oczyszczania ścieków komunalnych

Bez prawidłowego zbierania i oczyszczania ścieków komunalnych – będzie kara?

Niemal 6 mld euro może wynieść kara za niewdrożenie przez Polskę w latach 2016-2020 unijnej dyrektywy 91/271/EWG dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych – podkreśla Najwyższa Izba Kontroli (NIK) i dodaje, że postępowanie w tej sprawie Komisja Europejska wszczęła w 2018 r. Według NIK na poziomie krajowym administracja publiczna nie zapewniła prawidłowego planowania i monitorowania zadań w zakresie gospodarowania ściekami, a także skutecznego wdrożenia wymogów zawartych w przepisach krajowych i międzynarodowych. Izba ocenia też, że samorządy gminne nie zapewniły prawidłowego zbierania i oczyszczania ścieków komunalnych oraz nadzoru nad postępowaniem z nimi. Przyczynami tego były błędy i zaniechania kontrolowanych jednostek oraz niewystarczające regulacje prawne – wskazuje NIK.

Kontrola NIK w sprawie oczyszczania ścieków komunalnych

Przeprowadzona przez NIK kontrola objęła Ministerstwo Infrastruktury, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (PGW), Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW), 44 urzędy gmin (w Warszawie część kontrolowanych zadań powierzono zarządom dzielnic i nie były przedmiotem kontroli), a także 44 przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne. Kontrola obejmowała okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 września 2020 r.

Wymagania unijnej dyrektywy dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych i KPOŚK

Organ kontrolny w swoim opracowaniu przypomina, że dyrektywa 91/271/EWG zobowiązuje państwa członkowskie do wyposażenia wszystkich aglomeracji w systemy zbierania ścieków komunalnych oraz do poddania tych ścieków skutecznemu oczyszczeniu przed ich odprowadzeniem do odbiorników. Zgodnie z postanowieniami Traktatu Akcesyjnego, wymagania dotyczące systemów kanalizacji i oczyszczania ścieków komunalnych powinny być wdrożone do 31 grudnia 2015 r.

Dokumentem strategicznym, który ma zapewnić wdrożenie dyrektywy jest Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych (KPOŚK). Oszacowano w nim potrzeby i określono działania na rzecz wyposażenia aglomeracji miejskich i wiejskich w systemy kanalizacyjne oraz w oczyszczalnie. Aktualne założenia KPOŚK-u dotyczą oczyszczalni w aglomeracjach o równoważnej liczbie mieszkańców (RLM) wynoszącej powyżej 2000. przy okazji NIK zwraca uwagę, że KPOŚK był pięciokrotnie aktualizowany – ostatni raz w 2017 r. Zadania związane z Programem realizować powinny gminy wchodzące w skład wyznaczonych aglomeracji.

Wezwanie do usunięcia uchybienia i osiągnięcia wymaganego poziomu zbierania ścieków kanalizacją

Już na etapie przygotowania i przyjęcia piątej aktualizacji KPOŚK-u założono, że Polska nie spełni wymogów dyrektywy 91/271/EWG, co najmniej do końca 2021 r., a założenia przyjęte na etapie przygotowania projektu szóstej aktualizacji Programu nie gwarantowały ujęcia w nim wszystkich wyznaczonych aglomeracji, w których RLM wynosi powyżej 2000. Przyjęte przez Polskę warunki – wymagane dyrektywą – były niezgodne ze stanowiskiem Komisji Europejskiej (KE), potwierdzonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) – podkreśla NIK i przypomina, że w styczniu 2018 r. KE wezwała Polskę do usunięcia uchybienia polegającego m.in. na niespełnieniu przez 1063 aglomeracje wymaganego poziomu zbierania ścieków siecią kanalizacyjną. W maju 2020 r. KE wezwała Polskę do wypełnienia zobowiązań zawartych w dyrektywie dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych. Wskazała przy tym, że w naszym kraju 1183 aglomeracje nie posiadają systemu zbierania ścieków komunalnych, a w 1282 aglomeracjach ścieki komunalne wprowadzane do systemów zbierania nie podlegają odpowiedniemu oczyszczeniu przed odprowadzeniem do odbiorników. 9 lutego 2022 r. KE podjęła decyzję o wniesieniu do TSUE sprawy przeciwko Polsce w związku z nieprzestrzeganiem dyrektywy 91/271/EWG.

