Będą chwytali deszcz

Będą chwytali deszcz do nowego zbiornika

Dzięki współpracy mieszkańców z jednostką Klimat-Energia-Gospodarka Wodna (KEGW) uczniowie Szkoły Podstawowej (SP) nr 39 przy ul. Jachowicza w Krakowie będą chwytali deszcz do nowego zbiornika retencyjnego.

Będą chwytali deszcz, bo woda to wspólny skarb

Urząd Miasta Krakowa (UM) zwrócił uwagę, że rozpoczęło się od pomysłu aktywnych mieszkańców i nauczycieli, którzy w ramach lokalnej inicjatywy zawnioskowali o realizację zadania pt. „Woda w ogródku szkolnym – nasz wspólny skarb”. Zgłoszone zadanie publiczne zostało pozytywnie rozpatrzone, środki z Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia UM, w wysokości prawie 8 tys. zł przyznane, a KEGW od początku grudnia realizuje zadanie w terenie. Autorzy projektu, to rodzice dzieci uczęszczających do SP nr 39. Zauważyli, że przyszkolny ogród ma potencjał, bo są tam już maliny, borówki i zioła. Dzieci poza zabawami na boisku i placu zabaw lubią spędzać czas właśnie pośród zieleni. Pomysłem na uatrakcyjnienie tego miejsca stało się zbudowanie zbiornika na deszczówkę oraz posadzenie na wiosnę łąki kwietnej.

Na dziedzińcu szkoły, tuż przy rynnie usadowiono nowy zbiornik. Niedługo zostanie podłączony do niego kranik i wąż, tak by czerpać wodę do wykorzystania przez pracowników szkoły i uczniów do podlewania ogrodu. Rośliny, które niebawem będą tu posadzone, lubią wilgoć, niestraszne im przelanie, ale wytrzymają też dni suche. W ramach zabawy również uczniowie będą mieli okazję zakasać rękawy i zająć się małą retencją – będą chwytali deszcz w swoim przyszkolnym ogrodzie.

Będą chwytali deszcz także w SP nr 114

Nie tylko przy szkole przy ul. Jachowicz uczniowie będą chwytali deszcz – zaznacza UM i dodaje, że jednostka KEGW w ubiegłym tygodniu zakończyła prace nad ogrodem przy SP nr 114 przy ul. Łąkowej 31 w Grodzie Kraka. W ramach realizacji zadania „Łap deszczówkę” finansowanego z budżetu obywatelskiego zamontowano tam podziemny zbiornik o objętości 3 tys. litrów.

Dlaczego zatrzymanie wody w Krakowie jest tak ważne? – pyta krakowski magistrat i tłumaczy, że stolica małopolski, jak wiele innych polskich miast zmaga się z następującymi po sobie niedoborami wody oraz krótkotrwałymi i intensywnymi deszczami nawalnymi. Poziom wód gruntowych spada, a problem pogłębia susza w miesiącach letnich. Rozwiązaniem są realizowane inicjatywy, których celem jest zatrzymanie i ponowne wykorzystanie deszczówki. „Łap Deszczówkę” albo „Woda w ogródku szkolnym – nasz wspólny skarb”, to – jak tłumaczy UM – przykłady miejsc wypatrzonych przez mieszkańców, które mają wciągać, zaciekawiać i uczyć.

Na podstawie www.krakow.pl

fot. KEGW

Artykuły i aktualności