Przydomowe zbiorniki retencyjne

Przydomowe zbiorniki retencyjne – formalności związane z budową

Coraz bardziej na popularności zyskują przydomowe zbiorniki retencyjne. Woda deszczowa może być z powodzeniem wykorzystywana w różnych celach, co pozwala ograniczyć zużycie wody z sieci. Rozwiązanie to jest tanie i proste, lecz niestety tego samego nie można powiedzieć o obowiązujących w tym zakresie przepisach prawa. Trudno na ich podstawie przesądzić, jakich formalności należy dopełnić w związku z budową zbiornika retencyjnego. Czy należy mieć pozwolenie na budowę? Czy skoro mowa jest o korzystaniu z wód, to trzeba wystąpić wcześniej o wydanie pozwolenia wodnoprawnego? Warto zastanowić się, w jaki sposób przepisy Prawa budowlanego oraz Prawa wodnego regulują tego typu inwestycję.

Przydomowe zbiorniki retencyjne w Prawie budowlanym – wymagane pozwolenie na budowę

Analizując przepisy Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. DzU z 2021 r. poz. 2351 z późn. zm.) można dojść do wniosku, że budowa zbiorników retencyjnych wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Artykuł 28 ust. 1 Prawa budowlanego głosi, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Od tej zasady istnieją oczywiście wyjątki, które zostały wymienione w art. 29 ustawy. Jeżeli zatem określony obiekt budowlany nie został wskazany w tym katalogu jako zwolniony z uzyskania pozwolenia na budowę (lub zgłoszenia), to należy uznać, że przed jego wykonaniem należy wystąpić ze stosownym wnioskiem.

Odczytując te przepisy dosłownie, należy uznać, że w przypadku budowy zbiorników retencyjnych wymagane jest pozwolenie na budowę. Jest to dość kontrowersyjna wykładnia, bo wykonanie zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe o pojemności do 10 m2 należy poprzedzić jedynie dokonaniem zgłoszenia. Mogłoby się wydawać, że zbiornik służący magazynowaniu wód opadowych, jako obiekt o podobnej (szczelnej) konstrukcji powinien być obwarowany tymi samymi wymaganiami. W związku z brakiem konkretnych regulacji w tym zakresie, praktyka organów administracji architektoniczno-budowlanej jest różnorodna. Większość z nich trzyma się jednak dosłownego brzmienia przepisów i wymaga od inwestorów złożenia wniosku o pozwolenie na budowę przed przystąpieniem do wykonania tego typu obiektów.

Problem dostrzeżony przez ustawodawcę

To ma się jednak zmienić, bowiem problem został dostrzeżony przez ustawodawcę. Od lutego 2022 r., na stronach Rządowego Centrum Legislacji widnieje projekt ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy (UD101). Jego celem ma być ułatwienie procedur związanych z realizacją małych i dużych urządzeń wodnych, służących ograniczeniu występowania zjawiska suszy w Polsce. Wnioskodawcą projektu jest Minister Infrastruktury. Zakłada on, że budowa zbiorników bezodpływowych na wody opadowe lub wody roztopowe o pojemności do 10 m3 będzie wymagała jedynie zgłoszenia.

Taką regulację przewiduje projektowany art. 29 ust. 1 pkt 6a Prawa budowlanego. Osoby, które zdecydują się wybudować zbiornik retencyjny po wejściu w życie nowych przepisów będą musiały pamiętać o wymaganiach, jakie przewiduje ten przepis. Zwolnienie obejmie bowiem wyłącznie szczelne zbiorniki o pojemności równej lub mniejszej niż 10 m3.

Obecnie projekt jest na etapie konsultacji publicznych, a jego losy można śledzić pod linkiem: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12356956.

Przydomowe zbiorniki retencyjne i zwolnienie z formalności?

Na tym jednak nie koniec. Nieco niespodziewanie, zagadnienie budowy zbiorników na wody opadowe pojawiło się bowiem również w projekcie najnowszej nowelizacji Prawa budowlanego. Chodzi o projekt ustawy zaproponowany przez Ministra Rozwoju i Technologii, opublikowany na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji (oznaczony symbolem UD 427). Zakłada on dodanie pkt. 35 do katalogu budów wymagających zgłoszenia (art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego). Zgodnie projektowanym przepisem, zgłoszenia będzie wymagała budowa bezodpływowych zbiorników na wody opadowe lub roztopowe o pojemności większej niż 5 m3 i nie większej niż 15 m3. Co więcej, projekt przewiduje również sytuację, w której budowa bezodpływowych zbiorników na wody opadowe i roztopowe będzie całkowicie zwolniona z obowiązku dokonywania formalności budowlanych. Zgodnie z proponowanym rozwiązaniem, z takiego przywileju skorzystają inwestorzy realizujący zbiorniki o pojemności do 5 m3.

Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której dwa opublikowane projekty regulują to samo zagadnienie. Biorąc jednak pod uwagę dotychczasowe doniesienia medialne oraz tempo prac nad powyższymi projektami, bardziej prawdopodobnym jest, że prędzej uchwalone zostaną przepisy zaproponowane przez Ministra Rozwoju i Technologii, które obecnie są na etapie opiniowania projektu ustawy.

Przydomowe zbiorniki retencyjne, a Prawo wodne

Zbiorniki retencyjne bardzo często kojarzą się przede wszystkim z regulacjami Ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2233 z późn. zm.). Jest to oczywiście zrozumiałe, biorąc pod uwagę ich funkcję, a więc gromadzenie i magazynowanie wody deszczowej, która to de facto swoją definicję legalną zawdzięcza tej ustawie. Zgodnie bowiem z art. 16 pkt 69 Prawa wodnego, „wody opadowe lub roztopowe” to „wody będące skutkiem opadów atmosferycznych”. Mogłoby się wydawać, że tak popularne przedsięwzięcie, jak instalacja zbiornika służącego do przejmowania i magazynowania tych wód znalazła swoje uregulowanie w Prawie wodnym. Niestety, ustawodawca nie zawarł tego typu inwestycji ani w przepisach regulujących zgody wodnoprawne, ani nigdzie indziej w przepisach tej ustawy. Wobec tego, kwalifikacja konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego jest w tym przypadku niejednoznaczna.

Przypadki, w których pozwolenie wodnoprawne jest wymagane wskazują przepisy art. 389 pkt. 1-10 oraz art. 390 i art. 391 Prawa wodnego. W kontekście omawianego zagadnienia warto zwrócić uwagę przede wszystkim na art. 389 pkt 6. Zgodnie z nim jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na wykonanie urządzeń wodnych. Urządzeniem wodnym, w świetle art. 16 pkt 65 Prawa wodnego jest urządzenie lub budowla służąca do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów. Przepis ten wymienia przykłady urządzeń wodnych, wśród których nie ma zbiorników retencyjnych. Warto jednak zwrócić uwagę, że wyliczenie to nie jest ostateczne.

Czy budowa przydomowego zbiornika retencyjnego wpływa na zasoby wodne?

Trzeba zatem rozstrzygnąć, czy budowa przydomowego zbiornika retencyjnego w jakikolwiek sposób wpływa na zasoby wodne w rozumieniu art. 16 pkt 65 ustawy. Okazuje się, że zależy to od konstrukcji samego zbiornika. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że szczelny zbiornik, tj. taki, który nie powoduje wprowadzania wód opadowych i roztopowych do wód lub do ziemi nie kształtuje zasobów wodnych (wyrok WSA w Poznaniu z 14 czerwca 2013 r. II SA/Po 374/13 i wyrok NSA z 8 marca 2018 r., II OSK 184/18). Jeżeli zatem woda opadowa będzie jedynie gromadzona i magazynowana w zamkniętym zbiorniku, to uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego nie będzie wymagane!

Takie stanowisko podziela także Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, które zamieściło na swojej stronie internetowej odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania (FAQ). Jedno z tych pytań dotyczyło konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie szczelnego zbiornika retencyjnego. Zgodnie z wyjaśnieniami Wód Polskich, „jeżeli przedmiotowy zbiornik jest urządzeniem szczelnym to uznać należy, że nie zmienia on stanu wód gruntowych, czyli nie kształtuje zasobów wodnych – nie jest zatem urządzeniem wodnym, w związku z czym jego wykonanie nie będzie wymagać uzyskania pozwolenia wodnoprawnego”. I choć stanowisko to nie jest w żaden sposób wiążące, to nie można odmówić mu racjonalności, szczególnie w świetle wyżej przywołanych wyroków. Magazynowanie deszczówki i ewentualne jej wykorzystanie, np. do podlewania trawników nie stanowi żadnej ingerencji w zasoby wodne, wobec czego słusznie uznaje się, że takie działanie nie powinno podlegać przepisom Prawa wodnego.

Ustawodawca dostrzega wagę retencjonowania deszczówki

Inwestując w magazynowanie deszczówki za pomocą szczelnych zbiorników, warto najpierw zorientować się w obowiązujących regulacjach. Może się bowiem okazać, że ze względu na procedowane nowelizacje, warunki realizacji tego typu inwestycji mogą być korzystniejsze w świetle proponowanych przepisów. Mowa tutaj w szczególności o projektach obejmujących Prawo budowlane. Cieszy fakt, że ustawodawca dostrzega wagę retencjonowania deszczówki na małą skalę. Istnieje szansa, że planowane działania przyczynią się do zwiększenia retencji przy budynkach jednorodzinnych, a więc tam, gdzie zapotrzebowanie na wodę jest stosunkowo wysokie, szczególnie w sezonie letnim.

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Artykuł powstał w ramach współpracy z Kancelarią Prawną Dr Krystian Ziemski & Partners

Ziemski i Partnerzy Ziemski Samorząd Prawo dla Samorządu Ziemski Biznes

Partner Portalu

reklama

partner merytoryczny