usuwanie drzew i obszar Natura 2000

Usuwanie drzew i ocena oddziaływania na środowisko

Zasadniczym problemem w polskim systemie przepisów prawa z zakresu ochrony środowiska, w tym przyrody, jest brak kompleksowych uregulowań. Konsekwencją tego jest fragmentaryczne stosowanie regulacji z tego obszaru w postępowaniach administracyjnych.

W efekcie wiele osób odpowiedzialnych za ochronę środowiska podchodzi do podejmowanych działań w taki właśnie, niekompleksowy sposób. Przykładem może być zezwolenie na usunięcie drzew. Generalnie zagadnienie to jest unormowane w Ustawie z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, w związku z czym bardzo rzadko zdarza się, by osoby zaangażowane w tę procedurę sięgały do innych aktów prawnych. Tymczasem, zgodnie z ogólnymi regułami, określonymi w Ustawie z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, każdy problem powinien być rozwiązywany w sposób kompleksowy, z uwzględnieniem okoliczności faktycznych i prawnych, występujących w analizowanym przypadku.

Usuwanie drzew jako przedsięwzięcie

Takie kompleksowe podejście powinno być stosowane również w przypadku usunięcia drzew. Tymczasem w zdecydowanej większości przypadków praktyka dalece odbiega od intencji ustawodawcy, a w konsekwencji braku kompleksowego podejścia najbardziej cierpi przyroda.

Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że określone drzewa, planowane do usunięcia, mogą być miejscami postojowymi w trakcie migracji ptaków czy też istotną częścią korytarzy ekologicznych, łączących poszczególne obszary Natura 2000. Tymczasem w procesie wydawania zezwoleń na usunięcie drzew problematyka oddziaływania na obszary naturowe jest całkowicie pomijana, a wynika to z ustawy o ochronie przyrody, w której nie ma rozwiązań nakazujących wprost zbadanie wpływu usunięcia drzew na konkretny obszar Natura 2000. Jednak brak przepisów, które by bezpośrednio wymuszały dokonanie takiej oceny, nie zwalnia ani urzędników, ani osób zainteresowanych usunięciem drzew, z kompleksowej weryfikacji tego, jaki wpływ na środowisko przyrodnicze będzie miała wycinka. Podstawy prawne do takiej analizy znajdują się w Ustawie z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, w której w art. 96 ust. 2 pkt 4 wprost wskazano, że decyzja o zezwoleniu na usunięcie drzew lub krzewów, wydawana na podstawie ustawy o ochronie przyrody, może być jedną z decyzji stanowiących podstawę realizacji konkretnego przedsięwzięcia.

Oznacza to, że usuwanie drzew i krzewów zostało potraktowane w sposób kompleksowy, jako pewien element przedsięwzięcia. Skoro zatem działanie takie może być częścią przedsięwzięcia, a w niektórych sytuacjach – wręcz zostać uznane za oddzielne przedsięwzięcie, to – zgodnie z przytoczonymi regułami – właściwy organ powinien dokonać analizy, czy usunięcie drzew rosnących poza obszarami „naturowymi” nie będzie wywierało wpływu na konkretne obszary Natura 2000.

Wpływ na obszar Natura 2000?

Aby takiej oceny dokonać, w pierwszej kolejności organ administracji, do którego wpływa wniosek o wydanie zezwolenia, ale także sam zainteresowany, powinni ustalić, gdzie w najbliższym sąsiedztwie znajdują się obszary Natura 2000 oraz z powodu jakich istotnych składników środowiska przyrodniczego zostały one wyznaczone. Dopiero po rozeznaniu tych uwarunkowań należy się zastanowić, czy usunięcie drzew może mieć wpływ na konkretny obszar Natura 2000. Jeśli ze wstępnej oceny będzie wynikało, że tego wpływu nie będzie, bo np. mamy do czynienia z zadrzewieniem, w którym jest kilkadziesiąt drzew, a wnioskiem o wycinkę jest objęte jedno z nich, to faktycznie najprawdopodobniej tego wpływu nie będzie. Jednak w sytuacji, w której planowane jest wycięcie całego zadrzewienia albo większej jego części, podczas gdy zadrzewienie może być elementem istotnym z punktu widzenia obszaru Natura 2000, jako część korytarza migracyjnego pomiędzy jednym obszarem a drugim albo jako siedlisko cennych gatunków, nawet poza obszarem Natura 2000, to w tym momencie organ wydający takie zezwolenie powinien zastosować właśnie reguły wynikające ze wspomnianego art. 96 ust. 2 pkt 4.

