Warszawiacy każdego dnia wyrzucają do kanalizacji ok. 30 ton odpadów. Nie dziwi więc fakt, że w ciągu roku pogotowie kanalizacyjne Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie (MPWiK) usuwa w mieście ponad 1,5 tys. zatorów. Dlatego miejska spółka po raz 10. w kampanii edukacyjnej „Sedes to nie kosz na śmieci” zwraca uwagę użytkowników na to, jak dbać o prawidłowe funkcjonowanie infrastruktury kanalizacyjnej.
30 ton różnego rodzaju odpadów i 1,5 tys. zatorów kanalizacji w ciągu roku
Za właściwe funkcjonowanie sieci odprowadzającej ścieki odpowiadają nie tylko przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne. Ta odpowiedzialność spoczywa na każdym użytkowniku kanalizacji i zaczyna się już w kuchniach, toaletach i łazienkach mieszkańców.
Średnio każdego dnia do warszawskiej kanalizacji spuszczanych jest aż 30 ton różnego rodzaju śmieci! O tym, jakie są tego konsekwencje, mówi Marek Smółka, rzecznik prasowy stołecznego MPWiK: – Niestety, wciąż trudno nam zmienić nawyki warszawiaków i warszawianek związane z pozbywaniem się odpadów. Część z nas przyzwyczaiła się już do segregacji śmieci i umieszcza je w odpowiednich pojemnikach. Nadal jednak duża grupa mieszkańców pozbywa się śmieci, wyrzucając je do toalet. Należy pamiętać, że pozostałości, takie jak resztki z obiadu, tłuszcz ze smażenia to zachęta dla gryzoni do gnieżdżenia się w naszych rurach.
Środki higieniczne jedną z głównych przyczyn 1,5 tys. zatorów w kanalizacji
Drugi poważny problem dla sieci kanalizacyjnej stanowią środki higieniczne: patyczki, waciki, nici dentystyczne, pieluchy czy chusteczki nawilżane. Wyrzucane do toalet zatrzymują się w rurach i blokują przepływ ścieków. Podobnie jest z materiałami budowlanymi – gruz, tynk, kleje i zaprawy tworzą w rurach zwarte, trudne do rozbicia zatory. Stołeczne MPWiK wskazuje skutki takiego działania. Warszawskie pogotowie kanalizacyjne przyjmuje rocznie zgłoszenia dotyczące ponad 1,5 tys. zatorów. Takie interwencje to wiele pracy i kosztów. Łączny czas pracy wszystkich pracowników zaangażowanych w usuwanie zatorów w ciągu roku wynosi ok. 10 tysięcy godzin, a szacunkowy koszt prac i użytego sprzętu przekracza 3 mln zł – wylicza MPWiK.
Stołeczne przedsiębiorstwo wod-kan podkreśla, że w swojej codziennej działalności dba o każdy metr sieci kanalizacyjnej, która obecnie liczy ponad 4400 km. Spółka dodaje, że aby tak potężna instalacja podziemna działała bez zarzutów, muszą zadbać o nią również mieszkańcy stolicy, nie wyrzucając do niej odpadów.
Odpady najczęściej trafiające do kanalizacji. Jak prawidłowo z nimi postępować?

Stołeczne MPWiK podaje listę śmieci, które najczęściej trafiają do warszawskiej sieci kanalizacyjnej z informacją, jak prawidłowo je segregować.
Resztki płynnych potraw. Jeśli potrawa zawiera mięso lub tłuszcz zwierzęcy, jej gęstą część należy wyrzucić do pojemnika na odpady zmieszane. Jeśli natomiast jest w pełni roślinna, można ją umieścić w pojemniku na bioodpady. Resztki mięsa należy wyrzucać do pojemnika na odpady zmieszane, a resztki warzyw, owoców oraz fusy po kawie i herbacie powinny trafić do pojemnika na bioodpady.
Z kolei zużyte tłuszcze po smażeniu, takie jak olej, masło lub smalec, należy przelać do szczelnego pojemnika, a następnie oddać w punktach selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK-ach).
Środki higieniczne, takie jak chusteczki nawilżane, patyczki higieniczne i pieluchy powinny znaleźć się w pojemniku na odpady zmieszane. W grupie tej mieszczą się też podpaski, nici dentystyczne czy bandaże Podobnie ma się sprawa z tkaninami. Wszelkie ścierki, sznurki, elementy odzieży należy umieszczać w pojemniku na odpady zmieszane – przekonuje MPWiK.
Stołeczne przedsiębiorstwo podpowiada, że odpady takie, jak farby, kleje, baterie, czy przeterminowane lekarstwa również należy oddawać w PSZOK-ach. Do punktów tych powinny też trafić odpady materiałów budowlanych, np. gips, piach, gruz, kawałki cementu czy beton.
Kolejna edycja kampanii „Sedes to nie kosz na śmieci”
Przy okazji MPWiK przypomina, że niedrożne rury mogą doprowadzić do cofnięcia się ścieków. To zaś może skutkować zalaniem mieszkania, piwnicy, ogrodu lub ulicy, powodując straty materialne, a także zanieczyszczenie środowiska. Spółka dodaje przy tym, że za stan wewnętrznej instalacji kanalizacyjnej w budynku odpowiada właściciel lub zarządca nieruchomości.
Aby zachęcić mieszkańców Warszawy i okolic do dbania o wspólną infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, MPWiK rozpoczyna kolejną już odsłonę kampanii „Sedes to nie kosz na śmieci”. Działania pod tych hasłem prowadzone są od 2013 r. Tym razem przekaz kampanii skupia się wokół dwóch rodzajów śmieci, które najczęściej trafiają do toalet: resztek jedzenia oraz środków higienicznych. Szczegółowe informacje na temat kampanii można znaleźć na stronie mpwik.com.pl.
Na podstawie nadesłanej informacji
rys. MPWiK













