Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podpisał list intencyjny, dotyczący przeciwdziałania skutkom suszy w województwie wielkopolskim. Dokument określa ramy współpracy oraz otwiera drogę do łączenia kompetencji i planowania efektywnych rozwiązań w obszarze gospodarki wodnej w regionie.
Przeciwdziałanie skutkom suszy – cele podpisania listu
List wyznacza obszary możliwej współpracy oraz kierunki budowy skoordynowanego podejścia do zarządzania ryzykiem suszy. Od planowania i realizacji inwestycji, przez działania edukacyjne i informacyjne, po skuteczne pozyskiwanie środków finansowych – przekazał NFOŚiGW.
– Podpisywany dziś list intencyjny, który jest inicjatywą wojewódzkiego funduszu, oficjalnie rozpoczyna naszą współpracę na rzecz przeciwdziałania skutkom suszy w województwie wielkopolskim – regionie, który doświadcza suszy hydrologicznej. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej od lat inwestuje w budowę odporności klimatycznej, adaptacja do zmian klimatu jest jednym z priorytetów strategii działania Funduszu. Dostępne na ten cel środki z Funduszy Europejskich przekraczają 8 mld zł. Życzę, by Wielkopolska, która przoduje w wykorzystaniu środków na odnawialne źródła energii, tak samo dobrze wykorzystywała środki na adaptację do zmian klimatu – powiedział Robert Gajda, zastępca prezesa zarządu NFOŚiGW.
Oprócz NFOŚiGW, list podpisało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, przedstawiciele województwa wielkopolskiego, WFOŚiGW w Poznaniu, przedstawiciele samorządów, uczelni oraz instytucji.
Konieczna współpraca w przeciwdziałaniu suszy
Zdaniem NFOŚiGW, inicjatywa pozwoli skuteczniej łączyć kompetencje, dane oraz zapewniać instrumenty finansowe, by zwiększyć efektywność działań adaptacyjnych w regionie.
– Dzisiejszy list intencyjny podpisujemy w kompleksowym gronie instytucji państwowych, przedstawicieli samorządów czy jednostek podległych Ministerstwu Klimatu i Środowiska i Ministerstwu Infrastruktury po to, aby wspólnie przeciwdziałać skutkom zmian klimatu w Wielkopolsce. Hydrologii nie da się zamknąć w granicach jednej gminy czy miasta – wymaga ona kompleksowego podejścia w skali całego kraju i właśnie nad tym pracujemy w rządzie. Dlatego działania regionów mają znaczenie. Do dyspozycji mamy blisko 9 mld zł na adaptację do zmian klimatu dla miast i regionów, w tym na rozwój małej retencji. Dotychczas rozdysponowano zaledwie 3 mld zł. Środki są dostępne – potrzebna jest inicjatywa, dobrze przygotowane projekty i skuteczne zabieganie o finansowanie – dodała minister Paulina Hennig-Kloska.
Na podstawie www.gov.pl
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













