Zaniepokojenie krakowian i władz miasta budzi sytuacja Stawu Płaszowskiego, w którym doszło do znaczącego obniżenia poziomu wód. Dlatego też miasto zleciło opracowanie opinii hydrologicznej, która wskazała przyczyny tej sytuacji (czytaj).
W miniony piątek (24 czerwca br.) odbyło się spotkanie w sprawie przyszłości Stawu Płaszowskiego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa, Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie (ZIKiT) oraz autorzy wspomnianej ekspertyzy.
W trakcie spotkania omówione zostały działania, które mogą przyczynić się do poprawy sytuacji i uzupełnienia wody w stawie. Wśród tych działań wymieniono przepompowanie wody z Zalewu Bagry, pogłębienie zbiornika, zdławienie pomp w rejonie stopnia wodnego Dąbie (jak informuje Urząd Miasta, w tej sprawie podjęte zostały już wstępne rozmowy ZIKiT-u z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej) oraz doprowadzenie wody deszczowej z dachów okolicznych budynków.
Do końca czerwca autorzy ekspertyzy hydrologicznej mają wycenić koszty tych działań, by móc dokonać wyboru właściwego wariantu. Jednocześnie Urząd informuje, że co kilka dni prowadzone są pomiary poziomu wody w stawie i, co podkreślają, od 13 kwietnia br. podniósł się on o 17 cm.
Na podstawie: krakow.pl
fot. UM Kraków













