Wprowadzenie korekt opłat

Wprowadzenie korekt opłat wod-kan – stanowisko stowarzyszenia w sprawie decyzji PGW Wody Polskie

Stowarzyszenie Dolny Śląsk – Wspólna Sprawa (SDŚ – WS) w swoim stanowisku wyraziło zdziwienie, a nade wszystko zaniepokojenie decyzjami Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (PGW), które nie dało zgody na wprowadzenie korekt opłat za dostarczanie mieszkańcom wody oraz za odbiór ścieków.

Wprowadzenie korekt opłat efektem zmieniającej się sytuacji rynkowej

Stowarzyszenie zaznaczyło, że planowane korekty cen nie są próbą dodatkowego zarobkowania czy też mnożenia majątku, lecz wyłącznie efektem zmieniającej się sytuacji rynkowej. W tym rekordowej – wg SDŚ – WS – zeszłorocznej inflacji (3,4%), rosnących w ostatnim czasie kosztów energii elektrycznej (37%) oraz wzrastającej płacy minimalnej (39%). „Mocno odczuwalne są również wyższe koszty m.in. zlecanych remontów, wywozu odpadów, a także wzrost cen za materiały niezbędne do produkcji i paliwa. To wszystko sprawia, że rosną także koszty codziennej eksploatacji oraz produkcji i dystrybucji samorządowych usług w zakresie gospodarki wodociągowej, często nieuwzględnione – tak jak i podwyższone opłaty środowiskowe – w poprzednich taryfach przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych w całej Polsce” – podkreśla Stowarzyszenie. Organizacja zaznacza przy tym, że równocześnie, ze wzrostem kosztów, co zrozumiałe, nie zmniejszają się oczekiwania mieszkańców, w obszarze komfortu życia we wspomnianym zakresie.

Nie tylko koszty bieżącej działalności

Stowarzyszenie tłumaczy, że dostarczanie wody i odbiór ścieków, to nie tylko koszty bieżącej działalności. To także koszty remontów oraz inwestycji, których zaniechanie doprowadzi do dekapitalizacji majątku oraz wzrostu awaryjności sieci. To wreszcie starania, by nie tylko utrzymać ciągłość i niezawodność w dostarczaniu produktu najwyższej jakości, również na wypadek suszy hydrologicznej, ale także działania chroniące środowisko poprzez rygorystyczne utrzymywanie norm oczyszczania ścieków.

Zablokowane wprowadzenie korekt opłat o charakterze kosmetycznym

„Trzeba też wiedzieć, że Wody Polskie nie zablokowały zmian drastycznych, lecz korekty o charakterze kosmetycznym. Tak jest choćby w przypadku Wrocławia, gdzie zaproponowana przez spółkę MPWiK zmiana wysokości opłat jest poniżej poziomu inflacji. Wniosek skierowany do Regulatora (Wody Polskie) przewidywał wzrost cen o 2,1 procent w stosunku do obowiązującej obecnie stawki (przy inflacji w 2020 r. na poziomie 3,4 procent). Oznacza to podwyżkę o zaledwie 23 grosze za metr sześcienny dostarczanej wody i odbioru ścieków w pierwszym roku obowiązywania nowej taryfy. W drugim i trzecim roku wniosek przewidywał wzrost na poziomie prognozowanej inflacji (3 procent). Innymi słowy – statystyczny mieszkaniec Wrocławia, który zużywa w ciągu miesiąca 3 metry sześcienne wody, płaciłby miesięcznie, w pierwszym roku, więcej o zaledwie 69 groszy (łącznie za wodę i ścieki). Pieniądze byłyby przeznaczone na bieżącą obsługę systemu i inwestycje – w ciągu najbliższych pięciu lat wrocławskie wodociągi planowały zrealizować aż 240 zadań inwestycyjnych. Wiele niezbędnych przecież przedsięwzięć szykuje także m.in. Jelenia Góra i inne dolnośląskie miasta.” – napisało SDŚ – WS.

Wprowadzenie korekt opłat zablokowane przez PGW to wstrzymanie inwestycji

Stowarzyszenie dodało: „Nie mamy wątpliwości, że stanowisko Wód Polskich spowolni lub wstrzyma część inwestycji w naszych małych ojczyznach, a w konsekwencji może przynieść niebezpieczeństwo dla mieszkańców naszego województwa. Stąd też będziemy się od tej decyzji odwoływać zgodnie z procedurą zawartą w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odbiorze ścieków”.

„Utrudnianie samorządom prowadzenia długofalowej, odpowiedzialnej i rozważnej polityki w zakresie kształtowania taryf w gospodarce wodno-ściekowej pod płaszczykiem troski o dobro mieszkańców to działanie bardzo krótkowzroczne i populistyczne, obliczone na doraźny zysk polityczny. Ograniczanie inwestycji i remontów będzie prowadziło w dłuższej perspektywie do degradacji infrastruktury i może cofnąć nas do przeszłej epoki w zakresie komfortu życia mieszkańców. W przyszłości trzeba będzie nadrabiać te zaległości, a odbudowa zawsze kosztuje więcej niż systematyczna i racjonalna gospodarka” – napisano w omawianym stanowisku organizacji.

Zablokowane wprowadzenie korekt opłat – odbieranie samorządom suwerenności

„Sytuację związaną z zablokowaniem nowych stawek postrzegamy jako kolejną próbę odbierania samorządom możliwości podejmowania decyzji. A przecież taryfy, które przedkładają przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne wynikają z obowiązujących aktów prawa, w tym z ustawy. Co więcej: my, samorządowcy jesteśmy wybierani w wyborach bezpośrednich i także bezpośrednio odpowiadamy przed Mieszkańcami naszych miast i miasteczek – również za realizowane inwestycje czy utrzymywanie m.in. całego systemu wodociągów. Działanie Wód Polskich narusza naszą autonomię w tym zakresie” – napisali członkowie SDŚ – WS.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

 

Artykuły i aktualności