Powstrzymać wylesianie

Unijne przepisy mają powstrzymać wylesianie i degradację lasów

Komisja Europejska (KE) poinformowała, że z zadowoleniem przyjęła wstępne porozumienie polityczne osiągnięte przez Parlament Europejski i Radę w sprawie rozporządzenia UE dotyczącego łańcuchów dostaw niepowodujących wylesiania. Według KE, przyjęcie i stosowanie nowych przepisów zagwarantuje, że określone, kluczowe towary wprowadzane na unijny rynek nie będą już przyczyniać się do wylesiania i degradacji lasów w Unii Europejskiej (UE) i na świecie. Ponieważ UE jest dużą gospodarką i znaczącym konsumentem tych towarów, działanie to pomoże – zdaniem europejskich urzędników i polityków – powstrzymać wylesianie i degradację lasów. Tym samym powinno to ograniczyć emisje gazów cieplarnianych i utratę bioróżnorodności. To ważne porozumienie ma miejsce tuż przed rozpoczęciem przełomowej Konferencji Stron Konwencji o różnorodności biologicznej. Komisja zaznacza, że w jej trakcie zostaną określone cele w zakresie ochrony przyrody na nadchodzące dziesięciolecia.

Wylesianie i degradacja lasów czynnikami napędzającymi zmianę klimatu i utratę bioróżnorodności

Organ unijny zwraca uwagę, że wylesianie i degradacja lasów są ważnymi czynnikami napędzającymi zmianę klimatu i utratę różnorodności biologicznej. Są to – zdaniem KE – dwa najważniejsze wyzwania środowiskowe naszych czasów. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) szacuje, że w latach 1990–2020 utracono 420 mln hektarów lasów. Stanowi to obszar większy niż liczy UE. W odniesieniu do utraty powierzchni netto (różnica między powierzchnią lasu wyciętego a nową powierzchnią lasu zasadzonego lub regenerowanego) FAO szacuje, że w tym samym okresie świat stracił ok. 178 mln hektarów lasów, co stanowi obszar równy trzykrotnej wielkości Francji.

Z kolei Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) szacuje, że 23% całkowitych antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych (2007–2016) pochodzi z rolnictwa, leśnictwa i innych rodzajów użytkowania gruntów. Około 11% całkowitych emisji pochodzi z leśnictwa i innych rodzajów użytkowania gruntów, głównie wylesiania, natomiast pozostałe 12% to bezpośrednie emisje z produkcji rolnej obejmującej zwierzęta gospodarskie i nawozy.

Przedsiębiorstwa będą musiały zachować należytą staranność

Po wejściu w życie nowych przepisów wszystkie objęte ich zakresem przedsiębiorstwa będą musiały zachować należytą staranność przy wprowadzaniu do obrotu w UE lub wywozie z jej obszaru szeregu towarów. Dotyczy to oleju palmowego, bydła, soi, kawy, kakao, drewna i kauczuku, a także produktów pochodnych, takich jak wołowina, meble czy czekolada. Towary te – jak zaznacza KE – wybrano na podstawie dogłębnej analizy. W jej ramach wykazano, że ekspansja gruntów rolnych pod ich produkcję stanowi główny czynnik powodujący wylesianie.

Porozumienie polityczne osiągnięto zaledwie 12 miesięcy po tym, jak w 2021 r. KE przedstawiła odnośny wniosek legislacyjny. Ostateczna wersja przepisów opiera się na podstawowych elementach zaproponowanych przez KE. Należy do nich przeciwdziałanie wylesianiu niezależnie od tego, czy jest ono legalne czy nielegalne. Wśród tych elementów są także ścisłe wymogi w zakresie identyfikowalności, pozwalające powiązać towary z gruntami rolnymi, na których zostały wyprodukowane. To także system wskaźników dotyczących poszczególnych krajów.

Dzięki temu porozumieniu, osiągniętemu w przededniu ważnej światowej konferencji poświęconej ochronie bioróżnorodności (COP15) zorganizowanej w Montrealu, UE wysyła do reszty świata wyraźny sygnał, że jest zdecydowana rozwiązać problem globalnego wylesiania, które w ogromnym stopniu przyczynia się do kryzysu klimatycznego i utraty naszego środowiska naturalnego. Aby odnieść sukces, zadbamy o skuteczną i ścisłą współpracę zarówno z krajami będącymi konsumentami, jak i krajami będącymi producentami, co zapewni sprawny proces – powiedział Virginijus Sinkevičius, komisarz do spraw środowiska, oceanów i rybołówstwa.

