Rekultywacja gruntów

Rekultywacja gruntów po eksploatacji kopalin w raporcie NIK

12 lutego br. Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała informację o wynikach kontroli w przedmiocie rekultywacji gruntów po eksploatacji kopalin objętych prawem własności nieruchomości gruntowych. Obejmowała ona lata 2013-2018 (I kwartał). Impulsem do jej podjęcia były zagrożenia, jakie stwarzają nieruchomości po zakończeniu eksploatacji kopalin, tj. ryzyko osuwisk po opuszczonych żwirowniach czy nielegalnego składowania opadów w takich miejscach.

We wnioskach pokontrolnych NIK wskazuje, iż działania podejmowane przez starostów, jako organy administracji właściwe w sprawie rekultywacji, nie prowadziły do zapewnienia skutecznej i prawidłowej rekultywacji nieruchomości po zakończeniu eksploatacji kopalin.

Rekultywacja gruntów – nieprawidłowości w działaniu starostów

Zgodnie z ustawą o gruntach rolnych i leśnych (u.o.g.r.l.), starostowie są podmiotami właściwymi do wydania decyzji administracyjnych w przedmiocie rekultywacji i zagospodarowania. Decyzje te powinny określać m.in. stopień utraty wartości użytkowej gruntów oraz kierunek i termin wykonania rekultywacji gruntów. Starostowie są także uprawnieni do kontroli wykonywania obowiązku rekultywacji. W swoim najnowszym raporcie NIK wskazuje, że wykonywali oni swoje zdania w sposób nierzetelny, co przełożyło się na brak przeprowadzenia skutecznej i prawidłowej rekultywacji obszarów po zaprzestaniu wydobycia kopalin. W toku przeprowadzonej kontroli Izba stwierdziła szereg nieprawidłowości w działalności starostów.

Po pierwsze, nie przestrzegali oni przepisów określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego (k.p.a.), naruszając regulacje dotyczące terminowości wydawania decyzji. NIK wskazał także, że starostowie wydawali decyzje o rekultywacji wyłącznie na wniosek złożony przez przedsiębiorcę. Organy nie działały w tej materii z urzędu. W efekcie dla 67 wyrobisk nawet nie rozpoczęto procesu rekultywacji. W 51 decyzjach na 694 poddane kontroli stwierdzono brak uzyskania wymaganych przez prawo opinii, tj. wójta lub dyrektora okręgowego urzędu górniczego. Dodatkowo, w decyzjach o przeprowadzeniu rekultywacji organy nieprawidłowo określały osobę zobowiązaną do rekultywacji (11 decyzji).

Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły także obowiązku przeprowadzenia co najmniej raz w roku kontroli przez starostę w zakresie wykonywania rekultywacji nieruchomości. NIK wykazał, że w ramach 585 wyrobisk podlegających obowiązkowi kontroli starostowie aż w 206 przypadkach (35,2%) w ogóle nie przeprowadzili kontroli. Z kolei na 213 (36,4%) wyrobiskach kontrole były przeprowadzane z mniejszą częstotliwością niż wymagają tego przepisy. Przy czym aż na 76 wyrobiskach kontrola została przeprowadzona tylko jeden raz, przed wydaniem decyzji o uznaniu rekultywacji za zakończoną.

Brak egzekucji obowiązku rekultywacji gruntów

Izba zwróciła też uwagę na kwestię egzekwowania wykonania obowiązku rekultywacji gruntów po zakończeniu eksploatacji kopalin. Również w tym obszarze starostowie dopuszczali się nieprawidłowości. Na terenie 89 wyrobisk zlokalizowanych w 20 powiatach, mimo niewywiązania się z obowiązku przeprowadzania rekultywacji gruntów w okresie pięciu lat od zakończenia działalności przemysłowej, starostowie nie podjęli działań zmierzających do wyegzekwowania tego obowiązku poprzez zastosowanie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Tytułem przykładu, wskazać można starostę sieradzkiego, który nie podejmował żadnych działań wobec osób obowiązanych do rekultywacji gruntu, mimo że termin do jej przeprowadzenia upłynął w 2007 r. (dwa wyrobiska), w 2010 r., 2011 r., 2012 r. i 2016 r. (kolejne cztery) oraz w marcu i kwietniu 2018 r. (dwa). Warto dodać, że w tym starostwie postępowania w zakresie rekultywacji były prowadzone przez jednego pracownika.

