Produkt uboczny

Produkt uboczny – będzie trudniej o status?

30 kwietnia br. na stronach sejmowych pojawił się poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o odpadach mający dotyczyć, na co wskazują projektodawcy, ustalenia bardziej restrykcyjnych warunków pozwolenia zintegrowanego, w tym wymogów w zakresie monitorowania wielkości emisji, niż wynika to z konkluzji BAT oraz „doprecyzowania” procedury uznania przedmiotu lub substancji za produkt uboczny (Druk nr 2550).

Odnosząc się w tym miejscu do projektowanej zmiany ustawy o odpadach, wskazać trzeba, iż – zgodnie z obowiązującymi dziś przepisami, będącymi implementacją do polskiego porządku prawnego postanowień Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz. Urz. UE. L.08.312.3) – aby określony przedmiot lub substancja, powstające w wyniku procesu produkcyjnego, którego podstawowym celem nie jest ich produkcja, mogły być uznane za produkt uboczny niebędący odpadem, muszą spełnić łącznie warunki wskazane w art. 10 ustawy o odpadach. Są one następujące: dalsze wykorzystywanie przedmiotu lub substancji jest pewne; przedmiot lub substancja mogą być wykorzystywane bezpośrednio bez dalszego przetwarzania, innego niż normalna praktyka przemysłowa; dany przedmiot lub substancja są produkowane jako integralna część procesu produkcyjnego; dana substancja lub przedmiot spełniają wszystkie istotne wymagania, w tym prawne, w zakresie produktu, ochrony środowiska oraz życia i zdrowia ludzi, dla określonego wykorzystania tych substancji lub przedmiotów i wykorzystanie takie nie doprowadzi do ogólnych, negatywnych oddziaływań na środowisko, życie lub zdrowie ludzi.

O ile na gruncie projektowanych zmian wymienione powyżej przesłanki i konieczność dokonywania przez właściwe ku temu organy ich wszechstronnej oceny, pod kątem uznania produktu lub substancji za „produkt uboczny”, mają pozostać niezmienione, zasadniczej zmianie ulec ma procedura uznawania przedmiotu lub substancji za „produkt uboczny”.

Uzyskanie statusu produktu ubocznego – obecna procedura

W świetle obowiązujących regulacji, uzyskanie dla produktu lub substancji statusu produktu ubocznego wymaga przeprowadzenia odpowiedniej procedury administracyjnej, uregulowanej w art. 11 i 12 ustawy o odpadach. W tym zakresie słusznie zauważa się, że dany przedmiot bądź substancja nie staje się produktem ubocznym przez takie zakwalifikowanie przez samego wytwórcę (posiadacza), tak jak to się dzieje w przypadku odpadu1.

Zgodnie z, pozostawionymi w niezmienionym kształcie, art. 11 ust. 1 ustawy o odpadach, uzyskanie dla produktu lub substancji statusu produktu ubocznego wymaga, w pierwszej kolejności, dokonania przez wytwórcę przedmiotu lub substancji zgłoszenia właściwemu marszałkowi województwa uznania takiego przedmiotu (substancji) za produkt uboczny. Wymogi dotyczące niezbędnych elementów dokonywanego zgłoszenia oraz konieczność dołączenia do zgłoszenia dowodów potwierdzających spełnianie przez dany przedmiot warunków dla produktu ubocznego regulują odpowiednio ust. 2 i 3 art. 11 ustawy o odpadach. Zgodnie z tym aktem prawnym, dowodami tymi mogą być w szczególności umowy potwierdzające wykorzystanie przedmiotu lub substancji do określonych celów lub wyniki badań przeprowadzonych w akredytowanych laboratoriach, potwierdzające właściwości przedmiotu lub substancji. Katalog ten pozostaje otwarty.

Na gruncie obowiązujących regulacji uznanie przedmiotu lub substancji za produkt uboczny następuje poprzez wyrażenie przez marszałka województwa tzw. milczącej zgody, tj. jeżeli organ ten w terminie trzech miesięcy od dnia otrzymania zgłoszenia uznania przedmiotu lub substancji za produkt uboczny nie wyrazi sprzeciwu, w drodze decyzji. Innymi słowy, niewydanie przez marszałka decyzji wyrażającej sprzeciw skutkuje dziś tym, że z mocy samego prawa, z upływem ww. terminu, następuje uznanie danego przedmiotu lub substancji za produkt uboczny.

Milcząca zgoda marszałka już nie wystarczy

Odnosząc się do omawianego projektu, należy zwrócić uwagę, iż projektodawcy oceniają proponowane rozwiązania jako wyłącznie „doprecyzowanie procedury”. Trzeba jednak zauważyć, że w powyższym zakresie zamierzają oni wprowadzić niemałe zmiany, jeśli uwzględnić fakt, iż zamierza się całkowicie zrezygnować z instytucji milczącego załatwienia sprawy, uzależniając uznanie przedmiotu lub substancji za „produkt uboczny” wyłącznie poprzez wydanie decyzji administracyjnej, z wszelkimi tego konsekwencjami wynikającymi z regulacji kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z projektowanym brzmieniem art. 11 ust. 4 ustawy o odpadach, zarówno uznanie, jak i odmowa uznania przedmiotu lub substancji za produkt uboczny ma bowiem następować w drodze decyzji marszałka województwa. Mało tego – wydanie przez marszałka ww. decyzji ma być uzależnione od zasięgnięcia opinii wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska (WIOŚ), właściwego ze względu na miejsce wytwarzania przedmiotu lub substancji.

