Specjalny jaz

Specjalny jaz Energi

Grupa Energa poinformowała, że należąca do niej Elektrownia Ostrołęka B wdrożyła nowatorski projekt. W celu zapewnienia wody, niezbędnej do chłodzenia bloków energetycznych elektrowni, także w sytuacji obniżenia poziomu wody w rzece Narew, wybudowano specjalny jaz. Innowacyjne urządzenie hydrotechniczne spiętrzy wodę w miejscu poboru z rzeki w przypadkach ekstremalnych – gdy będzie susza lub zatory lodowe – zaznacza Grupa Energa.

Jak podkreśla firma energetyczna, jaz został wyposażony w system zamknięć powłokowych bez filarów w rzece. Będzie on pracował w okresie najniższych stanów i przepływów wody.

Woda z rzeki Narew pobierana jest do chłodzenia bloków energetycznych wytwarzających energię w technologii konwencjonalnej w elektrowni B w Ostrołęce. Urządzenie hydrotechniczne ma za zadanie spiętrzać wodę i zapewniać odpowiedni poziom – bez względu na warunki atmosferyczne, takie jak: susza bądź zator lodowy – podkreśla Grupa Energa.

Specjalny jaz powłokowy zbudowano w korycie Narwi

Wpływ na decyzję o budowie urządzenia hydrotechnicznego (jazu) miały dwa czynniki: obserwowane od wielu lat obniżanie minimalnych stanów wody na ostrołęckim odcinku Narwi (w tempie średnio 9 mm/rok) oraz globalny wzrost tendencji do pojawiania się zjawisk ekstremalnych takich jak: susza lub zator lodowy w górnym odcinku rzeki.

Prace inwestycyjne polegały na zabudowie jazu powłokowego (bukłakowego) w korycie rzeki. Konstrukcja piętrząca została wyposażona w prototypowy system trzech zamknięć powłokowych bez filarów pośrednich w korycie rzeki. Pomiędzy zamknięciami pozostawiono wolne przestrzenie, dzięki którym przepuszczana jest woda, niezależnie od piętrzenia – co wynika z wymogów prawa, szczególnie w zakresie ochrony środowiska. Stanowią one dogodne miejsce do migracji organizmów wodnych oraz przepuszczania rumowiska. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie była konieczna budowa przepławki dla migrujących ryb. To w efekcie znacząco obniżyło koszty inwestycji oraz skróciło okres realizacji projektu na żeglownej rzece – podkreśla Energa.

Jak tłumaczy Energa, każdy bukłak posiada niezależne sterowanie umożliwiające jego napełnienie i opróżnienie. Powłoka bukłakowa w okresach przepływów średnich, wyższych oraz podczas wezbrań i powodzi będzie układała się na płycie korpusu jazu, nie stanowiąc przeszkód dla wód i przepływających jednostek. W wyniku podpiętrzenia woda w rzece Narwi będzie nadal ujęta w korycie rzeki bez zalewania stref przybrzeżnych. Piętrzenie nie wpłynie negatywnie na przylegające do rzeki grunty.

Praca jazu tylko w okresie najniższych stanów i przepływów

Praca jazu odbywać się będzie w przypadku wystąpienia odchyleń od optymalnych dla bezpiecznej eksploatacji elektrowni stanów wody w rzece, tylko w okresie najniższych stanów i przepływów. Przez pozostały okres jaz nie będzie stanowił przegrody w rzece. Jaz, położony na dnie rzeki, nie powoduje blokady przepływu. W wyniku podpiętrzenia woda w rzece będzie nadal ujęta w korycie – bez zalewania stref przybrzeżnych. Skala wpływu funkcjonowania jazu na środowisko w trakcie eksploatacji z racji małej wysokości piętrzenia w krótkim okresie czasu (w ciągu roku lub raz na kilka lat) ma być znikoma – przekonuje Energa.

Zarówno w przypadku konwencjonalnych jednostek wytwórczych, jak również OZE, tak planujemy i realizujemy wszelkie modernizacje i wdrażamy innowacyjne rozwiązania, aby w pełni wykorzystać możliwości wytwórcze naszych obiektów. Jaz na Narwi w Ostrołęce jest tego kolejnym dowodem. Urządzenie zostało przekazane do użytku przed okresem letnim, w którym stany wód i przepływy są najniższe. Zatem jesteśmy przygotowani na ekstremalne sytuacje hydrologiczne, spowodowane warunkami pogodowymi i skutkami suszy – komentuje Piotr Meler, prezes Zarządu Energi Wytwarzania.

Na podstawie informacji nadesłanej przez Grupę Energa

fot. Grupa Energa

reklama

 

partner medialny

reklama