Technologia bioremediacji wykorzystuje procesy zachodzące w ekosystemie oraz specjalnie dobrane preparaty mikrobiologiczne

Łódź testuje naturalny sposób oczyszczania miejskich zbiorników dzięki bioremediacji

Bez spuszczania wody, bez ciężkiego sprzętu i bez chemii. W Łodzi zbiorniki wodne można oczyszczać inaczej. Specjalne preparaty mikrobiologiczne pomagają rozkładać osady denne, dzięki naturalnym procesom. Metoda bioremediacji jest już stosowana przy zbiornikach przy ul. Tomaszowskiej oraz Olechowskiej/Rzecznej – przekazał Urząd Miasta Łodzi (UM).

Na czym polega technologia?

Technologia bioremediacji to metoda, która wykorzystuje naturalne procesy zachodzące w ekosystemie oraz specjalnie dobrane preparaty mikrobiologiczne. Zawarte w nich mikroorganizmy wspierają rozkład osadów znajdujących się na dnie zbiornika. Dzięki temu z czasem zmniejsza się ilość mułu, poprawiają się warunki tlenowe wody, a także ograniczane są nieprzyjemne zapachy. Co ważne, cały proces odbywa się bez ingerencji w dno i linię brzegową zbiornika – zaznaczył magistrat.

Jedną z największych zalet bioremediacji jest ograniczenie ingerencji w zbiornik – wskazał UM. Prace, wykorzystujące tę technologię, nie wymagają spuszczania wody ani obniżania jej poziomu. Nie ma też potrzeby używania ciężkiego sprzętu, takiego jak koparki czy refulery. Metoda nie ingeruje w strukturę dna, linię brzegową ani tereny zieleni wokół zbiornika.

Technologia bioremediacji wykorzystuje procesy zachodzące w ekosystemie oraz specjalnie dobrane preparaty mikrobiologiczne

Magistrat zwrócił uwagę, że podczas prowadzenia bioremediacji zbiornik i jego otoczenie nadal mogą być użytkowane. Nie jest konieczne wprowadzanie okresów wyłączenia zbiornika z użytkowania. Stosowane preparaty biologiczne muszą być bezpieczne dla środowiska. W dokumentacji zamówienia określono wymóg potwierdzenia ich bezpieczeństwa dla środowiska przyrodniczego, w tym fauny i flory odpowiednimi badaniami toksykologicznymi. Jednocześnie wykluczono stosowanie środków chemicznych, m.in. koagulantów, preparatów na bazie chloru, detergentów, wapna czy chemii basenowej – dodał UM.

Efekty uzyskane dzięki bioremediacji są mierzone

Bioremediacja to proces, którego efekty są monitorowane – zaznaczył UM. Przed rozpoczęciem prac wykonywane są pomiary ilości mułu oraz badania wybranych parametrów wody. Badane są m.in. zawartość azotu i fosforu, poziom rozpuszczonego tlenu oraz pH. Wyniki stanowią punkt wyjścia do późniejszego porównania z efektami uzyskanymi dzięki bioremediacji.

Po ok. 12 miesiącach wykonywane są kolejne pomiary. Sprawdzana jest m.in. ilość osadu dennego oraz stan i natlenienie wody. Pozwala to ocenić, jak skutecznie przebiegł proces oczyszczania – wyjaśnił UM.

Celem jest redukcja ilości osadów dennych średnio o ok. 30 proc. w ciągu 12 miesięcy. Zakładanym efektem ma być także poprawa warunków tlenowych w zbiorniku oraz ograniczenie nieprzyjemnych, gnilnych zapachów. Dokumentacja zakłada, że ich usunięcie powinno nastąpić w ciągu kilku dni od zakończenia aplikacji preparatów.

To przykład rozwiązania, które pozwala łączyć troskę o miejskie zbiorniki wodne z ograniczaniem ingerencji w ich naturalne otoczenie. Zamiast wywozić osady ciężkim sprzętem, Łódź wykorzystuje procesy biologiczne, które pomagają zbiornikom stopniowo się oczyszczać.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. 2 x UM Łodzi

Artykuły i aktualności