Nowe Prawo wodne

Zalewanie posesji przez sąsiada a nowe Prawo wodne

Niejednokrotnie zdarzają się sytuacje, gdy sąsiedzi zmieniają kierunek odpływu wody poprzez np. podniesienie własnego terenu, co powoduje szkodę (zalanie) na sąsiedniej posesji. W poprzedniej ustawie Prawo wodne, w celu rozwiązania takiego problemu, wójt, burmistrz lub prezydent miasta posiadał kompetencje do wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego. Podobnie sprawa wygląda pod reżimem nowej ustawy Prawo wodne.

Warto jednak zauważyć, że w tej materii wprowadzono dodatkowe zapisy, na mocy których postępowania w tym zakresie mogą być wszczynane na wniosek.

Nowe Prawo wodne, a zmiana stosunków wodnych

W myśl art. 16 pkt 69 Ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (DzU z 2017r. poz. 1566, z późn. zm.), wodami opadowymi lub roztopowymi są wody będące skutkiem opadów atmosferycznych. Zgodnie z art. 234 ust. 1 tego aktu prawnego, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może ani zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych, ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Właścicielowi gruntu nie wolno też odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. W przeciwnym wypadku to właśnie na nim będzie ciążył obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.

Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wówczas wójt (burmistrz, prezydent miasta), z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin realizacji tych czynności. Warto też pamiętać, że nakaz taki nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.

Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa powyżej, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło pięć lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.

Reasumując, należy podkreślić, że osoby poszkodowane pomocy w sytuacjach opisanych powyżej w pierwszej kolejności powinny szukać we właściwym urzędzie gminy (miasta). Bowiem to wójt, burmistrz lub prezydent miasta powinni czuwać, aby nie dochodziło do naruszania postanowień art. 234 ustawy Prawo wodne. Aby organ ten zajął się sprawą, musi dojść do zmiany stanu wody, a następstwem powinna być szkoda. Wówczas organ ten wszczyna postępowanie administracyjne z urzędu lub na wniosek, dokonując precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego.

Celem takiego postępowania jest znalezienie odpowiedzi na pytania: jaki był ostatnio stan wody na gruncie?, czy doszło do jego zmiany, zwłaszcza czy nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej? kto jest sprawcą?, na czym polegała zmiana stanu wody?, czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiednie grunty?. Dopiero poprawnie ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę do oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i w konsekwencji do podjęcia rozstrzygnięcia.

fot. pixabay.com

Radosław Rzepecki

Radosław Rzepecki

zastępca Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, Gdańsk
e-mail: sekr@gdansk.wios.gov.pl

reklama

 

partner medialny

reklama

reklama