Organizacja Warsaw Enterprise Institute (WEI) poinformowała o swoim najnowszym opracowaniu. To raport pt. „W poszukiwaniu optymalnej polityki klimatycznej”. Autorzy raportu alarmują, iż rosnące koszty polityki klimatycznej Unii Europejskiej (UE) coraz mocniej uderzają w polską gospodarkę i gospodarstwa domowe. Według WEI, Polska może stać się jednym z największych przegranych obecnego europejskiego systemu handlu emisjami (ETS).
Co wynika z raportu dotyczącego polityki klimatycznej?
Według raportu pt. „W poszukiwaniu optymalnej polityki klimatycznej”, Polska znajduje się wśród krajów najbardziej obciążonych systemem handlu emisjami ETS. Już dziś system obciążający polską gospodarkę szacowany jest nawet na 12,87 mld euro rocznie. Koszty systemu dla obywateli mogą sięgać nawet 352 euro na mieszkańca – wskazała WEI.
W przekazanej informacji organizacja przedstawiła najważniejsze wnioski płynące z raportu. Wśród nich wskazano, że Polska należy do państw UE najbardziej obciążonych kosztami systemu ETS. Wpływ ETS na polską gospodarkę może wynosić nawet 12,87 mld euro dodatkowych kosztów rocznie. Koszt systemu ETS dla Polski szacowany jest nawet na 352 euro rocznie na mieszkańca. Po wdrożeniu ETS2 dodatkowe koszty obejmą transport drogowy oraz ogrzewanie budynków. Przy okazji WEI wskazała, że raport ostrzega, iż ceny ogrzewania mogą wzrosnąć nawet o 31-41 proc., a koszty transportu o ok. 25 proc. Według autorów, system ETS zwiększa ryzyko ucieczki przemysłu poza UE i osłabia konkurencyjność polskiej gospodarki.
Autorzy raportu wskazują też, że Polska jest szczególnie narażona na skutki systemu ETS ze względu na strukturę gospodarki oraz wysoki udział przemysłu energochłonnego i energetyki konwencjonalnej. – Ta sama cena emisji CO2 oznacza zupełnie inne skutki dla Niemiec czy Francji niż dla Polski. W Europie Środkowo-Wschodniej ETS działa często bardziej, jak kara gospodarcza niż impuls modernizacyjny – wskazał Marek Lachowicz, główny autor raportu.
Ograniczenie możliwości inwestycyjnych przedsiębiorstw i zmniejszenie konkurencyjności polskiego przemysłu
Szczególne obawy budzi planowane wdrożenie ETS2, które od 2028 r. obejmie m.in. transport drogowy oraz ogrzewanie budynków mieszkalnych. Według raportu najmocniej odczują to mieszkańcy mniejszych miejscowości oraz gospodarstwa o niższych dochodach.
Raport zwraca uwagę, że rosnące ceny energii już dziś ograniczają możliwości inwestycyjne przedsiębiorstw i zmniejszają konkurencyjność polskiego przemysłu wobec firm spoza UE. „W praktyce przedsiębiorstwa nie mają alternatywy dla zakupu uprawnień. Jednocześnie ceny są bardzo niestabilne i podatne na spekulację. To utrudnia planowanie inwestycji i zwiększa ryzyko dla całej gospodarki”– podkreślili autorzy raportu.
Według analizy WEI obecny model polityki klimatycznej powinien zostać zastąpiony rozwiązaniami bardziej opartymi na mechanizmach wolnorynkowych. Autorzy raportu mieli tu na myśli ulgi podatkowe dla inwestycji dekarbonizacyjnych oraz fundusze wspierające szybkie wdrażanie innowacji technologicznych.
Raport został przygotowany przez Warsaw Enterprise Institute we współpracy z Responsible Energy Transition Association oraz Climate & Freedom International Coalition.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













