opłaty podwyższone

Nowe Prawo wodne a opłaty podwyższone

Nie ulega wątpliwości, że wejście w życie Ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (DzU z 2017 r. poz. 1566) budzi szczególne zainteresowanie w związku z wprowadzeniem opłat za usługi wodne, tj. m.in. za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych do wód. Ustanowienie szczegółowego systemu rozliczeń za korzystanie z wód prowadzi do pytania o przesłanki i sposoby ponoszenia odpowiedzialności prawnej za korzystanie z usług wodnych niezgodnie z przepisami lub posiadanymi decyzjami.

W tym kontekście szczególną uwagę należy zwrócić na – dotychczas pozostający na drugim planie – fragment nowej ustawy Prawo wodne dotyczący opłat podwyższonych.

Opłaty podwyższone i administracyjne kary pieniężne

Opłaty podwyższone, jako forma sankcji administracyjnej, pojawiły się w polskim prawie w latach 80. ubiegłego stulecia (w zakresie wprowadzania zanieczyszczeń do powietrza), a powszechny charakter uzyskały w związku z wejściem w życie przepisów Ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (P.o.ś.). Na gruncie powyższego aktu prawnego przyjęto, że oznaczony podmiot ponosi opłaty podwyższone wyłącznie wskutek korzystania ze środowiska „bez uzyskania wymaganego pozwolenia lub innej decyzji” (art. 276 ust. 1 P.o.ś.). W aktualnym stanie prawnym ustawodawca wyróżnił pięć rodzajów działalności, których prowadzenie bez wymaganego pozwolenia skutkuje obowiązkiem naliczenia opłaty podwyższonej. Dwa mają znaczenie dla korzystania z wód – pobór wód oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi.

Od opłat podwyższonych należy odróżnić administracyjne kary pieniężne, które w związku z korzystaniem z wód będą wymierzane do końca 2017 r. za przekroczenie określonych w – uprzednio uzyskanych – pozwoleniach warunków, tj. ilości pobieranej wody lub ilości wygenerowanych ścieków, ich stanu oraz składu. Innymi słowy, odpowiedzialność prawna za korzystanie z wód – pomimo braku właściwego pozwolenia – aktualnie przyjmuje postać opłaty podwyższonej, natomiast w przypadku posiadania takiego pozwolenia, lecz postępowania niezgodnie z ustalonymi w nim warunkami – administracyjnej kary pieniężnej.

Tylko opłaty podwyższone

W rezultacie wejścia w życie nowego Prawa wodnego, dotychczasowy podział na przypadki objęte opłatą podwyższoną albo administracyjną karą pieniężną w zakresie korzystania z wód ulegnie zatarciu. Od początku 2018 r. jedyną formą odpowiedzialności administracyjnoprawnej, związanej z korzystaniem z usług wodnych, będą opłaty podwyższone. Ustawodawca zdecydował bowiem, że tego rodzaju opłaty będą ponoszone zarówno w razie braku wymaganego pozwolenia (wodnoprawnego albo zintegrowanego), jak i w przypadku przekroczenia warunków określonych w takim pozwoleniu. Oznacza to, że obecne w polskim prawie od 1962 r. kary pieniężne związane z ochroną wód przejdą do historii, a ich miejsce – w ramach przeciwdziałania naruszeniom właściwych pozwoleń – zajmą opłaty podwyższone.

Powyższe ujednolicenie przynosi skutki dwojakiego rodzaju. Z jednej strony, dochodzi do przeniesienia na grunt opłat podwyższonych rozwiązań dotychczas stosowanych w ramach wymierzania administracyjnych kar pieniężnych, np. zryczałtowanego poziomu zanieczyszczeń we wprowadzanych ściekach w przypadku nieprowadzenia wymaganych pomiarów wielkości emisji lub jeśli prowadzone pomiary nasuwają zastrzeżenia (art. 305a P.o.ś., art. 290 nowego Prawa wodnego). Do tej pory w sytuacji opłat podwyższonych marszałek województwa wymierzał je w drodze decyzji, jeśli ich wysokość nasuwała zastrzeżenia. Podstawę obliczeń dokonywanych przez ten organ nie mogły stanowić wartości ryczałtowe przyjęte przez ustawodawcę, lecz wyłącznie pomiary skali i zakresu korzystania ze środowiska oraz „inne dane techniczne i technologiczne”. Z drugiej strony, należy zwrócić uwagę, że nowe Prawo wodne zawęża możliwość odraczania terminu płatności opłaty podwyższonej wyłącznie do ewentualnych naruszeń warunków poboru wód lub wprowadzania ścieków określonych we właściwym pozwoleniu, tj. do przypadków aktualnie objętych sankcją w postaci administracyjnej kary pieniężnej. Może być to pokłosiem tego, iż odroczenie następuje wskutek realizacji „przedsięwzięcia inwestycyjnego, którego wykonanie zapewni usunięcie przyczyn ponoszenia tej opłaty” (art. 296 ust. 1 nowego Prawa wodnego), o której trudno mówić w razie naruszenia polegającego wyłącznie na braku wymaganego pozwolenia. Ustawodawca nie precyzuje, czy odroczenie może nastąpić wskutek przedsięwzięcia zrealizowanego w okresie pomiędzy wystąpieniem naruszenia i wymierzeniem opłaty podwyższonej. Otwartą kwestią pozostaje również wymagany przez ustawodawcę stopień zaawansowania realizacji przedsięwzięcia w dniu składania wniosku o odroczenie.

