NIK: Bug zanieczyszczony!

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła działania właściwych organów w celu poprawy stanu czystości rzeki Bug. W toku przeprowadzonej w drugim kwartale 2015 r. kontroli stwierdzono, że w latach 2007-2014 nie nastąpiła znacząca poprawa czystości Bugu, a stan wód rzeki Inspekcja Ochrony Środowiska oceniła jako zły. Przyczyną tego były głównie zanieczyszczenia wód Bugu poza granicami Polski, tj. na terenie Ukrainy, gdzie odprowadzano do tej rzeki nieoczyszczone ścieki komunalne i przemysłowe.
 
Jak wykazał NIK, międzynarodowa współpraca Ministra Środowiska w tym zakresie (w szczególności z Ukrainą) pozostawała nieefektywna, rutynowa i bierna, zaś Wojewoda Lubelski nie inicjował żadnych działań międzynarodowych na rzecz poprawy stanu czystości Bugu. Izba pozytywnie oceniła jedynie udzielenie Białorusi przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pomocy finansowej na modernizację oczyszczalni ścieków w Brześciu.
 
„Działania skontrolowanych organów i instytucji, odpowiedzialnych za realizację zadań związanych z gospodarowaniem i ochroną zasobów wodnych oraz współpracę na wodach granicznych, podejmowane w celu ochrony wód zlewni rzeki Bug przed zanieczyszczeniami, były nieskuteczne, rozproszone i nieskoordynowane” – czytamy w komunikacie NIK-u. Ostrze krytyki NIK-u, zwrócone przeciwko Ministrowi Środowiska, było podparte konkretnymi argumentami: resort nie podjął, pomimo takiego obowiązku, działań w celu ustanowienia Pełnomocnika Rządu Rzeczypospolitej Polskiej ds. Współpracy na Wodach Granicznych z Ukrainą, nie dopełnił obowiązku przekazania stronie białoruskiej i ukraińskiej oraz Komisji Europejskiej, przygotowanego w 2009 r., projektu umowy w sprawie utworzenia Międzynarodowej Komisji Ochrony i Użytkowania Zasobów Wodnych Zlewni Bugu, a także nie wyznaczył w 2010 r. współprzewodniczącego Polsko-Białoruskiej Komisji ds. współpracy w dziedzinie ochrony środowiska, co było powodem nierozpoczęcia współpracy międzynarodowej pomiędzy Polską a Białorusią w tym zakresie.
 
Do wykonania wszystkich wniosków pokontrolnych NIK-u z 2006 r. nie poczuwali się również Wojewoda Lubelski oraz Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie.
 
Zdaniem NIK-u, jakość wód Bugu, a co za tym idzie – również wód Morza Bałtyckiego, decyduje się obecnie poza granicami Unii Europejskiej. Inspektorzy ostrzegają, iż aktualnie istnieje realne zagrożenie niedotrzymania przez Polskę wymaganych przez Ramową Dyrektywę Wodną ostatecznych terminów osiągnięcia dobrego stanu wód Bugu, a w konsekwencji nałożenia przez Unię Europejską na nasz kraj wysokich kar pieniężnych. Izba widzi zatem konieczność zwiększenia aktywności międzynarodowej Polski w celu rozwiązania problemu jakości wód zlewni Bugu przez umiędzynarodowienie tej kwestii.
 
fot. sozosfera.pl

 

Artykuły i aktualności