Zarządzenie pokontrolne

Zarządzenie pokontrolne i co dalej?

Kiedy kontrola realizowana przez inspektorów wojewódzkiej inspekcji ochrony środowiska (WIOŚ) dobiegnie końca i formalnościom związanym ze sporządzeniem protokołu kontroli stanie się zadość, może pojawić się pytanie – co dalej?

Z reguły pada ono w sytuacji, gdy ustalenia poczynione w trakcie zakończonej właśnie kontroli wykazują rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym a stanem postulowanym – czyli tym, co jest, a tym, co być powinno. Ustawodawca wyposażył WIOŚ-e w spory wachlarz możliwości, mogących stanowić reakcję na stwierdzone uchybienia. Wśród nich na uwagę zasługuje zarządzenie pokontrolne, stanowiące w istocie jedną z łagodniejszych form reakcji organu na zidentyfikowane naruszenia.

Czym jest zarządzenie pokontrolne?

Istota zarządzenia pokontrolnego sprowadza się do formalnego, urzędowego stwierdzenia dostrzeżonych w trakcie przeprowadzonej przez WIOŚ kontroli niezgodności. Stanowią one obligatoryjny element tego aktu, z reguły wskazywany wraz z ciążącymi na kontrolowanym obowiązkami prawnymi, których realizacji zaniechał.

Elementem, który musi znaleźć się w zarządzeniu pokontrolnym, jest również termin, w którym zobowiązany winien poinformować organ o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu naruszeń. W konsekwencji akt ten ma dać Inspekcji możliwość pozyskania informacji co do rodzaju i zakresu podjętych działań, a co za tym idzie – możliwość oceny, czy stwierdzony stan naruszeń ustał.

Jak wynika z powyższego, zarządzenie pokontrolne nie stanowi dla adresata źródła nowych obowiązków czy nakazów stosowania się do konkretnych przepisów lub posiadanych decyzji, te bowiem wynikają bezpośrednio z przepisów prawa. Akt ten wskazuje (potwierdza) zaistniałe uchybienia i zobowiązuje adresata do przekazania informacji o podjętych działaniach naprawczych.

Za niewykonanie zarządzenia pokontrolnego nie ma odpowiedzialności administracyjnej. Sankcjonowany jest natomiast, wynikający z zarządzenia, obowiązek informacyjny względem WIOŚ-u, którego zaniechanie może skutkować karą w postaci grzywny.

Oczywiście, nie oznacza to bezkarności przedsiębiorcy, w stosunku do stwierdzonych zarządzeniem uchybień. Istniejący stan naruszenia i brak reakcji na jego wystąpienie może skutkować innymi sankcjami wynikającymi z przepisów, bowiem – jak wskazano powyżej – zarządzenie pokontrolne stanowi jedynie jedną z możliwych reakcji na stan niezgodności.

Zarządzenie pokontrolne to nie decyzja

Cechy, jakimi charakteryzuje się zarządzenie pokontrolne, a więc władczy akt organu administracji, rozstrzygający o obowiązkach adresata (w tym przypadku o obowiązku informacyjnym), kierowany do skonkretyzowanej jednostki, sprawiają, że akt ten zbliżony jest do decyzji administracyjnej. Jednak mimo tak wielu cech wspólnych, zarządzenie pokontrolne stanowi odrębną od decyzji formę władczej aktywności administracji i nie może być z nią utożsamiane. To z kolei determinuje fakt, że przewidziane prawem postępowanie odwoławcze od decyzji administracyjnej w stosunku do zarządzenia pokontrolnego nie znajdzie zastosowania.

Zaskarżanie zarządzenia pokontrolnego

Zdając się wyłącznie na przepisy ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, stanowiącej podstawę prawną dla wydania zarządzeń pokontrolnych, nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie o możliwe ścieżki kwestionowania tego przejawu aktywności organu. Przepisy nie przewidują bowiem możliwości zaskarżenia zarządzenia w administracyjnym toku instancji.

Jednoznaczne rozstrzygnięcie co do charakteru tego aktu i możliwości jego kwestionowania nie jest rzeczą łatwą, czego potwierdzenie stanowią rozbieżności stanowisk prezentowane w orzecznictwie, do jakich dochodziło na przestrzeni lat. Dziś zdaje się przeważać jednak stanowisko dopuszczające możliwość kwestionowania zarządzenia jako tzw. innych (niż decyzje czy postanowienia) aktów lub czynności z zakresu administracji. A skoro tak, to jego weryfikacja może odbywać się bezpośrednio przed sądem administracyjnym poprzez wniesienie skargi. W przypadku więc, gdy adresat zarządzenia nie zgadza się z jego treścią lub też chce zakwestionować jego zasadność, może wystąpić ze skargą do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wnosi się ją do sądu za pośrednictwem WIOŚ-u, w terminie 30 dni od daty, w której zobowiązany dowiedział się o wydaniu zarządzenia pokontrolnego.

Na zakończenie warto przypomnieć, że podstawę analizowanego rozstrzygnięcia mogą stanowić tylko ustalenia kontroli, prawidłowo udokumentowane w protokole kontroli. Jeśli więc na podstawie treści protokołu nie można jednoznacznie stwierdzić, czy naruszenia prawa mają faktycznie miejsce, i zweryfikować ustaleń poczynionych w tym zakresie, to – jak podkreśla się w orzecznictwie – wskazywana wadliwość ma charakter podstawowy i nieusuwalny, skutkujący koniecznością uchylenia takiego aktu.

fot. na otwarcie sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Marta Banasiak

Marta Banasiak

aplikant radcowski przy OIRP we Wrocławiu oraz absolwentka Politechniki Wrocławskiej na kierunku Ochrona Środowiska. Od 2016 r. współpracuje z GWW Grynhoff i Partnerzy Radcowie Prawni i Doradcy Podatkowi Sp. P. Specjalizuje się w zagadnieniach szeroko rozumianego prawa ochrony środowiska, w tym analizach przewidzianych prawem obowiązków w kontekście konkretnych przedsięwzięć, zarówno na etapie procesu inwestycyjnego jak i późniejszego funkcjonowania.
e-mail: marta.banasiak@gww.pl

 

partner medialny

partner medialny