Orlen Transport zakupił pięć ciężarówek zasilanych skroplonym gazem ziemnym (LNG). To cysterny, dostarczające paliwa płynne na stacje ORLEN. Obecnie są testowane na trasach całego Pomorza – poinformował koncern za pośrednictwem Polskiej Agencji Prasowej (PAP). Trzy pojazdy kursują w okolicach Gdańska, pozostałe dwa w rejonie Szczecina.
Pierwsze ciężarówki zasilane skroplonym gazem ziemnym
Są to pierwsze pojazdy we flocie Orlenu z tego typu napędem, przeznaczone do transportu regionalnego i długodystansowego. Pokonują one kilkaset kilometrów dziennie, zaopatrując w paliwa stacje należące do sieci Orlen. Zakupione pojazdy to ciężarówki Volvo FM. Ich silniki, zasilane paliwem gazowym LNG mają moc prawie 430 KM. Są mniej szkodliwe dla środowiska, niż ciężarówki jeżdżące wyłącznie na oleju napędowym. Z przekazanej informacji wynika, że pojazdy zapewniają o 20% niższy poziom emisji CO2 i niższe koszty eksploatacji.
– Doposażenie naszej floty w ciągniki siodłowe, napędzane LNG, wpisuje się w obecny kierunek i cele, jakie stawia sobie Polska i Unia Europejska w zakresie ochrony klimatu. W naszej ocenie to jedno z najlepszych rozwiązań, jakie możemy obecnie wdrożyć. Planujemy również testy ciągników siodłowych zasilanych wodorem. Ponieważ dążymy do osiągnięcia zeroemisyjności transportu, finalnie postawimy na rozwiązanie, które najlepiej się sprawdzi i spełni nasze oczekiwania – powiedział Arkadiusz Żuławnik, dyrektor biura Orlen Transport.
Testy potrwają pięć lat
Przez pięć lat Orlen Transport zamierza użytkować pojazdy, by poznać ich możliwości. Po testach na Pomorzu i zakończeniu budowy stacji tankowania LNG w Płocku, pojazdy trafią do tamtejszej bazy transportowej. Wyniki testów pozwolą zdecydować o ewentualnym rozbudowaniu floty ciągników siodłowych, zasilanych LNG – poinformował Orlen.
– Koszt przejechania każdego kilometra jest porównywalny z ciężarówkami zasilanymi olejem napędowym, ale kultura pracy silnika jest o wiele wyższa, niż w typowym Dieslu. Ciągnik siodłowy z napędem LNG jest znacznie cichszy, a przez to mniej uciążliwy dla ludzi i środowiska. O wiele niższy jest również poziom wibracji silnika, co ma dobry wpływ na komfort pracy kierowcy i otoczenie – skomentował Kamil Krzyżanowski, kierowca Orlen Transport, jeżdżący ciężarówkami testowanymi w regionie gdańskim.
Orlen Transport jest największym przewoźnikiem paliw w Polsce, a także jednym z największych w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka zatrudnia ponad 900 kierowców i posiada 375 ciągników siodłowych z cysternami.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. ORLEN













