Dopłaty do retencji

Będą dopłaty do retencji w stolicy?

Ruszyły konsultacje programu przewidującego dopłaty do retencji wody, czyli dotacje na instalację urządzeń do indywidualnego retencjonowania wody – poinformował Urząd m.st. Warszawy (UM). Dofinansowanie budowy przydomowego zbiornika na deszczówkę lub studni chłonnej wyniosłoby nawet 10 tys. zł. To – jak tłumaczy magistrat – działanie realizowane w ramach Warszawskiego Planu dla Klimatu.

W trosce o kondycję środowiska chcemy ograniczyć przesuszenie gruntów w mieście. Skrzynki rozsączające, studnie chłonne, oczka wodne czy podobne szczelne zbiorniki spowolnią bezpowrotny odpływ wody do rzeki. Za ich pomocą możemy wykorzystać wodę deszczową i roztopową. Mała retencja będzie zapobiegać lokalnym podtopieniom – powiedziała Justyna Glusman, dyrektorka koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni m.st. Warszawy.

Dopłaty do retencji, czyli na co?

Dotacje będą wypłacane na podstawie uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie zasad udzielania dotacji na inwestycje służące ochronie środowiska i gospodarce wodnej. Zgodnie z założeniami mogliby z nich skorzystać m.in. mieszkańcy, wspólnoty i spółdzielnie. Projekt nowego dokumentu właśnie został przekazany do konsultacji – informuje UM.

Chcemy ruszyć z dotacjami w październiku. Konsultacje projektu uchwały potrwają do poniedziałku, 19 sierpnia. Jeżeli ich efekt będzie pozytywny, a Rada zaakceptuje propozycję, rozpoczniemy przyjmowanie wniosków jeszcze w tym roku – zapowiedziała Justyna Glusman.

Wsparcie będzie udzielane na budowę urządzeń retencyjno-rozsączających, a zatem na instalacje zakopywane w gruncie, umożliwiające gromadzenie wód opadowych oraz rozsączanie ich do ziemi, np. skrzynki rozsączające i studnie chłonne. Dotacje będą udzielane także na wykonanie zbiorników retencyjnych, czyli szczelnych zbiorników do gromadzenia wód opadowych, poprzez które woda nie przesiąka do ziemi, ale z których można pobierać wodę do ponownego wykorzystania. Chodzi o zbiorniki montowane na sieci kanalizacyjnej lub wykonywane w formie oczek wodnych.

Wysokość ekodotacji do retencji wody

Zgodnie z założeniami projektu uchwały, o dotację będą mogły ubiegać się zarówno osoby fizyczne (np. właściciele domów z ogrodem), jak i podmioty prawne, np. wspólnoty mieszkaniowe. W przypadku tych pierwszych dotacja ma pokryć do 80% rzeczywistych kosztów realizacji inwestycji, a maksymalna kwota dotacji wyniesie 4 tys. zł. Pułap wsparcia dla podmiotów prawnych (niezaliczonych do sektora finansów publicznych) będzie wyższy – wyniesie maksymalnie 10 tys. zł, ale również w tym przypadku stolica sfinansuje do 80% rzeczywistych kosztów inwestycji.

Adaptacja do zmian klimatu

Urządzenia małej retencji ograniczą przesuszenie gruntów w mieście, zatrzymają bezpowrotny odpływ wody do rzeki i pozwolą na rozciągnięte w czasie wykorzystanie wody deszczowej. Instalacje mogą zapobiec lokalnym podtopieniom wywołanym przez przeciążenie sieci kanalizacyjnej w przypadku tzw. deszczy nawalnych (ponad 10 mm wody/m2) – wylicza zalety małej retencji stołeczny magistrat.

Zmiany klimatyczne są już odczuwalne przez nas wszystkich. Susze i fale upałów dokuczają zarówno mieszkańcom, roślinności i zwierzętom. Z myślą o przyszłych pokoleniach wzrost średniej temperatury Ziemi musi zostać ograniczony do 1,5-2oC. Zasoby wodne w Polsce są na niskim poziomie, dlatego tak istotne jest gromadzenie opadów. Potrzebne są działania tu i teraz – powiedziała koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni.

Zarówno długotrwała susza, jak i lokalne podtopienia wywołane gwałtownymi opadami to efekt zmian klimatycznych. Inwestycja w retencję wody jest jednym ze sposobów przeciwdziałania skutkom tych groźnych warunków pogodowych – podkreśla UM.

Mniejsze rachunki i większe bezpieczeństwo

Część urządzeń retencyjnych będzie korzystna ekonomicznie dla właścicieli, np. zmniejszając rachunki za wodę do podlewania ogrodu. Inne urządzenia, w tym oczka wodne, które pojawią się na terenie wspólnot zabezpieczą piwnice i uliczki przed podtopieniem, a dodatkowo będą zdobiły osiedlowe podwórka – wskazuje magistrat.

Jednocześnie UM podaje, że dopłaty do retencji będą finansowane ze zbieranych przez m.st. Warszawę opłat środowiskowych.

Na podstawie informacji nadesłanej przez UM Warszawy

fot. UM Warszawy. Oczko wodne w Lesie Sobieskiego przy siedzibie Lasów Miejskich – Warszawa

reklama

reklama

 

partner medialny

reklama