Nie dla klimatycznej katastrofy

Nie dla klimatycznej katastrofy

Podczas gdy delegaci na COP24 w Katowicach debatują o roli miast w ochronie klimatu, mieszkańcy Gdańska, Wrocławia i Krakowa apelują do włodarzy tych miast o powstrzymanie globalnej katastrofy – informuje Koalicja Klimatyczna (KK).

Nie dla klimatycznej katastrofy – listy do prezydentów miast

Pod listami wystosowanymi do prezydentów Krakowa, Wrocławia i Gdańska podpisali się Joanna Mieszkowicz, prezeska Fundacji Aeris Futuro, Radosław Gawlik i Hanna Schudy ze Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA oraz Tomasz Rozwadowski, prezes Okręgu Wschodnio-Pomorskiego Polskiego Klubu Ekologicznego.

Jeśli nie zaczniemy teraz działać, musimy przygotować się na najgorsze. To właśnie miasta są najbardziej narażone na skutki zmiany klimatu. Huraganowe wiatry, nawalne deszcze i powodzie błyskawicznie niszczą infrastrukturę miejską. Długotrwałe fale upałów i miejskie wyspy ciepła wpływają bezpośrednio na zdrowie mieszkańców. Zwiększają częstotliwość występowania przypadków udaru cieplnego, zaostrzają objawy przewlekłych chorób układu krążenia i oddechowego, nasilają reakcje alergiczne. Zanieczyszczone powietrze, ograniczony dostęp do wody pitnej i wiele innych negatywnych skutków zmiany klimatu już dzisiaj wpływa destrukcyjnie na dobrostan mieszkańców – podkreśla Joanna Mieszkowicz.

Dzisiaj w miastach żyje ponad 3,5 mld ludzi – wskazuje KK i dodaje, że do 2030 r. prawie 60% światowej populacji będzie mieszkać w granicach obszarów miejskich. Zadbanie o bezpieczeństwo ich mieszkańców powinno stanowić priorytet w działaniach włodarzy.

Wrocław nie raz doświadczył już klęsk żywiołowych. W 1997 r. wielka powódź zniszczyła domy, infrastrukturę, zagrażając życiu i zdrowiu ludzi. Dlatego jako mieszkańcy jesteśmy szczególnie zaniepokojeni kryzysem klimatycznym. Dobrze pamiętamy obrazy zniszczenia i zdajemy sobie sprawę, że złe ludzkie planowanie może doprowadzić do jeszcze większych nieszczęść. Wiemy, że odchodzenie od węgla jest konieczne, aby zapobiec prawdziwej katastrofie, a działania adaptacyjne są niezbędne, aby poprawić jakość życia we Wrocławiu. Dlatego liczymy na aktywne działanie miasta, które aspiruje do Zielonej Stolicy Europy. Chcemy, aby Wrocław zasługiwał na ten tytuł, a wrocławianie mogli żyć w bezpieczniejszym i zdrowszym mieście, które strukturalnie przygotuje się na czekające nas niebezpieczne zmiany – zaznacza Hanna Schudy.

Sygnatariusze listu podkreślają, że zmiana klimatu postępująca w zastraszającym tempie wymusza podjęcie natychmiastowych działań w zakresie adaptacji miast do rosnących zagrożeń, ale także w obszarze zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych powodowanych przez tereny zurbanizowane.

Miasta przystępują do sieci NAZCA

Jednocześnie KK zwraca uwagę, że w środę podczas szczytu COP24 w Katowicach 23 miasta zadeklarowały przystąpienie do międzynarodowej sieci NAZCA (Non-State Actor Zone for Climate Action). Sieć działa przy Sekretariacie ds. Zmian Klimatu ONZ. Platforma gromadzi dane o działaniach na rzecz ochrony klimatu, pomagając w tworzeniu polityki regionalnej i miejskiej. Obecnie zawiera już prawie 20 tys. różnych przedsięwzięć.

Podczas wczorajszego „Szczytu Miejskiego” deklaracje przystąpienia do NAZCA przedstawiły: Katowice, Poznań, Olsztyn, Będzin, Rawicz, Tarnowskie Góry, Jarosław, Siemianowice Śląskie, Tomaszów Mazowiecki, Lądek Zdrój, Skawina, Ustroń, Legnica, Sławków, Wałbrzych, Lidzbark Warmiński, Sosnowiec, Zabrze, Piastów, Stalowa Wola, Żywiec, Pyskowice i Szamotuły.

Dzisiejsze apele miast mają niezwykle istotne znaczenie nie tylko w kontekście odbywającego się szczytu klimatycznego w Katowicach, ale także w związku z prowadzoną polityką europejską. W zeszłym tygodniu Komisja Europejska ogłosiła długoterminową strategią UE zero emisji netto do 2050 roku. Wsparcie i działania ze strony wszystkich interesariuszy, również i może przede wszystkim miast mają zatem istotny wpływ na politykę naszego regionu. Pomimo że zajmują one zaledwie 3% powierzchni Ziemi, to odpowiadają za aż 60-80% zużycia energii i 75% emisji gazów cieplarnianych. Mamy nadzieję, że przystąpienie miast do globalnego Porozumienia Burmistrzów oraz stworzenie programu działań w zakresie polityki klimatycznej na poziomie lokalnym i regionalnym wywrze wpływ na decydentów – podsumowuje Krzysztof Jędrzejewski z KK.

Na podstawie informacji nadesłanej przez KK

fot. sozosfera.pl

 

reklama

partner medialny