Prawo energetyczne

„Przyłączeniowa” rewolucja. Co oznacza nowelizacja ustawy Prawo energetyczne dla branży OZE?

Polski rynek energii wkracza w nową fazę regulacyjną. Rządowy projekt nowelizacji ustawy Prawo energetyczne ma uporządkować zasady funkcjonowania rynku energii, zwłaszcza w obszarze przyłączania nowych instalacji do sieci elektroenergetycznej. W praktyce nowelizacja koncentruje się przede wszystkim na inwestycjach w odnawialne źródła energii (OZE), które w ostatnich latach napotykają na coraz większe bariery związane z ograniczoną dostępnością mocy przyłączeniowych oraz przepustowością sieci.

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo energetyczne i niektórych innych ustaw został opublikowany w Rządowym Centrum Legislacji 24 marca 2025 r. Jest on oznaczony symbolem UC84. Po zakończeniu etapu uzgodnień i prac rządowych, 13 stycznia 2026 r. trafił do Sejmu jako druk sejmowy nr 2150. Tam przeszedł dalsze etapy procedury parlamentarne. 4 marca 2026 r. Senat podjął uchwałę i wprowadził poprawki do tekstu ustawy, które zostały zaaprobowane przez Sejm, a następnie ustawa została przekazana Prezydentowi RP do podpisu.

Długość procesu legislacyjnego pokazuje, jak duże znaczenie mają proponowane zmiany dla sektora energetycznego oraz jak złożone problemy regulacyjne ustawodawca próbuje rozwiązać.

Nowelizacja ustawy Prawo energetyczne – odpowiedzią na problem „zamrożonych mocy przyłączeniowych”

Ustawa stanowi odpowiedź na problem „zamrożonych mocy przyłączeniowych”, czyli sytuacji, w której podmioty – uzyskując warunki przyłączenia oraz zawierając umowy o przyłączenie do sieci – rezerwują zdolności sieciowe, jednak w praktyce nie realizują inwestycji lub znacząco tę realizację opóźniają. W efekcie, część dostępnych mocy przyłączeniowych pozostaje niewykorzystana, co ogranicza możliwość realizowania nowych inwestycji. Ustawodawca dąży więc do wprowadzenia mechanizmów dyscyplinujących inwestorów oraz zwiększenia efektywności wykorzystania infrastruktury elektroenergetycznej.

Nowe rodzaje umów

Jedną z istotniejszych zmian jest wprowadzenie nowych rodzajów umów przyłączeniowych – elastycznej oraz konfigurowalnej. W pierwszym przypadku inwestor będzie mógł zostać przyłączony do sieci mimo ograniczonej przepustowości. Musi jednak liczyć się z czasowymi ograniczeniami wprowadzania energii do sieci. Ograniczenia te mogą obowiązywać maksymalnie przez trzy lata od oddania instalacji do użytkowania. Z kolei umowa konfigurowalna zakłada możliwość wprowadzania, zmiennych w czasie, ograniczeń zależnych od parametrów pracy sieci lub innych instalacji. Co istotne, w tym modelu ograniczenia będą mogły mieć charakter bezterminowy, co może zwiększać niepewność przychodową projektu. W założeniach, rozwiązania te mają jednak zwiększyć dostępność przyłączeń w warunkach ograniczonej przepustowości.

Nowelizacja ustawy Prawo energetyczne i zmiany proceduralne

Nowelizacja przewiduje również zmiany proceduralne. Dla instalacji przyłączanych do sieci o napięciu powyżej 1 kV zrezygnowano z obowiązku dołączania do wniosku o określenie warunków przyłączenia wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego czy dokumentów potwierdzających tytuł prawny do nieruchomości. Zastąpią je oświadczenia inwestora. Choć rozwiązanie to upraszcza formalności, operatorzy zachowują prawo do żądania okazania powyższych dokumentów.

Proponowane zmiany obejmują również rozszerzenie formuły tzw. cable poolingu, czyli mechanizmu polegającego na współdzieleniu jednego przyłącza przez kilka instalacji. Dotychczas możliwość ta była przewidziana wyłącznie dla instalacji odnawialnych źródeł energii. Projekt zakłada natomiast dopuszczenie współdzielenia przyłącza również przez inne instalacje oraz magazyny energii. Rozwiązanie to ma zwiększyć elastyczność wykorzystania istniejącej infrastruktury sieciowej. Ma także ułatwić integrację nowych źródeł energii z systemem elektroenergetycznym.

