Wydawanie decyzji środowiskowych

Nowelizacja Prawa wodnego a wydawanie decyzji środowiskowych

Zgodnie z przepisami przejściowymi do Ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy dotyczących decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wydawanych na podstawie Ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (DzU z 2016 r. poz. 353, z późn. zm. – u.u.i.ś.) oraz decyzji, przed wydaniem których przeprowadza się ponowną ocenę oddziaływania na środowisko, stosuje się przepisy Prawa wodnego oraz u.u.i.ś. w brzmieniu nadanym nowym Prawem wodnym – czyli stosując przepisy nowe w stosunku do sprawy wszczętej przed 1 stycznia 2018 r. (art. 545 ust. 1 Prawa wodnego).

Z punktu widzenia inwestorów i organów właściwych do wydawania decyzji środowiskowych, jest to najtrudniejszy sposób uregulowania stanu prawnego w sytuacji nowelizacji przepisów, zwłaszcza w kontekście pojawienia się przy procedurze udzielania decyzji środowiskowych nowego organu opiniującego (art. 64 ust. 1 pkt 4 u.u.i.ś., art. 70 ust. 1 pkt 4 u.u.i.ś.) czy uzgadniającego (art. 77 ust. 1 pkt 4 u.u.i.ś.) w postaci organu właściwego do wydawania ocen wodnoprawnych, czyli Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Częściowy paraliż wydawania decyzji środowiskowych

Organ Wód Polskich, w myśl przepisów u.u.i.ś, ma określone terminy wydania swoich postanowień (14 dni lub 30 – przy uzgodnieniach), a przy chaosie organizacyjnym, brakach kadrowych i skrajnym niedofinansowaniu nowo powstającej struktury (za co zresztą trudno winić pracowników Wód Polskich) doszło do częściowego paraliżu procesu wydawania decyzji środowiskowych. Wynika to z faktu, że – zgodnie z przepisem przejściowym – Wody Polskie dostawały dokumentację spraw często wszczętych wiele lat temu, a dalej niezakończonych decyzją ostateczną (np. po uchyleniu decyzji wójta oraz decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny).

Artykuł 545 ust. 1 Prawa wodnego jest przepisem bardzo niebezpiecznym z jeszcze innego punktu widzenia. Chodzi o to, że służy on jako podstawa prawna uchylenia przez organ odwoławczy prawidłowo wydanej decyzji środowiskowej przez wójta/burmistrza/prezydenta miasta, ale na „starych” przepisach, np. 28 grudnia 2017 r., ponieważ przy rozpatrywaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze musi uwzględniać przepisy obowiązujące w dacie orzekania (np. 1.02.2018 r.) i uchylić decyzję tylko dlatego, że nie było procedury przy udziale Wód Polskich (a nie mogło jej być, bowiem gdy 28.12.2017 r. wójt wydał decyzję, nie było jeszcze podstawy prawnej do jej przeprowadzenia).
Przyjęta niedawno przez parlamentarzystów nowelizacja Prawa wodnego oczekuje obecnie na podpis Prezydenta RP, publikację w Dzienniku Ustaw, a potem wejście w życie. Dotyczy ona m.in. wspomnianego art. 545 ust. 1 odnoszącego się do spraw wszczętych, a niezakończonych w aspekcie decyzji środowiskowych.

Można się spodziewać, że wspomniana nowelizacja doprowadzi do jeszcze większego chaosu prawnego. Teraz jesteśmy w sytuacji, gdy inwestorzy i organy wydające decyzje środowiskowe mają już wypracowany sposób działania na „nowych przepisach”, a Wody Polskie są na takim etapie organizacji, że można było art. 545 ust. 1 Prawa wodnego pozostawić w brzmieniu niezmienionym.

Artykuł 545 ust. 1 Prawa wodnego – nowe brzmienie

Zgodnie ze wspomnianą nowelizacją, omawiany przepis otrzyma brzmienie: „Do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy dotyczących decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz w sprawach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania albo zmiany decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405), stosuje się przepisy obowiązujące przed dniem 1 stycznia 2018 r., z zastrzeżeniem ust. 1a”.

Do art. 545 dopisane zostaną ust. 1a i 1b w brzmieniu:

„1a. Przepisy art. 64 ust. 2 pkt 3, art. 74 ust. 1 pkt 5, art. 77 ust. 2 pkt 3 oraz art. 80 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko stosuje się w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.

1b. Do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz decyzji, przed wydaniem której jest przeprowadzana ponowna ocena oddziaływania na środowisko, o których mowa w ust. 1, przepisu art. 428, nie stosuje się”.

Zgodnie z art. 2. ustawy o zmianie ustawy Prawo wodne, ww. przepisy wejdą w życie po 14 dniach od daty ogłoszenia.

Wydawanie decyzji środowiskowych – powrót do starego reżimu

Tym samym można spodziewać się spraw o wydanie decyzji środowiskowych procedowanych w „starym” stanie prawnym (tj. przed 1.01.2018 r.), potem – zgodnie z przepisami wprowadzonymi/zmienionymi nowym Prawem wodnym, po czym nastąpi powrót do „starego” reżimu prawnego.

Należy też wziąć pod uwagę ewentualność, gdy wójt/burmistrz/prezydent miasta uzyskał uzgodnienia w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) i Wodach Polskich, a przed wydaniem decyzji środowiskowej z oceną oddziaływania na środowisko weszła w życie nowelizacja i musi uzgodnienie ponowić – uzgadnia tylko RDOŚ, bowiem przed 1.01.2018 r. w art.77 u.u.i.ś. nie było Wód Polskich.

Możliwa jest jeszcze bardziej patologiczna – z punktu widzenia zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa – sytuacja, w której rzeczona decyzja była wydana prawidłowo na dzień orzekania, ale inna niż oczekiwał inwestor. Jeśli strona złożyła odwołanie, to w momencie orzekania przez organ drugiej instancji będzie już obowiązywała nowelizacja, w związku z czym decyzja taka zostanie uchylona.

Agnieszka Masłowska-Gądek

Agnieszka Masłowska-Gądek

radca prawny, doradca podatkowy, doświadczony trener-praktyk. Absolwentka prawa stacjonarnego na Uniwersytecie Jagiellońskim, aplikacji radcowskiej przy OIRP w Krakowie oraz studiów podyplomowych Zamówienia publiczne na Wydziale Zarządzania AGH. Od 2013 r. radca prawny, od 2016 r. doradca podatkowy, w latach 2008-2014 pracownik samorządowy (prawnik w Wydziale Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa), od 2012 r. trener szkoleń prawnych (specjalizacja: prawo administracyjne, szeroko pojęte prawo ochrony środowiska, prawne aspekty procesu inwestycyjno-budowlanego). Aktualnie prowadzi indywidualną Kancelarię Radcy Prawnego, Doradcy Podatkowego w Krakowie, www.kancelariamaslowska.pl, radca.am@gmail.com.

 

partner medialny