Polskie Stowarzyszenie na rzecz Dekarbonizacji Lotnictwa (PSDL) podzieliło się danymi z raportu, dotyczącego śladu węglowego w całym polskim sektorze lotniczym. Raport przygotowała firma Hume’s Institute. Obejmuje on prognozy dla lotnictwa w Polsce na lata 2025-2032.
Co wynika z raportu?
W maju 2026 roku Polskie Porty Lotnicze opublikowały raport na temat działań środowiskowych na polskich lotniskach. Jak stwierdziło PSDL, brakowało tam jednak danych na temat rzeczywistego śladu węglowego polskiego lotnictwa.
– Dane dotyczące polskiego lotnictwa były dotąd rozproszone pomiędzy różnymi źródłami i nie tworzyły jednego, spójnego obrazu. Dlatego na zlecenie PSDL opracowaliśmy autorski model, który łączy dane krajowe i międzynarodowe oraz obejmuje wszystkie najważniejsze segmenty rynku – od lotnictwa pasażerskiego i cargo po lotnictwo wojskowe i emisje naziemne portów. Dzięki temu powstał pierwszy wspólny punkt odniesienia do dyskusji o dekarbonizacji polskiego lotnictwa – twierdził Krystian Gryzło z Hume’s Institute.
Według raportu, w 2025 roku polskie lotnictwo odpowiadało za emisję 5,01 mln ton CO2 obsługując 66,1 mln pasażerów. Jak twierdzi PSDL, do 2032 roku liczba podróżnych wzrośnie do 86 mln, podczas gdy emisje lotnictwa pasażerskiego wzrosną do ok. 5,2 mln ton CO2. Emisje przypadające na jednego pasażera mają spaść o około 4,5%. Przyczyni się do tego m.in. wymiana floty czy wykorzystanie paliw SAF.
Plany na ograniczenie śladu węglowego polskiego lotnictwa
Jak uważa PSDL, raport wskazuje również działania mogące pomóc ograniczyć emisje i przygotować sektor do nadchodzących zmian regulacyjnych. Zawarto w nim rekomendacje dotyczące zarządzania kosztami EU ETS i kontraktowania paliw SAF dla linii lotniczych. Porty lotnicze znajdą tam rekomendacje dotyczące elektryfikacji infrastruktury, inwestycji w odnawialne źródła energii oraz ścieżki certyfikacji ACA, natomiast decydenci propozycje zmian regulacyjnych wspierających dekarbonizację sektora.
– Dekarbonizacja zaczyna się od danych. Bez rzetelnego obrazu skali emisji trudno planować skuteczne działania i oceniać ich efekty. Chcemy, aby ten raport stał się wspólnym punktem odniesienia dla całego sektora i punktem wyjścia do dalszej współpracy nad ograniczaniem emisji polskiego lotnictwa – przekonywał Stéphane Rauber, prezes zarządu PSDL.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













