Protokół kontroli WIOŚ

Czym jest protokół kontroli WIOŚ?

Protokół kontroli to nic innego jak dokument wieńczący kontrolę przeprowadzaną m.in. przez inspektorów z wojewódzkiej inspekcji ochrony środowiska (WIOŚ). Dla jednych jest to powód do satysfakcji, przynoszący wytchnienie związane z formalnym zakończeniem czynności kontrolnych. Dla innych zaś – źródło niepokoju i niepewności co do kolejnych kroków, jakie podejmie WIOŚ, w związku ustaleniami, jakich dokonał w trakcie przeprowadzonej inspekcji.

Dokument ten należy odróżnić od zarządzenia pokontrolnego i decyzji administracyjnej, np. w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Te ostatnie, w przeciwieństwie do analizowanego protokołu kontroli, stanowią samodzielne akty, które wchodzą do obrotu prawnego i mogą być przedmiotem kontroli ich zasadności – czy to w postępowaniu odwoławczym, czy sądowo-administracyjnym. Sam protokół takiej kontroli nie podlega, co jednak nie umniejsza jego znaczenia.

Wspomniany protokół wieńczy kontrolę WIOŚ, zaś celem jego sporządzenia jest udokumentowanie wszelkich podjętych w jej trakcie czynności i dokonanych ustaleń. To swoiste podsumowanie powinno się odnosić zarówno do aktywności i ustaleń organu kontrolującego, jak i samego kontrolowanego podmiotu. Nie jest bowiem wykluczone, że jeszcze w trakcie czynności kontrolnych przedsiębiorca wyrazi wolę i chęć usunięcia stwierdzonych uchybień lub nieprawidłowości. Warto zadbać, aby działania te również znalazły swoje odzwierciedlenie w treści protokołu. Wszelkie ewentualne dalsze kroki, podejmowane przez WIOŚ wobec kontrolowanego, powinny znajdować podstawę w tym dokumencie.

Sporządzenie protokołu oraz szczegółowe odniesienie do wszelkich powyższych okoliczności pozostaje w gestii WIOŚ. Nie oznacza to jednak, że kontrolowany pozbawiony jest uprawnień pozwalających na kwestionowanie czy uzupełnianie jego zapisów.

Protokół kontroli WIOŚ – przeczytać i co dalej?

Jak już wspomniano, sam protokół z kontroli sporządza kontrolujący, niemniej powinien on zostać również podpisany przez kontrolowanego przedsiębiorcę. Od razy wypada jednak zastrzec, że brak podpisu kontrolowanego nie pozbawia protokołu jego charakteru.

W przypadku, gdy kontrolowany podmiot nie zgadza się z zapisami dokumentu, może on wybrać jedną z dwóch dostępnych opcji. Może on podpisać dokument, wnosząc jednocześnie umotywowane zastrzeżenia i uwagi lub też zastrzegając, że uczyni to w terminie kolejnych kilku dni. Może również odmówić podpisania protokołu. W tym ostatnim przypadku WIOŚ dokona odpowiedniej adnotacji w treści dokumentu, a odmawiający podpisu będzie mógł w terminie siedmiu dni przedstawić swoje stanowisko na piśmie.

W tym miejscu należy sobie zadać pytanie, dlaczego wniesienie ewentualnych uwag do protokołu, w sytuacji, gdy nie do końca zgadzamy się z jego treścią, jest tak istotne? Wbrew pozorom, odpowiedź jest bardzo prosta – ponieważ pozwala zakwestionować ustalenia faktyczne, poczynione w trakcie kontroli. Trzeba bowiem podkreślić, że wszelkie ewentualne dalsze działania WIOŚ, podejmowane po zakończeniu samej kontroli, a więc m.in. skierowanie do kontrolowanego zarządzenia pokontrolnego, muszą znajdować podstawę w okolicznościach udokumentowanych w treści samego protokołu. Jego braki nie mogą być następnie sanowane w kolejnych rozstrzygnięciach. Bierność przedsiębiorcy będzie skutkowała przyjęciem przez inspektorów ustaleń przez siebie poczynionych, co – oczywiście – nie pozbawi kontrolowanego możliwości późniejszego ich kwestionowania. Warto jednak pamiętać, że podstawę oceny zasadności wydania zarządzenia pokontrolnego oraz formułowanie treści konkretnych wskazań stanowić będą nie tylko zapisy protokołu kontroli, ale również stanowisko prezentowane przez samego kontrolowanego.

Znaczenie protokołu dla dalszych rozstrzygnięć WIOŚ

Protokół sam w sobie nie stanowi źródła obowiązków podmiotu kontrolowanego, niemniej posiada bardzo istotną moc dowodową. Jego treść determinuje zarówno samą dopuszczalność wydania zarządzenia pokontrolnego, jak i późniejszą ocenę prawidłowości czy też zasadności wydania takiego aktu. Podstawą wydania zarządzenia pokontrolnego mogą być bowiem tylko ustalenia kontroli, prawidłowo udokumentowane w protokole kontroli, a więc stwierdzone protokołem i szczegółowo w nim opisane. Jeżeli na podstawie treści protokołu nie można w sposób jednoznaczny stwierdzić, czy naruszenia mają miejsce, i zweryfikować twierdzeń na ten temat, to tak wydane zarządzenie pokontrolne może być skutecznie kwestionowane.

Podsumowując, należy wskazać, że wniesieniu uwag i zastrzeżeń do treści sporządzanego w wyniku kontroli WIOŚ protokołu jest prawem kontrolowanego i nie należy obawiać się ich przedkładania. Niejednokrotnie mogą one stanowić kluczowy argument do odstąpienia przez inspektorów od podejmowania dalszych działań władczych. Jeśli natomiast ich wniesienie nie przyniesie pożądanego skutku i ostatecznie organ skieruje do kontrolowanego zarządzenie pokontrolne lub decyzję administracyjną, wówczas kwestionowaniu podlegać będzie to rozstrzygnięcie, nie zaś sam protokół. Ten, wraz ze stanowiskiem prezentowanym przez przedsiębiorcę, stanowić będzie jednak istotny dowód istnienia (bądź też nie) podstaw dla wydania ostatecznych rozstrzygnięć.

Marta Banasiak

Marta Banasiak

aplikant radcowski przy OIRP we Wrocławiu oraz absolwentka Politechniki Wrocławskiej na kierunku Ochrona Środowiska. Od 2016 r. współpracuje z GWW Grynhoff i Partnerzy Radcowie Prawni i Doradcy Podatkowi Sp. P. Specjalizuje się w zagadnieniach szeroko rozumianego prawa ochrony środowiska, w tym analizach przewidzianych prawem obowiązków w kontekście konkretnych przedsięwzięć, zarówno na etapie procesu inwestycyjnego jak i późniejszego funkcjonowania.
e-mail: marta.banasiak@gww.pl

 

partner medialny