Elektroskażenia i elektrosmog

Elektroskażenia i elektrosmog. Poważny problem czy medialna sensacja?

W przestrzeni publicznej możemy spotkać się z powielanymi często określeniami „elektrosmog” i „elektroskażenia”. Pojęcia te, chętnie używane są zwłaszcza przez osoby chcące wywołać negatywny przekaz emocjonalny, w szczególności w odniesieniu do technologii i urządzeń wytwarzających pole elektromagnetyczne. Jak jest w rzeczywistości i czy określenia te są zasadne?

Smog i elektrosmog – co to jest?

W ostatnich latach odnotowujemy wzrost zainteresowania tematem zanieczyszczenia powietrza, którym oddychamy. Ogromną popularność zdobyło słowo „smog”. Klasyczne pojęcie smogu odnosi się do zanieczyszczeń powietrza wytworzonych wskutek działalności człowieka oraz zjawisk naturalnych. Etymologia pojęcia „smog” wskazuje na połączenie angielskich słów smoke – dym i fog – mgła.

Smog jest zanieczyszczeniem powstającym w wyniku emisji do atmosfery szkodliwych związków chemicznych, takich jak tlenki siarki i tlenek azotu oraz substancje stałe, czyli pyły zawieszone – w wyniku spalania paliw. Wraz z nimi do powietrza emitowane są także kancerogenne wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA).

W ostatnich latach, pomimo obserwowanego zmniejszania emisji prekursorów pyłów (zwłaszcza dwutlenku siarki) oraz działań podejmowanych na rzecz redukcji stężeń pyłu zawieszonego w powietrzu, wysokie stężenia drobnych frakcji pyłu zawieszonego (PM10 i PM2,5) pozostają jednym z najistotniejszych problemów dotyczących jakości powietrza w Polsce.

Pojęcie elektrosmogu, zawiera w swej nazwie dwa zasadnicze elementy. Pierwszym jest wspomniany smog, mający w tym wypadku oznaczać jednak przede wszystkim zanieczyszczenie. Z kolei przedrostek „elektro” odnosi się do źródła owego zanieczyszczenia, czyli urządzeń bądź instalacji wytwarzających pola elektromagnetyczne.

Należy przyjąć, że elektrosmog stanowi sumę wszystkich oddziaływań w zakresie promieniowania elektromagnetycznego pochodzących z różnych źródeł (naturalnych oraz sztucznych) oraz różnych kategorii (promieniowanie jonizujące i niejonizujące). Ciekawostką może być fakt, że do ziemi dociera również promieniowanie elektromagnetyczne z kosmosu, którego średnie natężenie wynosi 1,4×10-7 W/m2.

Do źródeł promieniowania elektromagnetycznego pochodzenia antropogenicznego należą m.in. sieci elektroenergetyczne, urządzenia elektryczne, takie jak silniki, sprzęt RTV czy kuchenki mikrofalowe. Promieniowanie elektromagnetyczne generują także źródła światła oraz urządzenia radiolokacyjne i radionawigacyjne. Do źródeł pola elektroenergetycznego należy także telefonia komórkowa, rozumiana zarówno jako telefony komórkowe, jak i instalacje nadawcze, zwane stacjami bazowymi.

Należy zwrócić uwagę, że określenie elektrosmog często używane jest przez osoby przeciwne realizacji np. stacji bazowych telefonii komórkowej lub sieci elektroenergetycznych. Ma to być argument świadczący o szkodliwości pola elektromagnetycznego wytwarzanego przez te źródła.

Skażenia środowiska i ich toksyczność

Skażeniem środowiska nazywamy szkodliwe zanieczyszczenie powietrza, wody, gleby i organizmów żywych. Występuje na skutek niewłaściwego działania człowieka lub w wyniku niekorzystnych zjawisk naturalnych, np. erupcji wulkanicznych. Do substancji zanieczyszczających należą m.in. toksyczne środki chemiczne, materiały promieniotwórcze lub zakaźne czynniki biologiczne, niezależnie od ich rodzaju i czasu ich oddziaływania.

Określenie toksyczności ma na celu opisanie nasycenia środowiska substancjami niebezpiecznymi, których wystąpienie w środowisku może mieć bardzo niekorzystny wpływ na organizmy żywe, w tym na człowieka. Można mówić tutaj również o wystąpieniu substancji o wartościach ponadnormatywnych, nie mieszczących się w dopuszczalnych normach.

Zatem cechą substancji skażającej jest toksyczność, wynikająca z wystąpienia danej substancji w określonym stężeniu. Jako toksyczność określa się zdolność substancji chemicznej lub czynnika do wywołania uszkodzeń w organizmie. Do ilościowej oceny toksyczności potrzebne są dane na temat dawki, drogi podania (narażenia), czasu i sposobu podania, rodzaju i ciężkości uszkodzeń, czasu potrzebnego do ich wywołania oraz gatunku organizmów.

