systemów oczyszczania ścieków

Gminna rzeczywistość pojedynczych systemów oczyszczania ścieków

Po wielu latach funkcjonowania na terenach wiejskich pojedynczych systemów oczyszczania ścieków (PSOŚ), potocznie nazywanych „oczyszczalniami przydomowymi”, życie, a w szczególności pytania z gmin potrafią jednak zaskoczyć. Powodem tego zaskoczenia jest wieloletnie „wałkowanie” tematu – wydawałoby się, że wszystko powinno być już jasne, więc chyba także fluktuacja na stanowiskach urzędniczych ma tutaj swój niemały wkład.

Zaskakujące pytanie dotyczące pojedynczych systemów oczyszczania ścieków

Ostatnio otrzymałem pytania dotyczące eksploatacji PSOŚ-u. Jedno z nich brzmiało: Jak ma technicznie wyglądać pobór próbek ścieków z oczyszczalni o przepustowości dobowej do 5 m3? Wskazano mianowicie, że – o ile nie ma problemu z pobraniem próbek ścieku surowego, o tyle, nawet w przypadku oczyszczalni biologicznych – pojawia się kłopot z pozyskaniem próbek ścieku oczyszczonego. Zdaniem pewnej pani z laboratorium, aby prawidłowo wykonać badanie, powinien być wyznaczony – pozwoleniem wodnoprawnym – punkt poboru próbek. Jednak dla oczyszczalni ścieków o tak małej przepustowości najczęściej wskazywanie takiego miejsca nie było wymagane, a co za tym idzie – takiego punktu nie było. Stąd pytanie, jak we właściwy sposób i z jakiego miejsca pobrać próbkę średniodobową?

Nawet 2000 euro kary dziennie!

Z uwagi na problem, który dotyczy praktycznie wszystkich gmin, oraz, co istotniejsze, przez wzgląd na miejsce zajmowane przez to zagadnienie w Uzasadnionej Opinii Komisji Europejskiej z 14 maja 2020 nr 2017/2183 w związku z uchybieniem zobowiązaniom ciążącym na Polsce w odniesieniu do dyrektywy Rady 91/271/EWG (tzw. dyrektywy ściekowej) pozwalam sobie na kilka słów wyjaśnienia i komentarza, z nadzieją, że zostaną one przyjęte do wiadomości przez włodarzy i pracowników odpowiedzialnych za gospodarkę ściekową wszystkich gmin. Z przywołanej Uzasadnionej Opinii wynika jednoznacznie, że niewypełnienie zapisów art. 3 direkt 4, dotyczących właśnie PSOŚ-ów i braku 100-procentowej obsługi zbiorników bezodpływowych, powoduje uznanie danej gminy za winną niedopełnienia obowiązków wskazanych w treści art. 4, 5, 10 i 15 oraz sekcji A, B i D załącznika do wspomnianej dyrektywy. Co gorsza, z innych dokumentów wynika, że wysokość kar z tego tytułu może sięgnąć 2000 euro dziennie dla gminy do czasu usunięcia uchybień! Stąd też sprawa budowy i eksploatacji omawianych instalacji wydaje się być pierwszoplanowa.

Stosowanie pojedynczych systemów oczyszczania ścieków bez pozwolenia wodnoprawnego

Przy okazji po raz kolejny muszę przypomnieć, że na tego rodzaju instalacje nie jest potrzebne pozwolenie wodnoprawne, lecz tylko zgłoszenie budowlane (art. 395 pkt 7 ustawy Prawo wodne oraz art. 29 ustawy Prawo budowlane). Istotą tych instalacji jest przepustowość dobowa, a nie miejsce funkcjonowania. Tym samym PSOŚ-e mogą obsługiwać agroturystyki, małe podmioty prawne, szkoły wiejskie itd.

Gdzie pobierać próbki w przypadku pojedynczych systemów oczyszczania ścieków?

Radziłbym też, by nie wprowadzać w błąd kolejnych użytkowników „oczyszczalni przydomowych”. Jeżeli jest to oczyszczalnia o przepustowości do 5 m3/dobę, to na ogół ma wyznaczone miejsce do poboru próbek (oczywiście, jeśli jest wykonana zgodnie z normą zharmonizowaną PN-EN 12566-3). W dokumentacji techniczno-ruchowej (DTR) takiej oczyszczalni (która winna być, w formie kopii, przekazana do zgłoszenia eksploatacji dokonywanego u burmistrza/wójta w trybie art. 152 ustawy Prawo ochrony środowiska) ta informacja powinna być zawarta. Na ogół jest to wypływ ścieków oczyszczonych z reaktora oczyszczalni. Niektórzy producenci mają jednoznaczną informację o takiej możliwości i wskazują konkretne miejsce.

