Regulator rynku wody

Centralny regulator na rynku wody coraz bliżej

Ministerstwo Środowiska od dawna deklaruje chęć utworzenia centralnego regulatora na rynku wody1. Mimo to procedowany aktualnie w Sejmie projekt ustawy Prawo wodne nie przewiduje reformy zasad kształtowania cen za usługi związane z dostarczaniem wody i odprowadzaniem ścieków.

Okazuje się jednak, że wcześniejsze deklaracje przedstawicieli rządu wcale nie były na wyrost.

Regulator rynku wody jak Prezes URE

Świadczy o tym, ogłoszony niedawno, komunikat na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Kancelarii Premiera. Mianowicie 20 czerwca 2017 r. do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów został wpisany projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (DzU z 2017 r. poz. 328 – u.z.z.w.) oraz niektórych innych ustaw (nowela u.z.z.w.). Co prawda, sam projekt ustawy nie został jeszcze opublikowany, jednak zaprezentowano główne założenia przewidywanej nowelizacji2. I tak nowela u.z.z.w. przewiduje powołanie organu nadzoru w sprawach realizacji zadań z zakresu zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. Jak przy tym wynika z założeń projektu, wzorem dla konstrukcji uprawnień organu nadzoru są kompetencje Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (Prezes URE) w odniesieniu do rynku energii cieplnej.

Aktualny model regulacji cen wody

Obecnie na rynku zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków rolę swoistego regulatora cen usług za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków odgrywają właściwe organy gminy, tj. wójt (burmistrz, prezydent miasta) – w zakresie weryfikacji taryf oraz rada gminy (miasta), która ma kompetencje do podjęcia uchwały o zatwierdzeniu taryfy. W rezultacie uprawnienia związane z regulacją rynku są rozproszone lokalnie. System ten różni się zatem znacząco od innych rynków monopolistycznych, takich jak chociażby rynek energii elektrycznej, gdzie występuje ogólnokrajowy „regulator” w postaci Prezesa URE.

Krytyka aktualnego modelu regulacji cen wody przez NIK

Jednym z kluczowych elementów dyskusji nad nowym Prawem wodnym był system opłat za usługi wodne. Jednocześnie temat ten stał się przyczynkiem do pytania o aktualną efektywność modelu regulacji cen wody, czyli o sposób zatwierdzania taryf za wodę i odprowadzanie ścieków. Wyrazem tego był m.in. raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) z 6 czerwca 2016 r. pt. „Kształtowanie cen usług za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków”3.

We wskazanym raporcie NIK dość krytycznie ocenił działalność gmin i przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych w zakresie kształtowania cen usług za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków. Zdaniem NIK-u, samorządy nie wykorzystują skutecznie posiadanych narzędzi regulacyjnych w postaci m.in. prawa do weryfikacji wniosków taryfowych oraz zatwierdzania taryf. Jak wskazano w raporcie, praktyka stosowania obowiązujących rozwiązań prawnych preferowała ochronę interesów ekonomicznych przedsiębiorstw, podczas gdy zagadnienie dostępności cenowej usług nie było traktowane jako równie istotne. Co więcej, w raporcie NIK zwrócono uwagę na znaczący konflikt interesów, wynikający z aktualnego kształtu systemu. Jest to pokłosie faktu, iż w praktyce gminy pełnią funkcję zarówno właściciela przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego, jak i regulatora rynku. Dodatkowo są one przedstawicielami odbiorców usług. W konsekwencji gminy nadzorują podmiot zarządzający jej własnym majątkiem, a jednocześnie są zobowiązane do ochrony interesów konsumentów4.

Propozycja rządowa

Założenia noweli u.z.z.w., które zostały opublikowane w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, stanowią jednoznaczną odpowiedź na wyniki raportu NIK-u. Jak przy tym wskazują twórcy projektu, „brak dostatecznej dociekliwości i determinacji w kontroli ww. projektów regulaminów [dostarczania wody i odprowadzania ścieków; przyp. autora] przez rady gmin, a także nieznajomość przez radnych materii prawnej w tym zakresie, powoduje, że uchwalane regulaminy są często sprzeczne z obowiązującymi przepisami”.