Oddziaływania pól elektromagnetycznych w polskim prawie

Można przyjąć, że definicja elektroskażenia jest tożsama z definicją elektrosmogu. Aby można było mówić o elektrosmogu lub elektroskażeniu należy odnieść się do poziomów zanieczyszczeń, wynikających z przepisów prawa oraz tych pomierzonych w określonym miejscu i czasie. Dopiero wykazane, chociażby jednorazowe przekroczenie tych, normatywnych wartości daje podstawy do wskazania wystąpienia w danym miejscu zjawiska określanego mianem elektrosmogu czy też elektroskażenia. W tym przypadku należy przyjrzeć się wymogom prawnym w zakresie pola elektromagnetycznego. Ponieważ oddziaływania pól elektromagnetycznych w środowisku zostały w szczegółowy sposób usankcjonowane przepisami prawa, mamy możliwość przeanalizowania konkretnych wartości.

Zgodnie z zapisami §2 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (DzU z 2003 r., nr 192 poz. 1883) parametrami fizycznymi – określonymi dla miejsc dostępnych dla ludności, dla anten emitujących pola elektromagnetyczne o częstotliwości z zakresu od 300 MHz do 300 GHZ – są: gęstość mocy, której wartość dopuszczalna wynosi 0,1 W/m2 oraz wartość składowej elektrycznej pola, której wartość dopuszczalna wynosi 7 V/m.

Załącznik nr 1 do ww. rozporządzenia traktuje o wartościach dopuszczalnych pola elektromagnetycznego, z uwzględnieniem ich częstotliwości (prezentują je poniższe tabele ze wspomnianego załącznika).

elektroskażenia i elektrosmog

elektroskażenia i elektrosmog

Państwowy monitoring środowiska i pomiary pola elektromagnetycznego w Polsce

W Polsce poziom pola elektromagnetycznego (PEM) w środowisku podlega stałej kontroli, obserwacji i ocenie w ramach państwowego monitoringu środowiska. Okresowe badania poziomów tych pól prowadzą wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska. Zgodnie z art. 123 ust. 1-2 Ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (DZU z 2001 r., nr. 62, poz. 627) oceny poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku i obserwacji zmian dokonuje się w ramach państwowego monitoringu środowiska, który prowadzi Główny Inspektor Ochrony Środowiska (GIOŚ).

Monitoring PEM odbywa się na terenie każdego województwa poprzez pomiary natężenia składowej elektrycznej pola elektromagnetycznego na trzech typach terenu dostępnych dla ludności. Pomiary prowadzone są zatem w centralnych dzielnicach lub osiedlach miast o liczbie mieszkańców przekraczającej 50 tys., w pozostałych miastach oraz na terenach wiejskich. Od 2008 r. monitoring prowadzony jest w sposób ujednolicony dla całego kraju. Zakres badań, sposób wyboru punktów pomiarowych, wymaganą częstotliwość prowadzenia pomiarów oraz sposób prezentacji wyników pomiarów określa ww. rozporządzenie.

Liczba stanowisk pomiarowych, rodzaj terenów, na których prowadzi się pomiary oraz ich częstotliwość określone zostały w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z 12 listopada 2007 r. w sprawie zakresu i sposobu prowadzenia okresowych badań poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (DzU z 2007 r., nr 221 poz. 1645).

W każdej kategorii terenu jest wybranych 45 punktów pomiarowych, łącznie 135 punktów. Pomiary w wybranych punktach są powtarzane po każdym pełnym, trwającym 3 lata cyklu pomiarowym. W ciągu jednego roku pomiary wykonywane są w 45 punktach (po 15 w każdej kategorii terenu). Zakres badań poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku obejmuje pomiary natężenia składowej elektrycznej pola elektromagnetycznego w przedziale częstotliwości co najmniej od 3 MHz do 3000 MHz. Pomiary w każdym punkcie wykonywane są raz w roku. Jak wskazano wyżej szczegółowe wartości dopuszczalnych natężeń pól promieniowania określone zostały we wspomnianym rozporządzeniu z 30 października 2003 r. Zgodnie z nim dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych wyznaczone zostały dla „terenów przeznaczonych pod zabudowę” oraz „miejsc dostępnych dla ludności” i odnoszą się do różnych zakresów częstotliwości pól od 50 Hz do 300 GHz.

Wyniki badań PEM w Polsce w 2018 r.