Jeżeli jednak takiego miejsca nie ma, to najlepszym miejscem poboru jest studzienka przed systemem rozsączającym (na ogół nazywana studzienką pomiarowo-rozdzielającą). Jest ona obowiązkowa wg normy DIN 4162, stosowanej na podstawie bezwzględnie obowiązującego Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego nr 764/2008 z dnia 9 lipca 2008 r. Notabene, ta norma określa również wielkości drenaży klasycznych (średnio 15 mb/osobę, przy gruntach trudnych – 20 mb/osobę lub w przypadku tuneli, skrzynek bądź studni rozsączających – 1 m2 powierzchni rozsączanych/osobę). Zasad tych proszę nie mylić z objętością złoża rozsączającego właściwego dla wód opadowych. Ze wskazanej normy wynika też, że studnia chłonna z kręgu betonowego Dn 1000 ma zaledwie 0,78 m2 powierzchni rozsączających i nie jest wystarczająca nawet dla ścieków pochodzących od jednej osoby. Całkowicie pomijam tutaj problem braku weryfikacji instalacji po jej wykonaniu przez odpowiednie służby i braku reakcji przyjmującego zgłoszenie o eksploatacji instalacji.

Czasem trzeba wezwać użytkownika

Warto też pamiętać, że – wg powołanej normy zharmonizowanej – system rozsączania jest odbiornikiem ścieków oczyszczonych w ziemi, a nie elementem technologicznym oczyszczalni.

Są jednak sytuacje, gdy nie ma wspomnianej studzienki przed wprowadzeniem ścieków do układu. W takich przypadkach, przynajmniej teoretycznie, wykonywany był system zbiorczy ścieków oczyszczonych pod złożem rozsączającym ze studzienką końcową, służącą właśnie do poboru próbek ścieków oczyszczonych. Jednak to rozwiązanie jest dosyć drogie i w praktyce rzadko było stosowane.

W przypadku braku przestrzegania tych wszystkich zasad i nieuwzględnienia tych elementów oczyszczalni, mamy do czynienia z błędnie wykonaną instalacją. Wówczas należy wezwać użytkownika do doprowadzenia instalacji do spełniania standardów technicznych. Na marginesie uprzejmie przypominam, że kopie dokumentów tych instalacji winny być załączone do zgłoszenia organowi faktu eksploatacji PSOŚ-u.

Parametry pojedynczych systemów oczyszczania ścieków identyczne z oczyszczalnią główną

Pragnę też zauważyć, że instalacje znajdujące się w obszarze aglomeracyjnym muszą legitymizować się (na podstawie art 83 ust. 4 Prawa wodnego) identycznymi parametrami oczyszczania jak działająca w tym terenie oczyszczalnia główna (ilość roczna próbek winna być identyczna), a znajdujące się poza aglomeracją – warunkami jak dla oczyszczalni do 2000 RLM (vide dyrektywa ściekowa i rozporządzenie). Oznacza to, że dla parametru, jakim jest BZT5, dopuszczalny poziom wynosi 40 mg/l, w zakresie ChZT – 150 mg/l, a zawiesiny ogólnej – 50 mg/l. Dyrektywa ściekowa została całkowicie zaimplementowana w prawie polskim. Niestety, niektóre zapisy Rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych (DzU z 2019 r. poz. 1311), aktu jednak podrzędnego do zaimplementowanej dyrektywy, są błędne.

27 wywozów taborem asenizacyjnym w roku!

Domniemywam, że przywołane na wstępie pytanie i wątpliwości powstały w wyniku budowy „instalacji z beleczego”. Podobnie jak beczka bez dna to dla wielu użytkowników i… urzędników gminnych zbiornik bezodpływowy. Jeżeli jednak dołożono 10 m drenażu, takie nieszczelne często szambo przeistacza się już w oczyszczalnię „przydomową”, na którą – na domiar złego – często przyznano gminną dotację.

A skoro już jesteśmy przy temacie zbiorników bezodpływowych, to warto zaznaczyć, że Komisja Europejska zasadnie żąda wywozu pełnej ilości ścieków gromadzonych w takich zbiornikach. Uzasadnieniem takiego stanowiska jest duże pogorszenie stanu wód powierzchniowych w Polsce, praktycznie pod każdym względem.

Jeżeli zatem średni pobór wody na jedną osobę w 2020 r. wynosił 90 litrów (dobroczynny wpływ pandemii na higienę rąk), to nietrudno przeliczyć, że tych ścieków jest ok. 2,7 m3 miesięcznie, a w ciągu roku 32,9 m3. Dla czteroosobowej rodziny jest to 131,4 m3 ścieków rocznie. W konsekwencji dla zbiornika o pojemności czynnej 5 m3 (faktycznie szczelnego) oznacza 27 wywozów taborem asenizacyjnym. Ale aktualnie w skali kraju mamy wywóz na poziomie poniżej 10% tej teoretycznej ilości. Upss!

Sprawozdania z eksploatacji pojedynczych systemów oczyszczania ścieków

Na koniec pragnę przypomnieć, że użytkownik każdej z wymienionych instalacji (zarówno PSOŚ-u, jak i szamba) jest zobowiązany, w trybie art. 149 ustawy Prawo ochrony środowiska, do corocznego składania sprawozdania z jej eksploatacji do wójta (burmistrza/prezydenta miasta). W sprawozdaniu tym muszą być zawarte ilości ścieków, badania ze ścieków oczyszczonych w przypadku oczyszczalni, kopia corocznego serwisu (zgodnie z art. 62 Prawa budowlanego) oraz – w przypadku oczyszczalni – również kopia wywozu osadu nadmiernego, zgodnie z zaleceniami zawartymi w DTR takiej instalacji. Upss do kwadratu!

reklama

 

reklama