Polska po raz kolejny naraziła się Komisji Europejskiej w obszarze środowiska. Tym razem chodzi o wprowadzenia w życie przepisów unijnych w sprawie ochrony wód gruntowych.

Obowiązujące w Polsce regulacje związane z ochroną wód gruntowych przed zanieczyszczeniem i pogorszeniem ich stanu są niespójne z dyrektywą w sprawie ochrony wód podziemnych. Komisja zaobserwowała niedociągnięcia w tej dziedzinie już w 2011 r. i wówczas wezwała Polskę do usunięcia uchybienia. W odpowiedzi na ten apel władze RP zgłosiły trzy akty prawne, które rozwiązały szereg problemów, jednak nadal w polskich przepisach istnieją luki, które wymagają uzupełnienia, m.in. w zakresie oceny stanu wód gruntowych.
W związku z powyższym KE skierowała do Polski uzasadnioną opinię. Jeżeli Polska nie podejmie działań w ciągu dwóch miesięcy, sprawa może znaleźć swój finał w Trybunale Sprawiedliwości UE.












