Awaria przepompowni ścieków na Ołowiance

Awaria przepompowni ścieków na Ołowiance – raport przedstawiony

W miniony piątek w Gdańsku na konferencji prasowej zaprezentowany został raport zespołu powołanego przez Prezydenta Miasta Gdańska, który omawia okoliczności awarii, do której doszło na przepompowni ścieków na Ołowiance.

Zespół Ekspertów ds. zbadania przyczyn wystąpienia awarii w dniu 15 maja 2018 r. w przepompowni ścieków „Ołowianka II” na wyspie Ołowianka w Gdańsku i zaproponowania działań zaradczych w celu minimalizacji ryzyka powtórnego wydarzenia się takiego przypadku w przyszłości został powołany zarządzeniem Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 17 maja 2018 r.

Jak podaje Urząd Miejski w Gdańsku (UM), raport zawiera opis i zadania dwóch przepompowni ścieków działających na wyspie Ołowianka. W raporcie zamieszczono także chronologiczny opis przebiegu awarii przepompowni Ołowianka II, do której doszło 15. maja ub.r. Dokument podaje także analizę przebiegu awarii i ustalenie prawdopodobnych (z prawdopodobieństwem bliskim 100%) przyczyn zaistnienia poszczególnych zdarzeń. Ponadto raport obejmuje dodatkowe, rozszerzone analizy. Dotyczą one wymagań dla systemu monitoringu oraz automatyki i sterowania, elementów konstrukcyjnych budowli, uniknięcia uszkodzeń pokryw, współpracy obiektu z Zakładem Energetycznym, a także kooperacji administratora i właściciela budynku oraz bezpieczeństwa użytkowania obiektu. Elementem dokumentu są także zalecenia mające na celu uniknięcie podobnych awarii w przyszłości i wnioski końcowe.

Przebieg awarii wg raportu

Zgodnie z raportem, w przepompowni doszło do dwukrotnego zawieszenia się sterowników w systemie sterowania pracą pomp i innych urządzeń. Zawieszenie nastąpiło o godz. 8:21 i 9:35. Odnotowano także zawieszenie wskazań przyrządów pomiarowych, informujących o aktualnym stanie pracy urządzeń. W skutek tego podawana była błędna informacja o całkowitym zamknięciu zasuwy awaryjnej (od godz. ok. 9:28), mimo jej częściowego otwarcia.

W dalszej kolejności nastąpiło całkowite zapełnienie zbiornika ścieków i ok. godz. 9:54 wyrwanie klapy włazowej w stropie komory 2 zbiornika. Wtedy nastąpił również początek wlewania się ścieków do komory pomp, co następowało przez ok. 16 minut. W następstwie doszło do zalania niehermetycznych silników pomp i – najpóźniej ok. godz. 10:51 – całkowite przerwanie ich pracy. Około godz. 11:33 zaczęło się zalewanie obiektów Dolnego Miasta, a o godz. 12:35 rozpoczęto awaryjny zrzut do Motławy.

Przyczyny awarii i jej negatywnych skutków

Raport, wymienia także główne przyczyny wystąpienia awarii i jej negatywnych skutków. Wśród przyczyn były dwa krótkotrwałe zapady napięcia przy odłączonym systemie awaryjnego zasilania UPS układu sterowania. Za skutki awarii odpowiedzialny był brak retencji w kolektorze grawitacyjnym WM-1, doprowadzającym ścieki do przepompowni przewałowej PM-1. Jedną z przyczyn było też znaczne obniżenie wydajności pomp, odnotowane po wykonaniu płukania zbiornika ścieków w godz. 8:03 – 8:10. Do obniżenia wydajności doszło wskutek zapchania wlotów ich wirników częściami stałymi znajdującymi się w ściekach.

Do negatywnych skutków awarii przepompowni przyczyniło się również pozostawanie zasuwy awaryjnej w stanie częściowo otwartym (ok. 54% otwarcia), mimo sygnalizowanego jej całkowitego zamknięcia. Wpływ na dalszy rozwój sytuacji miało też niedostatecznie mocne zamknięcie klapy włazowej komory 2 zbiornika i jej wyrwanie, po całkowitym zapełnieniu zbiornika ściekami. Do tego doszły niehermetyczne silniki pomp, które przestały pracować po ich zalaniu (zainstalowane są zespoły pompowe nieodporne na awaryjne zalanie ściekami. W raporcie dodano, że zostały one zainstalowane zgodnie z wykonanym projektem.

Jak podaje UM, w raporcie zaznaczono, iż awarie są zdarzeniami, które towarzyszą eksploatacji różnorodnych urządzeń i systemów. Niemożliwym jest zaprojektowanie i wykonanie urządzenia, czy systemu, który byłby w pełni bezawaryjny. Projektant nie jest bowiem w stanie na etapie projektowania uwzględnić i przewidzieć wszystkich czynników i ich wpływu (szczególnie w wyniku ich współdziałania – synergii), jakie mogą wystąpić podczas eksploatacji. Podkreślono też, że ważne jest aby z każdej awarii wyciągnąć wnioski i wykorzystać je do wyeliminowania słabych punktów urządzenia, czy systemu w celu uniknięcia podobnych sytuacji awaryjnych w przyszłości.

By uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości

Według autorów opracowania, na podkreślenie zasługuje również fakt, że przepompownia Ołowianka II pracowała bezawaryjnie od czasu oddania jej do eksploatacji, czyli od 2001 r., tzn. przez okres 17 lat. Tymczasem od czasu kiedy wykonywano projekt przepompowni do chwili obecnej ok. dwukrotnie zmieniły się wartości średnich przepływów ścieków. Zaistniała awaria powinna być odebrana jako sygnał do przeprowadzenia modernizacji przepompowni i przebudowania jej w taki sposób aby mogła służyć mieszkańcom Gdańska przez kolejne lata.

Wśród podstawowych warunków uniknięcia podobnej awarii w przyszłości wymieniono szereg czynników. Należy do nich sprawnie działająca przepompownia PM-1 (w tym zwłaszcza jej kraty i pompy), zapewniająca ok. 1-2 godzinną retencję ścieków w kolektorze grawitacyjnym WM-1. Aby zapobiec awariom w przyszłości w pełni sprawna powinna być automatyka przepompowni Ołowianka II. Powinna ona być odporna na chwilowe zaniki napięcia (zgodnie z raportem te wskazania dotyczą również przepompowni PM-1). Wymagany jest podłączony i sprawnie działający układ awaryjnego zasilania UPS. Konieczny jest także sprawny agregat spalinowy awaryjnego zasilania elektrycznego silników pomp. Wymagane są również poprawne wskazania poszczególnych wielkości w systemie SCADA.

By uniknąć powtórki z awarii, zespoły pompowe powinny być odporne na zalanie ściekami, np. hermetyczne pompy zatapialne „suche”. Nie obejdzie się też bez szczegółowej, poprawnej instrukcji czyszczenia i płukania zbiornika ścieków. Bardzo szczegółowa powinna być instrukcja postępowania w sytuacjach awaryjnych. Wymagany jest również sprawny układ sterowania pracą przepompowni z możliwością sterowania w trybie ręcznym z poziomu dyżurki operatorów bez udziału sterowników PLC. Konieczne zdaniem autorów raportu jest także przeniesienie rozdzielni elektrycznej RG-3 na poziom wyższy od poziomu gruntu.

Na podstawie media.gdansk.pl

fot. UM w Gdańsku

reklama

reklama

 

reklama

reklama

reklama