Rygorystyczne zasady określone w nowym rozporządzeniu mają powstrzymać wylesianie i degradację lasów

W nowym rozporządzeniu ustanowiono rygorystyczne zasady – przekonuje KE. Organ unijny dodaje, że dotyczą one należytej staranności obowiązującej przedsiębiorstwa, które chcą wprowadzać objęte przepisami produkty na rynek unijny lub je wywozić. Podmioty gospodarcze i przedsiębiorstwa handlowe będą musiały udowodnić, że produkty te nie powodują wylesiania (wyprodukowano je na gruntach, które nie były przedmiotem wylesiania po 31 grudnia 2020 r.). trzeba będzie też dowieść, że są one legalne, czyli powstały zgodnie ze wszystkimi odpowiednimi przepisami obowiązującymi w kraju produkcji.

Przedsiębiorstwa będą również zobowiązane do gromadzenia dokładnych informacji geograficznych na temat gruntów rolnych, na których prowadzona jest uprawa towarów, które pozyskują. Chodzi o to, by można było sprawdzić, czy towary wyprodukowano zgodnie z przepisami. Państwa członkowskie muszą zapewnić, by nieprzestrzeganie przepisów prowadziło do skutecznych i odstraszających kar – podkreśla KE.

Dzisiejsze porozumienie polityczne w sprawie unijnych przepisów mających przeciwdziałać wylesianiu stanowi ważny punkt zwrotny w globalnej walce z tym zjawiskiem. Przy okazji transformacji ekologicznej w Unii Europejskiej, chcemy również zadbać o to, by nasze łańcuchy wartości stały się bardziej zrównoważone. Walka z wylesianiem jest pilnym zadaniem dla tego pokolenia i wielką spuścizną, jaka pozostanie dla kolejnego – zaznaczył Frans Timmermans, wiceprzewodniczący wykonawczy do spraw Europejskiego Zielonego Ładu.

Zaangażowanie UE ma pomóc powstrzymać wylesianie i degradację lasów

Wykaz objętych przepisami towarów będzie regularnie poddawany przeglądowi i aktualizowany, co pozwoli uwzględnić nowe dane, takie jak zmieniające się wzorce wylesiania.

Komisja będzie prowadzić system wskaźników, umożliwiający ocenę poszczególnych krajów lub ich części pod kątem poziomu ryzyka wylesiania i degradacji lasów. System ten będzie też uwzględniać ekspansję rolnictwa na potrzeby pozyskiwania siedmiu wymienionych towarów i wytwarzania produktów pochodnych. Obowiązki przedsiębiorstw będą zależeć od poziomu ryzyka. Pomoże to również ukierunkować współpracę UE z krajami partnerskimi na rzecz powstrzymania wylesiania. Będzie też wspierać uwzględnianie sytuacji społeczności lokalnych i ludności tubylczej.

Według KE, Unia zwiększy swoje zaangażowanie na arenie międzynarodowej, zarówno w stosunkach dwustronnych z krajami będącymi producentami i konsumentami, jak i na odpowiednich forach wielostronnych. Zaangażowanie to ma zapewnić skuteczne wdrażanie nowych przepisów i w razie potrzeby wspierać kraje będące producentami. Nowe przepisy nie tylko ograniczą emisje gazów cieplarnianych i utratę bioróżnorodności. Pomogą również zabezpieczyć źródła utrzymania milionów ludzi. W tym społeczności tubylczych i lokalnych na całym świecie, które w dużym stopniu polegają na ekosystemach leśnych.

Co dalej?

Parlament Europejski i Rada będą teraz musiały formalnie przyjąć nowe rozporządzenie, zanim będzie ono mogło wejść w życie. Po wejściu w życie rozporządzenia podmioty gospodarcze i przedsiębiorstwa handlowe będą miały 18 miesięcy na dostosowanie się do nowych przepisów. Mikroprzedsiębiorstwa i małe przedsiębiorstwa będą korzystać z dłuższego okresu dostosowawczego, a także z innych przepisów szczegółowych – dodaje KE.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Partner Portalu

reklama

partner merytoryczny

reklama

 

partner merytoryczny