Wobec powyższego, głównym celem powołania organu nadzoru w sprawach realizacji zadań z zakresu zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków ma być zabezpieczenie interesu odbiorców usług. Zgodnie z założeniami noweli u.z.z.w., organowi nadzoru mają zostać przekazane niektóre uprawnienia z zakresu zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków, które obecnie należą do wójta i rady gminy. Rolą organu ma być nadzór nad wysokością opłat „tak, aby była ona racjonalna i uzasadniona ponoszonymi przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne kosztami”. W konsekwencji odbiorcy usług nie będą uzależnieni od taryfy ustalanej samodzielnie przez gminę na podstawie wyłącznie informacji przekazanych przez przedsiębiorstwo wod-kan, ponieważ będzie ona weryfikowana przez organ nadzoru.

Dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej jako nowy regulator

Projektowana ustawa przewiduje powierzenie funkcji organu nadzoru w sprawach realizacji zadań z zakresu zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków dyrektorowi regionalnego zarządu gospodarki wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Choć zatem procedowany aktualnie projekt ustawy Prawo wodne (druk sejmowy nr 1529) nie przewiduje powołania „centralnego regulatora na rynku wody”, to jednak nowela u.z.z.w. odnosi się już do nowo tworzonej struktury organizacyjno-prawnej organów właściwych w sprawach gospodarowania wodami.

Co ciekawe, dyrektorom regionalnych zarządów nie tylko mają zostać przekazane uprawnienia z zakresu zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków, które obecnie należą do wójta i rady gminy, ale także przewiduje się pewne nowe kompetencje. Ich szczegółowy katalog przedstawia się następująco:

  1. opiniowanie projektu regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków, przygotowanego przez radę gminy;
  2. zatwierdzanie taryf;
  3. rozstrzyganie sporów pomiędzy przedsiębiorstwami wod-kan a odbiorcami usług w sprawach odmowy zawarcia umowy o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzenie ścieków przez przedsiębiorstwo wod-kan oraz w przypadkach odcięcia od sieci lub odmowy zawarcia umowy o przyłączenie odbiorcy do sieci;
  4. nakładanie kar pieniężnych na zasadach określonych w ustawie;
  5. zbieranie i przetwarzanie informacji dotyczących przedsiębiorstw wod-kan, w szczególności obliczanie i publikowanie informacji o średnich cenach dostawy wody i odbioru ścieków;
  6. sporządzanie i publikowanie raportów dotyczących warunków wykonywania działalności w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.

Standaryzacja kształtowania taryf za wodę i ścieki

Niewątpliwie powyższe zmiany będą oznaczały małą rewolucję w systemie kształtowania taryf za wodę. Jej skutkiem powinna być pewna standaryzacja w tym zakresie. Co więcej, proponowane zmiany mogą zmotywować niektóre przedsiębiorstwa wod-kan do większej profesjonalizacji w zakresie przygotowywania taryf. Niemniej jednak szczegółowa ocena skutków proponowanej zmiany będzie możliwa do oceny dopiero po opublikowaniu ostatecznej wersji projektu. Warto zatem śledzić zmiany w tym zakresie, ponieważ mogą one być kluczowe, z punktu widzenia procedury uchwalania taryf na 2018 r.

Źródła:

1. Komunikat na stronie Ministerstwa Środowiska z 19 sierpnia 2016 r. pt.: „Ceny wody dla mieszkańców nie powinny być wysokie”.

2. Projekt ustawy o zmianie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz niektórych innych ustaw (projekt nr UD264) .

3. Raport Najwyżej Izby Kontroli z 6 czerwca 2016 r. pt.: „Kształtowanie cen usług za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków„.

4. Bujny J., Maśliński M.: Regulator na rynku wody? „Wodociągi-Kanalizacja” 10/2016.

fot. na otwarcie pixabay.com

Mikołaj Maśliński

Mikołaj Maśliński

prawnik w Kancelarii SMM Legal, @SMM_Legal,
e-mail: mikolaj.maslinski@smmlegal.pl

 

reklama