorskiego, i właśnie tam poszukujemy inwestorów zainteresowanych prowadzeniem działalności agrowoltaicznej, oferującej rolnikom możliwość połączenia rolnictwa z produkcją energii – powiedział Hendrik Von Wieding, prezes Zarządu Kelfield. – Agrowoltaika nie tylko zapewnia dodatkowy dochód, ale też przyczynia się do poprawy stanu środowiska, dlatego wierzymy, że nasze działania są wyjątkową szansą rozwojową zarówno dla polskich rolników, jak i całych regionów – dodał Hendrik Von Wieding.
Agrowoltaika – działalność dualna
Agrowoltaika to działalność dualna, polegającą na wykorzystaniu jednego obszaru do produkcji rolnej jako głównego zastosowania i do produkcji energii elektrycznej za pomocą instalacji fotowoltaicznej jako zastosowania dodatkowego. Co istotne, w odróżnieniu od klasycznych instalacji fotowoltaicznych (PV) lokalizacja systemów agrowoltaicznych nie prowadzi do wyłączenia gruntów z produkcji rolnej. Tego typu działalność wiąże się z wieloma korzyściami dla rolników. Umożliwia autokonsumpcję wytworzonej energii elektrycznej, a przez to znaczne obniżenie kosztów prowadzonej działalności rolniczej. Pozwala tym samym na zwiększenie konkurencyjności oferowanych produktów. Może także stanowić dodatkowe źródło przychodów. Dodatkowo instalacje agrowoltaiczne chronią uprawy przed szkodliwymi zjawiskami atmosferycznymi, takimi jak: upały, grad, wichury czy nawałnice. Jako źródła rozproszone wzmacniają także bezpośrednio – lokalne, a pośrednio – krajowe – bezpieczeństwo energetyczne. Ze względu na powyższe zalety technologia ta rozwija się na świecie w sposób dynamiczny – wskazała PAP. Rozwój tej metody pozyskiwania energii obserwowany jest m.in. w USA, Francji, Japonii, Chinach czy Korei.
Agrowoltaika nie może jeszcze rozwinąć pełnego potencjału
Na polskim rynku, z uwagi na brak odpowiedniego otoczenia regulacyjnego, agrowoltaika nie może jeszcze rozwinąć pełnego potencjału. Jest on jednak niezaprzeczalny – Polska zajmuje trzecie miejsce w Europie pod względem udziału powierzchni rolnej. Aby to nastąpiło konieczne byłoby uwzględnienie podwójnego przeznaczenia gruntu w warunkach zabudowy i miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Istotne jest także wprowadzenie braku konieczności wyłączenia gruntu z produkcji rolnej w celu prowadzenia na nim działalności związanej z wytwarzaniem energii elektrycznej. Ważnym elementem jest także utrzymanie dopłat bezpośrednich w przypadku prowadzenia tego typu działalności, co wynika wprost z regulacji unijnych.
Na podstawie pap-mediaroom.pl
fot. Corab