Monitorowanie postępu wykonania zadań z zakresu oczyszczania ścieków komunalnych

Za monitorowanie postępu wykonania ww. dyrektywy odpowiadało PGW. Odbywało się to za pomocą sprawozdań przesyłanych przez gminy (w latach 2018-2019 przeanalizowano ponad 1500 sprawozdań rocznie) oraz sprawozdań z realizacji KPOŚK-u, składanych w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (MGMiŻŚ) – wskazał NIK. Sprawozdanie za 2019 r. przedłożone do MGMiŻŚ zawierało rozbieżne dane o ilości ścieków komunalnych powstałych w aglomeracjach i ilości oczyszczonych ścieków komunalnych. Wynikało z niego, że łączna ilość ścieków oczyszczonych w aglomeracjach była 87 razy większa niż ilość ścieków w nich powstałych!!! – wskazuje Izba.

Realizacja zadań zaplanowanych do wykonania do końca 2021 r. w ramach piątej aktualizacji KPOŚK-u, a wynikająca ze sprawozdań z lat 2018-2019, wahała się na poziomie od 19,5% planu – w przypadku nakładów poniesionych ze środków funduszy proekologicznych (NFOŚiGW i WFOŚiGW) – do 61,5% planu, w przypadku przyrostu liczby rzeczywistych mieszkańców korzystających z usług kanalizacyjnych w wyniku wybudowania sieci kanalizacyjnych. Jako główne przyczyny takiego stanu rzeczy PGW wskazało: nieuzyskanie dofinansowania, przedłużające się procedury przetargowe oraz zwiększenie kosztów inwestycji na etapie wdrożenia aktualizacji planu, a w 2020 r. dodatkowo – sytuację epidemiczną. Ponadto wymieniło także niewłaściwe wyznaczenie obszarów i granic aglomeracji, w tym źle zaplanowane długości sieci kanalizacyjnych do budowy, oraz wadliwie określone wydajności oczyszczalni.

Postępowanie w sprawie uchybienia obowiązkom

W efekcie KE wszczęła przeciwko Polsce postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego w zakresie prawidłowości wdrażania dyrektywy dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych. Według szacunku MGMiŻŚ w konsekwencji może to spowodować nałożenie przez TSUE kar finansowych sięgających prawie 6 mld euro.

Nieprawidłowy nadzór gmin w zakresie odbierania i oczyszczania ścieków komunalnych

W omówieniu wyników kontroli NIK przypomniała po raz kolejny, że gminy mają obowiązek prowadzenia ewidencji zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe (tzw. szamb) oraz pojedynczych systemów oczyszczania ścieków komunalnych (przydomowych oczyszczalni ścieków). Na 43 skontrolowane gminy takie ewidencje prowadzono w 39. Analiza danych wykazała, że tylko w nielicznych przypadkach możliwe było ustalenie w gminach wymaganej częstotliwości opróżniania zbiorników bezodpływowych. A jest to sposób na zweryfikowanie wypełniania obowiązku opróżnienia przez właściciela takich zbiorników – zwróciła uwagę Izba. Organ kontrolny zaznaczył przy tym, że w aktualnie obowiązujących przepisach nie określono wymaganego zakresu danych niezbędnych do umieszczenia w omawianej ewidencji. Ponadto Izba stwierdziła, że 34 cztery gminy w sprawozdaniach do Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) podały nierzetelne dane o liczbie zbiorników bezodpływowych lub przydomowych oczyszczalni ścieków.

Organ wskazał też, że kontrole prawidłowości opróżniania zbiorników bezodpływowych lub przydomowych oczyszczalni oraz posiadania wymaganych umów i dowodów opłat za te usługi prowadzono w 18 gminach spośród skontrolowanych jednostek samorządu terytorialnego (JST). Przy czym w pięciu z nich inspekcie miały charakter interwencyjny – były podejmowane w wyniku zgłoszonych skarg.