Odejście od zasady samonaliczania

Swoistą „rewolucją” na gruncie opłat podwyższonych będzie także odejście od obecnie obowiązującej zasady samonaliczania, tj. obliczania ich wysokości we własnym zakresie, na rzecz ich ustalania przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Oznacza to, że od początku 2018 r. ciężar kompetencyjny w tym zakresie będzie spoczywał na organach administracji, nie zaś na podmiotach korzystających ze środowiska przedstawiających stosowne informacje, które – w razie wątpliwości – podlegały weryfikacji przez instytucje państwowe. Ustawodawca przewidział możliwość złożenia „reklamacji”, jeśli dany podmiot nie będzie się zgadzał z wysokością opłaty podwyższonej. Czas pokaże, w jakim zakresie reklamacje okażą się skutecznym instrumentem weryfikacji ustaleń właściwych organów.

Usługi wodne objęte opłatami podwyższonymi

Zasadne jest pytanie o rodzaje korzystania z wód, które nowe Prawo wodne kwalifikuje jako podstawy ponoszenia opłat podwyższonych. Czy wprowadzenie kategorii „usług wodnych” dotyczącej szeregu czynności dotychczas nieobjętych obowiązkiem uiszczania opłat za korzystanie ze środowiska powoduje rozszerzenie zakresu ponoszenia opłat podwyższonych? Artykuł 280 nowego Prawa wodnego przynosi odpowiedź na powyższe. Jego zestawienie z art. 292 P.o.ś. wskazuje, że zarówno do końca 2017 r., jak i od początku 2018 r. obowiązkiem uiszczenia opłaty podwyższonej będą obciążone wyłącznie pobór wód oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Tezę tę potwierdzają również kolejne przepisy nowego Prawa wodnego (art. 281-297), które nawiązują jedynie do dwóch wskazanych powyżej rodzajów „usług wodnych”. Dotyczy to w szczególności odprowadzania wód opadowych lub roztopowych, które na gruncie nowego Prawa wodnego zostaną wyłączone z definicji ścieków, a jednocześnie mają być „odprowadzane” do wód, nie zaś „wprowadzane” do wód lub do ziemi.

Czas na przygotowania

Podsumowując, pomimo pozostawania „w cieniu” innych, dotychczas cieszących się szczególnym zainteresowaniem zagadnień na gruncie nowego Prawa wodnego, kwestia opłat podwyższonych oraz systemowej ich modyfikacji zasługuje na uwagę przedsiębiorców. Naturalnie, prawna ocena tej reformy będzie wymagała szczegółowych analiz oraz indywidualnego podejścia do każdego przypadku, jednakże już teraz warto rozpocząć przygotowania do wejścia w życie nowego Prawa wodnego także w aspekcie opłat podwyższonych za korzystanie z niektórych „usług wodnych”. Przykładowo, z uwagi na modyfikację okresów rozliczeń na gruncie nowego Prawa wodnego, pierwszy kwartał przyszłego roku może wiązać się z koniecznością uiszczenia zarówno opłat podwyższonych w dotychczasowym trybie (za 2017 r.), jak i takich opłat zgodnie z nowymi przepisami (za I kwartał 2018 r.).

fot. na otwarcie sozosfera.pl

Tymon Grabarczyk

Tymon Grabarczyk

associate w Praktyce Infrastruktury i Energetyki, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka sp.k.
tymon.grabarczyk@dzp.pl

 

reklama