Podejmowanie decyzji z naruszaniem zasad ładu korporacyjnego, obowiązujących w prawie spółek, tak – zdaniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie – miasto Otwock postępuje wobec spółki Amest Otwock. Jak zaznaczyła firma, otwocki magistrat jest mniejszościowym właścicielem firmy. Wyrok, o którym wspomniała spółka, jest według niej, kolejnym wyrokiem, w którym sąd broni firmę przed działaniami miasta.
Pozew miasta przeciwko spółce Amest Otwock oddalony
11 lutego 2026 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie oddaliłpozew miasta przeciwko spółce Amest Otwock. Pozew tym razem dotyczył uchylenia uchwały Zgromadzenia Wspólników spółki o przeznaczeniu zysku spółki za 2020 r. na kapitał zapasowy.
– Amest Otwock już od wielu lat napotyka na trudności związane z prowadzeniem swojej działalności. W naszej ocenie, Miasto bezpodstawnie i wbrew prawomocnym orzeczeniom sądów blokuje nie tylko funkcjonowanie przedsiębiorstwa, ale też wynikającą z umowy Spółki budowę zakładu. Cieszy nas, że sąd już nie pierwszy raz podzielił nasze stanowisko w kwestii sporu ze stroną samorządową – powiedział Felice Scoccimarro, prezes spółki Amest Otwock.
Firma przekazała, że sąd dokonał negatywnej oceny działań Otwocka, podejmowanych wobec Spółki. Sąd wskazał m.in., że Miasto podejmuje decyzje z naruszenie zasad ładu korporacyjnego, obowiązujących w prawie dotyczącym spółek. W przekazanej informacji spółka zaznaczyła, ze przed takimi działaniami broni się już od wielu lat.
Tymczasem, w ostatnich dniach 2025 roku do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga trafił pozew Amest Otwock przeciwko Miastu Otwock i jego prezydentowi. W opinii spółki, samorząd miasta bezpodstawnie i wbrew prawomocnym orzeczeniom blokuje powstanie dwóch kwater (III i IV) składowiska odpadów. Według spółki, magistrat wstrzymuje również budowę instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów.
Kwota roszczenia to 320 mln zł!
Spółka wskazała, że w tym przypadku kwota roszczenia z powództwa cywilnego wynosi 320 mln zł, tytułem odszkodowania za uniemożliwienie prowadzenia działalności przewidzianej w umowie spółki. – Jestem przekonany, że decyzja Sądu Apelacyjnego wzmacnia nasze słuszne roszczenia odszkodowawcze wobec Miasta – podkreślił prezes Scoccimarro.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