W ocenie projektodawców, przyjęcie projektowanych rozwiązań uzasadnione jest tym, iż obecne rozwiązania w zakresie tzw. milczącej zgody marszałka często prowadzą do sytuacji, gdy za produkt uboczny uznawane zostają odpady niebezpieczne, których przetwarzanie powinno być prowadzone z zachowaniem szczególnej ostrożności, przy uwzględnieniu przepisów regulujących gospodarkę odpadami oraz w przystosowanych do tego instalacjach. Czynione przez autorów projektu uwagi, nieuwzględnione w uzasadnieniu, odnieść należy w całej rozciągłości dla każdego rodzaju odpadów. Projektodawcy wskazują, że w konsekwencji uznania takich odpadów niebezpiecznych (lub innych niż niebezpieczne) za produkt uboczny mogą być one dalej przetwarzane, bez zastosowania wymogów ochrony środowiska, powodując tym samym zagrożenia dla zdrowia i życia obywateli oraz środowiska.

Wiążąca opinia WIOŚ

W świetle projektowanych regulacji, zwraca uwagę fakt, iż niezależnie od tego, że decyzja w sprawie będzie mogła zostać wydana dopiero po uzyskaniu opinii właściwego WIOŚ-u, negatywna opinia tego ostatniego będzie miała w istocie charakter wiążący organ wydający decyzję. Zgodnie z projektowanym art. 11 ust. 4d i 4e ustawy o odpadach, w przypadku pozytywnej opinii WIOŚ-u, marszałek województwa może wydać decyzję o uznaniu przedmiotu lub substancji za produkt uboczny. W tym przypadku opinia nie ma charakteru wiążącego i marszałek województwa, dokonując oceny całości sprawy, w tym otrzymanej z WIOŚ-u opinii, może, lecz nie musi, uznać przedmiot lub substancję za produkt uboczny.

Natomiast w sytuacji, kiedy WIOŚ wyda opinię negatywną, obowiązkiem marszałka województwa ma być odmowa uznania przedmiotu lub substancji za produkt uboczny. Zgodnie bowiem z projektowanym przepisem, w przypadku negatywnej opinii WIOŚ-u marszałek województwa wydaje decyzję o odmowie uznania przedmiotu lub substancji za produkt uboczny.

W powyższym aspekcie należy także wskazać, iż – zgodnie z projektowanymi regulacjami – WIOŚ ma wydawać przedmiotową opinię w drodze postanowienia, na które przedsiębiorcy nie będzie przysługiwało zażalenie. Przed wydaniem postanowienia organ ten ma także możliwość przeprowadzenia kontroli przedsiębiorcy w zakresie objętym zgłoszeniem.

Produkt uboczny – projektowane regulacje przejściowe

Wobec projektowanych rozwiązań, na szczególną uwagę zasługują przepisy przejściowe, w świetle których przedmioty lub substancje uznane za produkt uboczny przed wejściem w życie projektowanych zmian utracą status produktu ubocznego po upływie sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie tej ustawy. Wnioski o uznanie przedmiotu lub substancji za produkt uboczny, zgłoszone na podstawie obowiązujących dziś regulacji ustawy o odpadach, będą podlegały zasadom wynikającym z projektowanych rozwiązań.

Z punktu widzenia projektowanych rozwiązań, należy sądzić, iż jakkolwiek droga do uznania przedmiotu lub substancji za produkt uboczny okazać się może dłuższa i trudniejsza, to raczej nie powinno utracić na aktualności ugruntowane stanowisko o atrakcyjności tej instytucji dla przedsiębiorców, zwłaszcza, kiedy poprzez uzyskanie statusu dla przedmiotów lub substancji nie podlegają oni szeregowi obowiązków dotyczących podmiotów wytwarzających odpady, w tym niebezpiecznych, w toku produkcji. Nie ulega przy tym wątpliwości, że możliwość uznania przedmiotu lub substancji za produkt uboczny, a nie za odpad, z wszelkimi konsekwencjami na gruncie ustawy o odpadach, wpływa także na koszty prowadzonej działalności.
Omówiony pokrótce projekt został 18 maja br. skierowany do I czytania w Komisjach Ochrony Środowiska, Zasobów Rolnych i Leśnictwa.

Źródła:

  1. Pacek-Łopalewska A.: Ustawa o odpadach, Komentarz, Wrocław 2013.

fot. na otwarcie pixabay.com

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama

partner medialny

partner medialny