Usuwanie skutków awarii kolektorów

Usuwanie skutków awarii kolektorów – Warszawa informuje

Prace przy usuwaniu awarii kolektorów przesyłowych oraz wyjaśnianie jej przyczyn toczą się równolegle – przekonuje Urząd m.st. Warszawy (UM) i zapewnia, że trwa także minimalizowanie skutków zrzutu nieczystości.

Wspólnie z przedstawicielami strony rządowej i wszystkich służb podjęliśmy decyzję o tym, aby przedstawiać Państwu informacje jednolite. Tak, by w przestrzeni publicznej nie pojawiały się dowolne interpretacje albo nieścisłości – mówił po środowym posiedzeniu sztabu kryzysowego Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Usuwanie skutków awarii kolektorów – ustalanie przyczyn, roboty naprawcze oraz ozonowanie i oczyszczanie mechaniczne ścieków

Według stołecznego magistratu postępują prace przy ustalaniu przyczyn awarii i przygotowania do robót naprawczych. Usunięto już blisko 12 metrów bieżących betonowej pokrywy, którą przykryte są kolektory. Dzięki temu eksperci mogą badać stan kolejnych odcinków rurociągów, a także bardziej precyzyjnie ocenić wielkość awarii i czas potrzebny do jej usunięcia.

Jak podaje UM, niezależnie toczą się prace związane z minimalizowaniem skutków awarii. Badania prowadzone przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji m.st. Warszawy (MPWiK) oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie (WIOŚ) potwierdzają, że ozonowanie jest skuteczne, a natlenienie wody wzrosło. Zapadła decyzja, że badania będą wykonywane wspólnie, by wykluczyć jakiekolwiek rozbieżności.

Oprócz ozonowania ścieków, które jest prowadzone od soboty, rozpoczęto także ich mechaniczne oczyszczanie. Pracownicy MPWiK zainstalowali system krat, które pozbawiają ścieki nieczystości stałych, które trafiają do kanalizacji.

Od piątku przerzut ścieków mostem pontonowym

Stołeczny magistrat przypomina, że po awarii układu przesyłowego pod Wisłą, do rzeki zaczęto zrzucać ścieki. Są to nieczystości z siedmiu dzielnic lewobrzeżnej Warszawy, stanowiące mieszaninę ścieków bytowych, przemysłowych i wód opadowych. Kategorię ścieków przemysłowych stanowią te, które powstają w związku z prowadzoną przez dany podmiot działalnością handlową, przemysłową, składową, transportową lub usługową (np. piekarnia, myjnia czy sklep wielkopowierzchniowy). Co ważne – tego rodzaju ścieki stanowią nie więcej niż 2% ogółu przyjmowanych przez MPWiK ścieków. Nie ma w tej chwili sygnałów, by do rzeki trafiały jakiekolwiek niedozwolone ścieki przemysłowe, stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia ludzi. Na wszelki wypadek miasto wnioskowało o dodatkowe kontrole, tak aby nikt nie wykorzystywał obecnej sytuacji do pozbywania się nielegalnie szkodliwych substancji – tłumaczy UM.

Na wczorajszym spotkaniu sztabu kryzysowego prezydent Warszawy otrzymał także raport przedstawiciela Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (PGW). Strona rządowa zobowiązała się, że do piątku ma być gotowy rurociąg na moście pontonowym. Ma on służyć do awaryjnego przesyłu ścieków do oczyszczalni Czajka. Jak podaje UM PGW Wody Polskie przewidują, że instalacja będzie przesyłać całość nieczystości, które teraz odprowadzane są do rzeki.

Na podstawie informacji nadesłanej przez UM Warszawy

fot. UM Warszawy

reklama

 

reklama

reklama