Projekt ustawy UC100 dotyczący recyklingu odpadów opakowaniowych nie odpowiada na wymogi unijnego rozporządzenia PPWR. Generuje koszty i nieznane ryzyko. Wprowadzenie ustawy mogłoby oznaczać naruszenie zasad wolnego rynku i odebranie praw nabytych podmiotom, które na nim działają – wynika z informacji przekazanej przez Eko Cykl Organizację Odzysku Opakowań za pośrednictwem Polskiej Agencji Prasowej.
UE oczekuje zmian w związku z rozporządzeniem PPWR
Unia Europejska oczekuje od Polski dostosowania system odzysku i recyklingu opakowań do unijnego rozporządzenia w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). Częścią nowych przepisów będzie system rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Obecnie system opiera się na organizacjach odzysku opakowań, będących spółkami akcyjnymi. Przedsiębiorcy wprowadzający na rynek produkty w opakowaniach, mogą przekazać obowiązki recyklingu na te organizacje. System funkcjonuje od ponad dwudziestu lat – przekazał Eko Cykl.
– Co bardzo istotne, ten system zachęca wszystkie uczestniczące w nim podmioty do osiągnięcia wymaganego prawem poziomu recyklingu w sposób możliwie najbardziej efektywny i opłacalny. Działają mechanizmy rynkowe. System oparty na konkurencji między organizacjami odzysku opakowań przez lata dowiódł swojej efektywności – mówiła dr Katarzyna Michniewska z Rady Polskiej Izby Gospodarki Odpadami .
Podobne wnioski płyną z przytoczonego przez Eko Cykl opracowania ekonomicznego Instytutu Finansów Publicznych (IFP).
Nowe przepisy związane z rozporządzeniem PPWR
Rząd uzasadnia projekt nowej ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych UC100 potrzebą dostosowania polskich przepisów do wymogów PPWR. Jak przekazał Eko Cykl, PPWR nie zabrania modyfikować i doskonalić obecnego systemu. Jednak Ministerstwo Klimatu i Środowiska proponuje jego całkowitą likwidację i przekazanie zadań związanych z ROP do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Fundusz miałby działać w imieniu producentów. Jako jego zadania wskazano gromadzenie środków z opłaty opakowaniowej i ich dystrybucję pomiędzy gminy oraz innych uczestników systemu. Jak podkreślił Eko Cykl, nie są jednak jasne procedury według których proces miałby się odbywać. Wysokość opłat będzie natomiast stała i ustalana odgórnie przez MKiŚ. Zdaniem ekspertów, nowa opłata opakowaniowa będzie w praktyce kolejnym podatkiem.
– Wiele analiz, w tym szczegółowe uwagi Konfederacji Lewiatan oraz analiza Forum Obywatelskiego Rozwoju, wskazują, że ten redystrybucyjno-fiskalny charakter UC100 nie gwarantuje efektywności. Ponadto likwidacja obecnego systemu spowoduje rozerwanie wypracowanych przez lata łańcuchów współpracy pomiędzy wprowadzającymi a recyklerami i sortowniami – mówił Błażej Fidziński z Eko Cykl.
Wspomniał też, że projekt nie zawiera mechanizmów motywujących do wyższego poziomu recyklingu. W ocenie skutków regulacji dołączonych do projektu znajdują się natomiast prognozy znaczącego wzrostu nakładów pieniężnych od producentów, z obecnego 1,5 mld zł do ponad 5 mld zł w 2028. Według Błażeja Fidzińskiego, koszty te poniosą konsumenci.
Jaki los czeka organizacje odzysku?
W 2028 roku, po dwuletnim okresie przejściowym, organizacje odzysku opakowań mają zakończyć działalność w dotychczasowej formie. W latach 2027-2028 przedsiębiorcy będą jednocześnie zobowiązani do nowej opłaty opakowaniowej oraz kosztów recyklingu w ramach obowiązującego jeszcze systemu opartego na organizacjach odzysku. Jak podaje Eko Cykl, podwójne obciążenie kosztami to jedno z najpoważniejszych zagrożeń reformy. Oznacza szybki wzrost cen produktów najczęściej sprzedawanych w opakowaniach. W przekazanej informacji zwrócono również uwagę na fakt, iż organizacje odzysku muszą przeznaczać 5% przychodów na edukację ekologiczną. Ustawa nie określa jednak jaką część wpływów NFOŚiGW przeznaczy na edukację ekologiczną.
– Uzasadnienie do projektu ustawy zawiera twierdzenie, że obecny system nie jest dostatecznie efektywny. Jednak na żadnym etapie Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie przedstawiło żadnej analizy, która by to potwierdzała. Tymczasem niezależne opracowania potwierdzają, że organizacje odzysku efektywnie i wydajnie kosztowo realizują cel recyklingu na wymaganym poziomie. Udziałowcy tych spółek poczynili inwestycje w ich rozwój, wierząc w stabilność przepisów prawa. Zmiana legislacyjna zmuszająca ich do zakończenia działalności może być uznana za naruszenie konstytucyjnych praw nabytych organizacji odzysku opakowań. Wśród udziałowców są polskie i zagraniczne podmioty, które mogą w tej sytuacji wystąpić o odszkodowanie od państwa, czyli w praktyce od polskich podatników – skomentował mec. Jarosław Kulawik, partner Kancelarii Mazurek i Partnerzy.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