Publicznie dostępne dane dotyczące monitoringu pola elektromagnetycznego, znajdują się na stronie internetowej (link) prowadzonej przez GIOŚ. Wyniki badań szczegółowo określają lokalizację punktów pomiarowych, wraz z określeniem ich współrzędnych geograficznych oraz daty pomiarów. Co ciekawe, każdorazowemu pomiarowi przypisana jest niepewność, która pozwala określić precyzyjność użytych przyrządów w zakresie dokonanego pomiaru.

Przedstawione przez GIOŚ wyniki badań jednoznacznie wskazują, iż w żadnym z punktów pomiarów ciągłych na terenie Polski nie zanotowano przekroczeń natężenia pola elektromagnetycznego.

Badania prowadzone Inspekcję Ochrony Środowiska wskazały, że natężenia pola elektromagnetycznego w Polsce, odnotowane w miastach o liczbie mieszkańców ponad 50 tys. z terenu woj. lubuskiego i zachodniopomorskiego wynosiły odpowiednio 1,072 V/m oraz 0,976 V/m, przy wartości dopuszczalnej równej 7 V/m.

Ustalono, że natężenie PEM średnio na terenie Polski wynosi 0,388 V/m. Wskazuje to jednoznacznie, iż średnie natężenie pola elektromagnetycznego pochodzącego ze wszystkich źródeł w punktach pomiarowych prowadzonych w kraju nie przekracza 5,5% wartości normatywnej, zatem nie osiąga nawet 0,1 wartości dopuszczalnego natężenia. Wyniki pomiarów PEM prezentują poniższy rysunek i tabela 3.

pola elektromagnetyczne

rys. 1. Natężenie PEM w województwach w roku 2018 (źródło: GIOŚ, 2018)

tab. 3. Wyniki Państwowego Monitoringu Pól Elektromagnetycznych (źródło: GIOŚ, 2018)

PEM

Czy zatem zagrażają nam elektrosmog i elektroskażenia?

Aby można było mówić o tych zjawiskach poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku winny zostać przekroczone lub przynajmniej wartość PEM winna balansować na granicy norm. Warto przy tym pamiętać, że zanieczyszczeniem może być wszystko, ale tylko określona dawka czyni daną substancję bądź czynnik toksycznym.

Tymczasem, jak wykazały badania Inspekcji Ochrony Środowiska natężenie pola elektromagnetycznego na terenie Polski wynosi średnio 0,388 V/m. W dodatku w żadnej z lokalizacji pomiarowych nie zanotowano przekroczeń tego parametru.

Powyższe jednoznacznie wskazuje, iż problem zdefiniowanych wyżej elektroskażeń i elektrosmogu nie występuje na terenie kraju.

Przeprowadzona analiza pozwala z pełną stanowczością wskazać, że zjawisko elektrosmogu, czy też elektroskażeń w Polsce nie występuje. Określenia te jednak, niosąc duży ładunek emocjonalny, mają na celu wywołanie strachu przed zagrożeniem, którego w rzeczywistości nie ma. Natężenia pól elektromagnetycznych w całym kraju posiadają wartości znacznie niższe od tych wymaganych przepisami prawa, a co za tym idzie możemy czuć się bezpieczni pod względem tego typu oddziaływań.

Konieczne wydaje się zatem podjęcie i przeprowadzenie kampanii edukacyjnej, która w sposób rzetelny zarysuje tematykę pól elektromagnetycznych. Pozwoliłaby ona na podjęcie zdecydowanych działań, mających na celu kształtowanie świadomości społeczeństwa, opartych o rzetelną wiedzę naukową. Może dzięki temu udałoby się wyeliminować z powszechnego użycia określeń mających negatywny i nie poparty żadnymi racjonalnymi podstawami przekaz emocjonalny.

Używanie określenia elektrosmog czy elektroskażenie, jak proponują niektóre środowiska, doprowadzić może do postrzegania zjawiska fizycznego, jakim jest pole elektromagnetyczne, jako zanieczyszczenia i zakłócenie środowiska przyrodniczego, co przy zachowaniu odpowiednich norm i przepisów nie będzie miało przecież miejsca.

Jak wskazuje prof. dr hab. inż. Andrzej Krawczyk, prezes Polskiego Towarzystwa Zastosowań Elektromagnetyzmu: „Używanie określenia elektrosmog, w nawiązaniu do pola elektromagnetycznego, jak proponują ekolodzy, doprowadzi do postrzegania zjawiska fizycznego, jakim jest pole elektromagnetyczne, jako zakłócenia środowiska naturalnego. A tak przecież nie jest!” 1.

Źródło:

  1. http://ptze.pl/elektrofakty/?article=elektrosmog-w-pogoni-za-sensacyjnymi-naglowkami

fot. na otwarcie sozosfera.pl

 

partner medialny