Wobec pojawiających się doniesień medialnych dotyczących zrzutu nieoczyszczonych ścieków do Wisły, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w m.st. Warszawie na swojej stronie internetowej przedstawiło obszerne wyjaśnienia. Jak czytamy w komunikacie MPWiK-u, zrzut nieoczyszczonych ścieków do Wisły odbywał się przez pięć dni, od 13 do 18 listopada br. i był związany z budową komór łączących istniejący kolektor Burakowski z nowo wybudowanym kolektorem Burakowskim-BIS.
Uruchomienie komór łączących oba kolektory wymagało osuszenia obu kanałów przed wejściem pracowników budowlanych. Całkowite zatrzymanie dopływu ścieków do kolektora Burakowskiego wiązałoby się z kilkudniowym odcięciem bieżącej wody u ok. połowy mieszkańców lewobrzeżnej Warszawy, co jest scenariuszem nierealnym. Ze względu na wielkość kanałów nie istniała także techniczna możliwość zgromadzenia płynących nimi ścieków w jakichkolwiek zbiornikach. Dlatego podjęto decyzję o przekierowaniu ścieków bezpośrednio do Wisły, po powiadomieniu instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska oraz zamontowaniu tablic informacyjnych nad brzegiem Wisły w rejonie zrzutu ścieków. Co więcej, MPWiK poniesie z tego tytułu dodatkowe opłaty, których wysokość zostanie naliczona w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Przy tej okazji władze Spółki podkreślają, że woda pitna dla Warszawy ujmowana jest w rejonie „Grubej Kaśki”, daleko powyżej miejsca zrzutu ścieków. Dzięki temu woda pobierana przez wodociągi spod dna Wisły nie mieszała się ze ściekami, a zdarzenie nie miało żadnego wpływu na jakość wody dostarczanej codziennie do domów warszawiaków.
Warto również wspomnieć, iż zaplanowany zrzut ścieków miał trwać 10 dni, jednak wszystkie prace udało się zrealizować w czasie dwukrotnie krótszym. Kolektor Burakowski-Bis został już uruchomiony, a ścieki płyną nim do oczyszczalni „Czajka”.
Przez dziesięciolecia nieczystości z blisko połowy obszaru Warszawy trafiały wprost do Wisły. Dzięki wybudowaniu specjalnego tunelu pod Wisłą w 2012 r. ścieki zostały skierowane do nowoczesnej oczyszczalni „Czajka”. Stworzenie podwójnego układu kolektorów pod ulicą Marymoncką ma na celu zamknięcie całego układu kanalizacji, by odprowadzanie ścieków komunalnych do Wisły już nigdy w przyszłości nie było konieczne.