W ramach nieprawidłowości w przypadku obowiązków egzekucyjnych, należy wskazać, że czterech starostów nie zastosowało podwyższonej o 200% opłaty rocznej w odniesieniu do gruntów zdewastowanych, mimo wystąpienia ku temu przesłanek określonych w art. 28 ust. 3 u.o.g.r.l., tzn. niezakończenia rekultywacji w ustawowym terminie. W toku kontroli ujawniono, że starosta sztumski nie naliczył opłaty podwyższonej z powodu przeoczenia, zaś starosta wieluński nie podjął jakichkolwiek działań w tym zakresie, pomimo upływu ponad siedmiu lat od wygaszenia koncesji na jednym z wyrobisk.

Wnioski z kontroli

Wnioski sporządzone po przeprowadzonej kontroli dotyczą działalności zarówno starostów, jak i wojewodów. Te ostatnie organy stanowią bowiem organ nadzoru nad działalnością starosty, który wykonuje zadania z zakresu administracji rządowej. Najwyższa Izba Kontroli wskazała na konieczność zwiększenia nadzoru wojewodów nad starostami. Z kolei skierowane do starostów wnioski pokontrolne skupiały się na dwóch kwestiach, tj. prowadzeniu przez organy administracji czynności kontrolnych w zakresie wykonania obowiązku rekultywacji gruntu z częstotliwością wymaganą przez u.o.g.r.l., a w przypadku stwierdzenia, że podmiot nie wywiązuje się w terminie z obowiązku rekultywacji gruntu, na podjęciu przez organ niezwłocznie odpowiednich działań.

W związku z wynikami kontroli NIK sformułował też dwa wnioski skierowane do Ministra Środowiska. Po pierwsze, Izba zawnioskowała o podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia obowiązku opracowania dokumentacji rekultywacji terenów poeksploatacyjnych w odniesieniu do wszystkich przedsiębiorców wydobywających kopaliny na podstawie koncesji udzielonej przez starostę. Po drugie, o wprowadzenie regulacji pozwalających na zastosowanie kar finansowych w sytuacji, gdy rekultywacja gruntów nie jest wykonywana w terminie do pięciu lat od zaprzestania działalności przemysłowej.

Konsekwencje kontroli

Z przedstawionych przez NIK wyników kontroli wyłania się wniosek, iż regulacje wprowadzone w u.o.g.r.l. są wystarczające do przeprowadzania procedury rekultywacji gruntów po eksploatacji kopalin. Regulacje te mogłyby zostać doprecyzowane np. w kwestii kar finansowych, jednakże ich generalna ocena powinna być pozytywna. Niemniej jednak problemem jest stosowanie tych przepisów przez starostów. Wynika to przede wszystkim z braku środków, co przekłada się na niewystarczającą liczbę pracowników starostw zajmujących się postępowaniami w zakresie rekultywacji. NIK wprost wskazuje, że w jednym z kontrolowanych powiatów postępowania te były prowadzone wyłącznie przez jednego pracownika. Braki kadrowe powodują, że nie tylko nie jest możliwe skuteczne stosowanie obowiązujących regulacji, ale także śledzenie zachodzących zmian w prawie. Potwierdza to sam NIK, wskazując, iż brak podwyższenia opłaty rocznej nastąpił na skutek przeoczenia pracownika starostwa. Dopóki nie zostanie zapewniona właściwa obsada personalna urzędu obsługującego dany organ administracji publicznej, wyniki kontroli przeprowadzonej przez NIK będą się powtarzały.

fot. sozosfera.pl

About the author

Adrian Sypnicki

Adrian Sypnicki

doktor nauk prawnych, radca prawny, specjalizuje się w doradztwie z zakresu prawa administracyjnego, w tym szeroko rozumianego procesu inwestycyjno-budowlanego oraz gospodarki nieruchomościami. Uczestniczy w obsłudze prawnej podmiotów w zakresie planowania przestrzennego, prawa budowlanego, ochrony środowiska, gospodarki nieruchomościami, a także postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego. Współpracuje z kancelarią Głowacki i Wspólnicy sp. k. Kancelaria Prawnicza.

 

partner medialny