Skrócenie okresu ważności warunków przyłączenia, zwiększenie obciążeń finansowych

Bardzo istotną zmianą jest skrócenie ważności warunków przyłączenia z dwóch lat do jednego roku. Oznacza to konieczność znacznie szybszego domykania kwestii związanych z finansowaniem oraz finalizowaniem zamierzenia inwestycyjnego. Dodatkowo operator systemu elektroenergetycznego uzyska możliwość ponownej weryfikacji warunków technicznych i ekonomicznych na etapie zawierania umowy przyłączeniowej, pomimo pierwotnego stwierdzenia, że istnieją warunki do przyłączenia instalacji.

Ustawa przewiduje także znaczące zwiększenie obciążeń finansowych. Zaliczka na poczet opłaty za przyłączenie dla instalacji przyłączanych do sieci o napięciu wyższym niż 1 kV ma zostać podwojona. Jej maksymalny poziom został zwiększony do 6 milionów złotych. Dla tego typu instalacji wprowadzona zostanie również bezzwrotna opłata za rozpatrzenie wniosku oraz obowiązek wniesienia zabezpieczenia finansowego w wysokości 30 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej wskazanej w określonych warunkach przyłączenia – dla instalacji o mocy nieprzekraczającej 100 MW, oraz w wysokości 60 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej – dla instalacji o mocy przekraczającej 100 MW. Wysokość takiego zabezpieczenia może sięgać nawet 12 milionów złotych. W praktyce oznacza to podniesienie bariery wejścia na rynek oraz konieczność większego zaangażowania kapitałowego na wczesnym etapie projektu.

Kamienie milowe – odblokowanie mocy przyłączeniowych czy nadmierne obostrzenia dla inwestorów?

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów nowelizacji są przepisy dotyczące tzw. kamieni milowych inwestycji. Umowa przyłączeniowa ma wygasać z mocy prawa, jeżeli inwestor nie uzyska w określonym terminie pozwolenia na budowę dla wymaganej części mocy zainstalowanej. Terminy te wynoszą zasadniczo 24 miesiące dla instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii oraz 36 miesięcy dla instalacji wiatrowych. Co szczególnie istotne, regulacje te mają objąć również umowy zawarte przed wejściem nowelizacji w życie.

Senat w zgłoszonych poprawkach złagodził jednak przepisy pierwotnego projektu. W efekcie inwestorzy, którzy zawarli umowy przyłączeniowe przed wejściem ustawy w życie, będą objęci obniżonymi wymogami zabezpieczeniowymi – o połowę w stosunku do standardowych stawek. Oznacza to, że np. przy umowie przyłączeniowej o mocy powyżej 100 MW proponowane pierwotnie zabezpieczenie w wysokości 60 zł/kW zostanie zmniejszone do 30 zł/kW.

Z perspektywy inwestora nowelizacja przepisów oznacza przejście z modelu opartego na względnej stabilności warunków przyłączenia do modelu bardziej dynamicznego, w którym ryzyko regulacyjne i techniczne staje się istotnym elementem kalkulacji biznesowej. Nowe przepisy mogą przyczynić się do odblokowania części mocy przyłączeniowych, ale jednocześnie zwiększają presję czasową, kapitałową i organizacyjną po stronie podmiotów realizujących inwestycje w OZE.

Niezależnie od dalszych losów ustawy, inwestorzy powinni już dziś dokonać przeglądu portfela projektów, przeanalizować harmonogramy uzyskiwania decyzji administracyjnych oraz ocenić zdolność do spełnienia nowych wymogów zabezpieczeniowych. Nowelizacja może bowiem w praktyce przesądzić o tym, które projekty zostaną zrealizowane, a które utracą możliwość przyłączenia do sieci.

graf. Sozosfera/Canva-AI (obrazek ilustracyjny)

Artykuł opublikowany w ramach współpracy z Kancelarią Polowiec i Wspólnicy – partnerem merytorycznym serwisu sozosfera.pl

Kancelaria Polowiec i Wspólnicy

Partner portalu

Partner merytoryczny

partner merytoryczny

 

Artykuły i aktualności

Partner portalu

Partner merytoryczny