Przed władzami Gdyni stoi ważne zadanie – modernizacja i rozbudowa systemu gospodarowania wodami opadowymi. To istotne, bowiem według prognoz dotyczących zmian klimatycznych w Polsce, problem nadmiaru wody i powodzi będzie się nasilał.
Lista potrzeb jest długa, a miasto stara się wychodzić problemowi naprzeciw. Stąd też w mieście wystartowała inwestycja pn. „Rozwój systemu gospodarowania wodami opadowymi na terenie Gdyni”. Aby ją sfinansować, lokalne władze ubiegają się o 20,3 mln zł wsparcia na ten cel z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 (to niemal 80% kosztów całego projektu).
Dzięki realizacji przedsięwzięcia powstanie 2,7 km nowej kanalizacji deszczowej, a dodatkowe 2,2 km sieci zostanie przebudowane. Pojemność retencyjna zbiorników wzrośnie o 1774 m3, a łączna powierzchnia objęta systemem gospodarowania wodami powiększy się o 4,4 km2.
O najważniejszych założeniach polityki wodno-kanalizacyjnej mówi „Program ochrony środowiska dla miasta Gdyni na lata 2014-2017 z perspektywą do roku 2020”. Wśród najważniejszych jego założeń jest m.in. odtworzenie Potoku Wiczlińskiego czy przebudowa kolektorów zbiorczych, w których jest problem z przepustowością. Na celowniku miasta będzie także ochrona i rewitalizacja naturalnych stawów, zbiorników i siedlisk wodno-błotnych, wyznaczanie pasów zieleni przyulicznej i dbanie o zachowanie maksymalnie dużej „niezaasfaltowanej” powierzchni biologicznie czynnej. Wszystko po to, by zwiększyć retencję wód deszczowych w środowisku przyrodniczym.
Na podstawie: www.gdynia.pl
fot. sozosfera.pl













