Coraz częściej poszczególne samorządy wykorzystują wodę z basenów do rozmaitych celów, w tym do podlewania zieleni.

Miasta wykorzystują wodę z basenów

Coraz częściej poszczególne samorządy wykorzystują wodę z basenów do rozmaitych celów, w tym do podlewania zieleni. Jednym z prekursorów wykorzystania wody z basenów jest stolica, gdzie zastosowano ją do utrzymania czystości ulic, ale w tyle nie pozostają także inne miasta. Na przykład Rybnik czy Łódź, gdzie wodę z pływalni przeznaczono do podlewania roślinności.

W Rybniku wykorzystują wodę z basenów do podlewania zieleni

Pod koniec sierpnia Urząd Miasta (UM) Rybnika zaznaczył, że w tym roku, po raz pierwszy miasto zagospodaruje spuszczaną dotychczas wodę basenową. Rybnicki magistrat zwrócił uwagę, że w obliczu postępujących zmian klimatycznych, zasoby wody są cenniejsze niż kiedykolwiek, stąd pomysł, by – tak jak ma to miejsce w kilku innych polskich miastach – nieużywaną już wodę z basenu wykorzystać do podlewania zieleni.

W ten sposób zagospodarowana zostanie woda z basenu w dzielnicy Chwałowice. Woda zostanie pobrana i przewieziona cysterną samochodową przez Rybnickie Służby Komunalne do bazy Zarządu Zieleni Miejskiej, przy ulicy Pod Lasem. Tam woda zostanie spuszczona do zbiornika wody deszczowej i wymieszana z zebraną wcześniej deszczówką. Tak przygotowana, rozcieńczona woda posłuży do podlewania nasadzeń, produkowanych na terenie bazy ZZM – wyjaśnił Dariusz Targański, kierownik Działu Techniczno-Mechanicznego Zarządu Zieleni Miejskiej w Rybniku (ZZM).

Miejscy urzędnicy zaznaczyli przy tym, że w mieście podlewanie odbywa się na bieżąco, według potrzeb związanych z pogodą – im cieplej tym więcej podlewania. Po zmieszaniu z deszczówką wody z basenu w Chwałowicach powinno wystarczyć do końca roku, gdyż na bieżąco będzie uzupełniana deszczówką zbieraną systemowo.

Rybnicki UM dodał, że ZZM do podlewania nasadzeń na terenie swojej bazy, zużywa szacunkowo ok. 1500 m3 wody deszczowej i ok. 500 m3 wody z sieci wodociągowej. Pojemność zbiornika na deszczówkę to 350 m3 – teraz zbiornik ten uzupełniony będzie do maksimum wodą z chwałowickiego basenu.

Także w Łodzi do podlewania roślinności wykorzystują wodę z basenów

O tym, że woda z pływalni przy ul. Głowackiego w Łodzi posłuży do podlewania roślin na terenie Łodzi i że właśnie jest wypompowywana z niecki poinformował natomiast UM Łodzi. Tamtejsi urzędnicy wskazali, że Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR) zakończył sezon na letnich kąpieliskach, a woda z basenów zamiast trafić do sieci zostanie ponownie wykorzystana. Będą nią podlewane nasadzenia.

Woda w basenie musi charakteryzować się wysoką czystością, zatem jest cały czas filtrowana i chlorowana. Warto jednak zaznaczyć, że chlor zawarty w wodzie basenowej z czasem się ulatnia. Wystarczy tydzień lub dłużej, aby chloru w basenie pozbyć się w sposób naturalny – tłumaczy Łukasz Kucharski, dyrektor MOSiR-u.

Właśnie trwa wypompowywanie wody z jednej z pływalni MOSiR przy ul. Głowackiego 10. Pojemność basenu to 1,5 mln litrów -wskazał magistrat.

– Woda, która zostaje po sezonie letnim może posłużyć do podlewania roślin, co pod względem ekonomicznym jest niezwykle ważne, zwłaszcza gdy mamy do dyspozycji tak dużą ilość wody. Wykorzystujemy ją do podlewania drzew w pasach drogowych i na terenach zieleni – dodaje Maciej Riemer, dyrektor Departamentu Ekologii i Klimatu UM.

Na podstawie nadesłanych informacji

fot. MOSiR w Rybniku

 

Artykuły i aktualności

 

partner merytoryczny