Z przepisu tego wynika, że w przypadku, kiedy organ ma wątpliwości, powinien wystąpić do regionalnej dyrekcji ochrony środowiska (RDOŚ) z zapytaniem, czy nie zachodzi konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko (OOŚ) w odniesieniu do konkretnego obszaru Natura 2000. Jeśli RDOŚ uzna, że taka potrzeba zachodzi, to powinien wydać postanowienie o konieczności przeprowadzenia OOŚ.

Trzeba też podkreślić, że nie chodzi tu o to, by w każdym przypadku dokonywać oceny oddziaływania na środowisko, lecz by – bez względu na miejsce, w którym drzewo rośnie – organ zastanowił się, czy jego usunięcie nie będzie negatywnie wpływało na obszar Natura 2000. Przecież nawet drzewa rosnące w centrach miast mogą być cenne z punktu widzenia obszarów „naturowych” i potrzeba przeprowadzenia OOŚ jest pierwszym elementem, nad którym organ wydający zezwolenie na ich usunięcie powinien się pochylić. Jeżeli organ ten nabierze wątpliwości, to powinien zastosować procedurę wystąpienia do RDOŚ-u jako organu specjalistycznego w zakresie ochrony przyrody, by ocenił on, czy nie występuje konieczność przeprowadzenia OOŚ.

Bez analizy, zezwolenie na usuniecie drzew wadliwe

Jednakże w każdym przypadku, w uzasadnieniu do decyzji w przedmiocie wydania zezwolenia na usunięcie drzew, organ powinien wskazać, że w trakcie procedury podjął rozważania nad kwestią, czy wpływ na obszar „naturowy” wystąpił, czy też nie. Jeżeli bowiem w uzasadnieniu nie będzie informacji o przeprowadzeniu takich rozważań, to decyzja ta będzie mogła być uznana za wadliwą, jako wydana przedwcześnie, bez przeprowadzenia kompleksowej oceny. Dlatego warto zwrócić uwagę na powiązanie zezwoleń na usunięcie drzew, wydawanych na podstawie art. 83 ustawy o ochronie przyrody, z ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, która wprost w art. 96 wymienia zezwolenia na usunięcie drzew jako jedne z decyzji mogących stanowić podstawę realizacji przedsięwzięcia.

Niestety, w praktyce o tym kompleksowym podejściu się zapomina, a to może skutkować negatywnym wpływem na obszary Natura 2000. Tymczasem, nawet jeśli najbliższy obszar Natura 2000 jest oddalony o np. 30 km od miejsca planowanej wycinki drzew, nie da się wykluczyć, że negatywne oddziaływanie wystąpi.

fot. kolaż

About the author

Krzysztof Gruszecki

Krzysztof Gruszecki

Od ponad 25 lat zajmuje się problematyką stosowania przepisów z zakresu szeroko rozumianej ochrony środowiska. Najpierw przez ponad 8 lat był etatowym członkiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy oraz radcą prawnym specjalizującym się w sprawach z zakresu ochrony środowiska. Następnie przez niemal 6 lat piastował stanowisko sędziego najpierw w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gdańsku, a następnie w Bydgoszczy. Obecnie pracuje jako radca prawny, specjalizujący się w sprawach z zakresu ochrony środowiska oraz postępowania administracyjnego.
Jest autorem wielokrotnie wznawianych komentarzy do ustawy o ochronie przyrody, ustawy – Prawa ochrony środowiska, czy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (wszystkie są dostępne w Lexie). Oprócz tego jestem autorem monografii poświęconych zezwoleniom na usuwanie drzew lub krzewów oraz poświęconej karom pieniężnym za usuwanie drzew bez zezwolenia ich uszkadzanie albo niszczenie.
Ponadto autor napisał kilkadziesiąt glos do wyroków sądowych poświęconych problematyce ochrony środowiska oraz ponad 200 artykułów naukowych i popularnych z tego zakresu.
e-mail: kgruszecki@op.pl

 

partner medialny

reklama