Problemy z szambami i nieczystościami ciekłymi

Mimo posiadania informacji o braku umów na opróżnianie szamb żadna z gmin nie zorganizowała zastępczego opróżniania i nie wydała związanej z tym decyzji o wysokości opłaty za wywóz. Jak zaznacza NIK, gminy tłumaczyły m.in., że:

  • wszystkie nieruchomości, z których są opróżniane ścieki objęto co najmniej umową jednorazową na wywóz nieczystości ciekłych;
  • fakt braku umowy jest uchybieniem formalnym i nie jest równoznaczny z brakiem opróżniania zbiornika;
  • mieszkańcy kwestionowali konieczność posiadania umów;
  • nie wszczynano postępowań ze względów społecznych, a także z uwagi na niewielkie szanse wyegzekwowania kosztów poniesionych przez gminę.

Jednak Izba w odpowiedzi na tego typu argumentację, wskazała, że ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jednoznacznie nakłada na właściciela nieruchomości obowiązek posiadania umowy na wywóz nieczystości ciekłych i dowodów opłat za taką usługę.

NIK zwraca uwagę, że w 2/3 spośród skontrolowanych gmin z terenów nieskanalizowanych nie zbiera się nawet połowy nieczystości ciekłych. W konsekwencji istnieje wysokie ryzyko niekontrolowanego pozbywania się nieczystości i zanieczyszczenia środowiska przyrodniczego.

W 20 urzędach gmin nie posiadano danych o liczbie nieruchomości, które powinny być podłączone do istniejącej lub nowo wybudowanej sieci kanalizacyjnej. Nie identyfikowano tych nieruchomości i ich właścicieli. W niewielkim stopniu prowadzono także egzekwowanie obowiązku przyłączenia nieruchomości do sieci kanalizacyjnej.

Przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne pod lupą NIK

W okresie objętym kontrolą w 41 przedsiębiorstwach, które prowadziły ewidencje awarii, wystąpiło ponad 11 tys. awarii sieci, przepompowni ścieków lub stacji zlewnych. Najczęściej powodem była niedrożność spowodowana dostaniem się piasku i innych zanieczyszczeń z ulic oraz niewłaściwe użytkowanie sieci przez mieszkańców, np. wrzucanie do muszli klozetowych materiałów higienicznych. Najistotniejsze były awarie układu przesyłowego dostarczającego ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni ścieków komunalnych „Czajka” – zwraca uwagę NIK i zaznacza, że skutkiem każdej z nich było wyłączenie tego układu z eksploatacji i interwencyjny zrzut ścieków do Wisły. W obu przypadkach wybudowano awaryjny rurociąg przesyłający ścieki do oczyszczalni. W 2019 r. bez oczyszczenia odprowadzono 3,7 mld m3 ścieków, a w 2020 r. – 5,7 mld m3.

Ponadto, NIK podkreślił, że aż w 27 spośród 44 skontrolowanych przedsiębiorstw nie prowadzono prawidłowo okresowych kontroli sieci kanalizacyjnych – nie realizowano zatem obowiązku wynikającego z przepisów Prawa budowlanego.

Przedsiębiorstwa na ogół zapewniły prawidłowe oczyszczanie ścieków i zagospodarowanie komunalnych osadów ściekowych. Stwierdzono jednak przypadki braku aktualnego pozwolenia wodnoprawnego, złego stanu technicznego obiektów oczyszczalni ścieków bądź braku dotrzymywania wymaganej jakości odprowadzanych ścieków. Aż w 21 przedsiębiorstwach wod-kan stwierdzono nieprawidłowości związane z prowadzeniem okresowych kontroli obiektów oczyszczalni ścieków – dodała NIK.

Z szerszą informacją na temat opisanej kontroli, a także z wnioskami, jakie po kontroli wystosowała Najwyższa Izba Kontroli można zapoznać się na stroni internetowej NIK.

Na podstawie www.nik.gov.pl

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Partner Portalu

Partner Portalu