Trwają prace nad projektem nowego Prawa wodnego – informuje Ministerstwo Środowiska, zwracając przy tym uwagę, że wieloletnie zaniedbania w tym obszarze sprawiły, że obecny zły stan urządzeń systemu gospodarowania wodami uniemożliwia skuteczne zapobieganie powodziom czy suszom.
W ocenie resortu dzisiaj należy skupić się na rozwiązaniu wielu problemów. Dotyczą one m.in. zapewnienia pełnej zgodności polskiego prawa z dyrektywami unijnymi (Ramową Dyrektywą Wodną i tzw. dyrektywą azotanową), wdrożenia zlewniowej zasady zarządzania gospodarką wodną, utworzenia zintegrowanych służb gospodarki wodnej, zagwarantowania systematycznego i długoletniego finansowania gospodarki wodnej w celu realizacji i utrzymania inwestycji w tym obszarze, a także zorganizowania systemu prawno-finansowego, zapewniającego racjonalne i oszczędne gospodarowanie zasobami wodnymi.
Projekt ustawy Prawo wodne został już przyjęty przez Radę Ministrów, a niebawem trafi pod obrady parlamentu. Postuluje się w nim utworzenie jednolitej struktury służb gospodarki wodnej na terenie całego kraju. W tym celu wykorzystane zostaną istniejące zasoby ludzkie i materialne, zarówno z regionalnych zarządów gospodarki wodnej, wojewódzkich zarządów melioracji i urządzeń wodnych, jak i dotychczasowych pracowników starostw i urzędów marszałkowskich zajmujących się pozwoleniami wodnoprawnymi. – Nastąpi rzeczywista integracja wszystkich służb gospodarki wodnej pod jednym szyldem Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie” – przekonuje Mariusz Gajda wiceminister środowiska w randze podsekretarza stanu.
Na podstawie: www.mos.gov.pl
fot. sozosfera.pl
















